Wyniki wyszukiwania dla hasła: piosenki Siekiera motyka

"malarz"
na 100 % chodzi o Htlera - malarstwo to buło jego hobby - oczywiście oprócz
zniszczenia prawie całej europy...

"Siekiera, motyka, styczeń, luty
Niemiec z Włochem gubią buty
Siekiera, motyka, światło, prąd,
Drałuj draniu wreszcie stąd.
Siekiera, motyka, piłka, alasz,
Przegrał wojnę głupi malarz,
Siekiera, motyka, piłka, nóż
Przegrał wojnę już, już, już"

natomiast szafa to był na pewno rodzaj broni - armata ?? nie powiem
dokładnie jaki bo nie wiem ... ale kojarzy mi się z kilkoma piosenkami z
okresu wojny

"Lecz na nic "szafa" i granaty,
za każdym razem dostają baty
i co dzień się przybliża chwila,
że zwyciężymy! i do cywila - hej"




| Scenka z piosenka 'siekiera motyka' w kolejce EKD - chlopiec zostaje
| zastrzelony w trakcie ucieczki?
Była.


No to puścili wersję po jej zmianie przez czerwoną cenzurę. Telewizja za
co się nie weźmie, to spier... Nie mogli dać oryginalnej, reżyserskiej?

Powinni nagrać podniosłe piosenki śpiewane za okupacji. Jakieś "siekiera motyka bimber szklanka".

"siekiera, piłka, szklanka" - ten zwrot pojawia się na tej płycie

[ Dodano: 2008-03-20, 11:49 ]
Gospel pyszniutki... te teksty mnie rozpieprzają, są naprawdę zajebiste, dla oczytanego w miarę człowieka - miód. Wprawdzie trafił się potworek, czyli "czarne kowboje", ale i tak jestem oczarowany zawartością płyty. Na "powstaniu" nie było żadnego słabszego punktu - więc Gospel trochę cieńszy, ale i tak bije na głowe wszystkie polskie zespoły, niezależnie od gatunku. I denerwuje mnie jakość wydania płyty - toż całość jest zrobiona z jakiegoś papieru toaletowego!!! Fakt, nówka kosztuje w Media markcie 25zł, ale widziałem naprawdę świetnie wydane płytki po 20!!!

Ja tam nic do Czarnych Kowboi nie mam, ale zdecydowanie najlepiej wypadają Do Syna Józefa Cieślaka i Hydropiekłowstąpienie, chociaż tekstowe perełki są w prawie każdym numerze jak np. ten fragment:
"Bo ja to myślałem, że tu będzie inaczej.A tu jest tak-o!Do dupy raczej.Jeśli masz w tym frajdę, aby rzeczy gmatwać, to mi teraz za tę moją krzywdę zapłać! Bóg zapłać!"



BooooooskiXD bardzo mi się podoba:P

A no tak... Jak ja mogłam zapomnieć o największym hicie ostatnich lat!

It's OK to be GAY! - oryginalny teledyskXD


Na onecie w forum do bloga nt. nowego premiera ( ) Andrzeja L. i pisowczyków - 'wierszokleta' zapodał początek pewnej zabawie. Wymyślamy dalsze zwrotki piosenki

Siekiera motyka piłka szklanka
lepper w rządzie będzie bańka

siekiera motyka trzy talerze
ja tym dziadom już nie wierzę

siekiera motyka telewizor
kaczor z andrew sie pogryzą

Te na początku grałam:

-Kult "Dom wschodzącego słońca"
-U2 "One"
-Bobby McFerrin "Don't worry, be happy"
-Guns N` Roses "Knocking on heaven's door"

A z biesiadnych:

-"Gdybym miał gitarę"
-"Hej z góry , z góry"
-"Siekiera motyka"
-"Ciemna nocka"
-"Hej , bystro woda"

.. i wiele, wiele innych

poszukaj na teksty.org, są tam różne piosenki, zobacz w dziele "biesiadne"

W Johambinie na moscie prowadzacym do wyspy z Wielka Latarania Morską usiadl wedrowny grajek ze swoją lutnią i zanucił smutną poruszajacą serca piosenkę

"Dnia pierwszego września rooku pieeerwszego wróg napadł na dziwki z kraju sąsiedniego
domy popalone miasta poburzone,gdzie sie mają podziać ludzie poranione."

Wtem nie wiedząc czemu dostał pałką w łeb od tyłu i padł na kolana.Przed nim stała cała armia Gilgamesha idącą na pomoc jego krajowi w slniących zbrojach jej niezliczone chorągwie i na czele sam Gilgamesh w złotym rydwanie przemówił do grajka.

Te Grajek! wziałbys sie za porządna robote a nie tak smęcisz i ludziom mącisz pokątnie, idziesz na front wschodni,bedziesz walczył a nie kupczył swoim watpliwym talentem,jak widze w tym Waszym kraju wszyscy artysci to prostytutki, zagrajze wiec nam teraz coś wesołego.

Grajek wział lutnie i z całych sił zagrał

"Siekiera motyka bimbru szklanka idzie Gilgamesh bedzie rąbanka ,siekiera motyka piłka drut i juz Kaszeb jest kaput"

Gilgamesh sie rozesmial i skinał dajac sygnał do wymarszu.

Płyta Lao Che jest czymś oryginalnym. Cieszę się, że ktoś propaguje tematykę powstaniową, chociaż wolę inny rodzaj muzyki niż ta, którą reprezentuje Lao Che. Z klimatów powstaniowych bardzo podoba mi się piosenka pt.: "Warszawskie dzieci." Naprawdę chwyta za serce. Z klimatów wojennych fajna jest też: "Siekiera, motyka." Jakby ktoś coś znał fajnego z klimatów wojenno-powstaniowych to prosiłbym o jakieś info. Metal odpada, wolę coś delikatniejszego.
A jak Wam się podobał koncert Jarre'a w stoczni? Pierwszy raz miałem okazję zobaczyć koncert człowieka, którego nazywa się często ojcem muzyki techno. Wrażenia jak najbardziej pozytywne. To już kolejne ważne wydarzenie w Polsce. Przedtem był Opener Festival (m.in. Faithless, FatBoy Slim), U2 (kapitalna sprawa z polską flagą podczas "New Year's Day) i Moby. Prawdziwa uczta.

Pawel Pawlicki <tytus@autograf.pl> napisał(a):

[quote]Jacek Woźniak:
Jestem agent młody,
nie boję się wody
tam gdzie kasa to ja hyc!
nie boję się się nic!

Jestem agent gładki,
nie boję się wpadki.
Bo te wpadki to jest pic,
nie boję się nic a nic.

- Stefan

Jestem agent nowy
nie boje się zmowy
nie podskoczy żaden gnój
ty się teraz bój

p.
[/quote]
Proszę proszę! Mamy tu kilku poetów ;-)))

Robert

PS:
"Siekiera, motyka, bimber, alasz
Przegra wojnę głupi malarz"
...to tylko cytat znanej piosenki okupacyjnej, ale też na czasie!

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

Stare odcinki są najlepsze.Te nowe bez Waldka i Babki to już nie jest to.Szkoda że Waldek nie gra w nowych.Fajny odcinek spółdzielnia radiowęzeł albo jedenastka pana ferdynanda.Ale odcinki z Waldusiem najlepsze były .

Witajcie na tej zabawie,pozwólcie że się przedstawię jestem Waldek a wołają na mnie Cyc. odcinek kantry czy coś podobnego.

Albo fajny był zakazane piosenki

Siekiera motyka baba goła marian Paźdżioch to..............

Scena 67: (w teatrze)

[Przedstawienie w teatrze]
Aktorzy (śpiewają): Teraz jest wojna. Kto handluje, ten żyje. Jak sprzedam kaszankę, słoninę, rąbankę to bimbru się też napiję. Spod serca, kap, kap, słonina i schab, salceson i dwa balerony...
Ojciec (na widowni, do syna): Widzisz synku? Tak wygląda baleron!
Synek: Aha...
Aktorzy (śpiewają): Zabrali kaszankę, słoninę, rąbankę i boczek nie posolony. Siekiera, motyka, piłka, szklanka. W nocy nalot, w dzień łapanka. Siekiera, motyka, piłka, prąd. Kiedy oni pójdą stąd?
Ola (recytuje): Ale nie tylko satyrą i piosenką, nie tylko żartem walczyła ludność z okupantem. A gdy zabrakło amunicji... A gdy zabrakło amunicji, znów najlepszą pociechą były słowa piosenki. Koleżeńskiej, żołnierskiej, prostej... posłuchajmy.
[Ola ze sceny dostrzega obrośniętego Palucha]
Aktorzy (śpiewają): Mmmmmm, mmmmm. Hej młody gwardzisto smutek zwalcz i strach. Przecież na tym piachu za trzydzieści lat przebiegnie z pewnością, jasna, długa, prosta, szeroka jak morze Trasa Łazienkowska i z brzegiem zetknie drugi brzeg, na którym twój ojciec legł, la,la, laaaa, la, la, la, la.
Widz (na widowni, do Palucha): Niech się pan z łaski swojej odchyli troszkę, bo ja nic nie widzę.
Paluch: To niech pan idzie do lekarza od oczu!
Kobieta (do Widza): Proszę pana, co pan się tak na mnie kładzie?
Widz: Przepraszam.

Z forum GN

Siekiera, motyka, marmolada,
polska szkoła dziś upada
Siekiera motyka wielki swąd
niech już Broniarz idzie stąd

Siekiera motyka końska grzywa
polska szkoła dogorywa
Siekiera motyka wielki las
Donald judasz zdradził nas

Co tu jeść i co tu pić
rządzący nam nie dają żyć
bo dewizę jedną mają
ciemne ludzie się słuchają

Siekiera, motyka, wicher duje
w MEN-ie siedzą głupie chu...
Siekiera, motyka, wielka krowa
a najgłupsza jest Hallowa

Siekiera, motyka, kosz na głowie
nauczyciel już nie człowiek
Siekiera, motyka, straszny kwas
upodlili bardzo nas

"Zosia uroda na dupie broda"
"Bocian impotent"
"Żabisko"
"Siekiera, motyka,mańka..."
"Nowa piosenka o Ładzie"
"Trabant zemsta Honeckera"

A wogóle gość jest wy...bany

Nie mam pojęcia czy będzie efekt. Chcoiaż z drugiej strony czy Monte Cassino nie zostało w świadomości pokoleń głównie dzięki piosence .....


Tu sie z Toba Mercusia zgodze na calej linii ze piosenka jest nośnikiem świadomości historycznej ale sama wiesz ze rozpropagowanie starszych prawdziwie historycznych piosenek w czasach obecnych jest rzecza niewykonalna natomiast piosenki nowo napisane ewentualnie stare wykonanne w nowej aranzacji tym bardziej.
Oczywiscie musza byc one jak najwięcej kontrowersyjne wowczas szybciej dotra do mlodych , a tym bardziej do starszych z racji samego i szumu dziejacego sie wokol nich .
Poszperalam troszeczkę na temat tej grupy proszę co wyczytalam :

Stworzony jest ranking 10 najważniejszych piosenek historycznych współczesnych Polaków i tu niespodzianka nasza piosenka o ktorej mowa zajmuję szczytne 10 miejsce ....

10. 10. 40-1 - Sabaton
9. Rycerze dobrej opieki - Klub Świętego Ludwika
8. W stepie szerokim&#8230;
7. Siekiera - motyka
6. Ballada o Janku Wiśniewskim
5. Barykada - Lao Che
4. Czerwone maki na Monte Cassino
3. Obława - Jacek Kaczmarski
2. Czterej pancerni i pies
1. Mury - Jacek Kaczmarski

MUZYKA ŁACZY POKOLENIA JEST TU IDEALNYM POWIEDZENIEM

http://www.joemonster.org...-piosenki-iv-rp

Świetne i zabawne przyśpiewki komentujące naszą polską rzeczywistość :)

Przykłady:

Siekiera, motyka, sex-afera,
Niezły buhaj jest z Leppera

Siekiera, motyka, dwie łopatki,
na co idą me podatki

Siekiera motyka piłka dupa
oszołomów w rządzie kupa

Siekiera, motyka, drzwi do lasu.
Spier***ajmy stąd zawczasu !

Siekiera, motyka, bimber, siara
kto żyw z Polski wypier*dala

Siekiera, motyka bimber, lina
jak na przyklad do Dublina

Hi Mrx,
mysle, ze duzo straciles.
"Zakazane piosenki" jest pierwszym polskim filmem. Jak tytul juz zdradza, poswiecony jest zakazanym piosenka, ktore podtrzymywaly ludzi na duchu, dodawaly wiary i ochoty do zycia, na tle pracy podziemia warszawskiego. Oczywiscie w czasie okupacji. Na pewno znasz wiele z z tych piosenek, nawet o tym nie wiedzac, skad pochodza.

Kto z nas nie zna "Szumi dokola las, czy to jawa czy sen....", "Siekiera motyka, pilka, graca.....",

"Kanal" opowiada o dziejach partyzantow warszawskich w czasie powstania warszawskiego. Rozrywajace sceny pokazujace ucieczki kanalami warszawskimi.

Nawparde warto obejrzec.[/b]

Dobra to moja ostatnia piosenka o Wojtku, ale napisze jeszcze o kimś, chyba o nauczycielach.

Siekiera, motyka, bimber, szklanka
Wojtek to jest stara zapominajka
Siekiera, motyka, bimber, alasz
Wojtek to jest słaby malarz
Siekiera, motyka, piłka, deska
z Wojtka mózgu już została pestka
Siekiera, motyka, bimber, gaz
Wojtka piorun w dupę trzasł!

Piosenka o znienawidzonej przez całą moja klasę, nauczycielki, z którą mieliśmy półroczne zastępstwo.

Siekiera, motyka, dwie poduchy
Korcala je na śniadanie muchy
Siekiera, motyka, dwie pachy
Korcala nosi stare łachy
Siekiera, motyka, piłka, deska
Korcala to kompletna klęska
Siekiera, motyka, piłka, fajka
Korcala jest jak głupia bajka!

Hej :!:

Fajnie, że impra była udana :)

Pogoda super - gorąc i spiekota :lol:

Dziś 61 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.

[...] Tramwajem jadę na wojne,
Tramwajem z przedziałem nur fur Deutsche,
Z pierwszo-sierpniowym potem na skroni,
Z zimnem lufy Visa w nogawce spodni.

Siekiera, motyka, piłka, szklanka,
Biało-czerwona opaska moja - opaska na ramię POWSTAŃCA [...]

ps. fragment teksty piosenki - Godzina W zespołu Lao Che

Stanisław Grzesiuk urodził się 6 maja 1918 roku w Małkowie, miejscowości nieopodal Chełma a zmarł 21 stycznia w Warszawie, z zawodu elektrotechnik, a z zamiłowania piosenkarz i pisarz.

Dzieciństwo i młodość spędził na warszawskim Czerniakowie. W wieku dwudziestu dwóch lat wywieziony na roboty przymusowe do Niemiec. Po nieudanej ucieczce został wysłany do obozu koncentracyjnego w Dachau, a następnie przeniesiony do Mauthausen-Gusen, gdzie przebywał do zakończenia wojny. Pobyt w obozach był przyczyną zachorowania na gruźlicę, z którą to chorobą autor walczył przez 16 lat. Niestety zmagania te, jeden z najwybitniejszych polskich samorodnych talentów, przegrał.

Pierwszą książką Grzesiuka było „Pięć lat kacetu” (1958), w której to powieści pokazał brutalną prawdę o rzeczywistości obozowej. Druga „Boso, ale w ostrogach” (1959), to wspomnienia z młodości. Twórca pokazał w niej koloryt i obyczaje biednych dzielnic przedwojennej Warszawy. Ostatnia pozycja, to „Na marginesie życia” (1964), opisująca lata walki z chorobą.



Stanisław Grzesiuk jest także znany z wykonywanych przez siebie warszawskich piosenek ulicznych. Są to: „Antek”, „Apaszem Staszek był”, „Bal na Gnojnej”, „Ballada o Felku Zdankiewiczu”, „Bujaj się Fela”, „Choć z kieszeni znika flota”, „Ciężka jest człowiecza dola”, „Czabak”, „Czarna Mańka”, „Fredzio”, „Gdy Gienio Piekutoszczak”, „Grunt to rodzinka”, „Jak się kto idzie oświadczyć”, „Kazio nie bądź kiep”, „Komu dzwonią”, „Komu dzwonią”, „Marsz gusenowski”, „Muzykalna rodzinka”, „Na dworze jest mrok”, „Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka”, „Nie warto smucić się”, „Nie zawracaj kontrafałdy”, „Noc ciemna i zimna”, „Piekutoszczak, Feluś i ja”, „Posłuchajcie ludzie”, „Rum Helka”, „Siekiera, motyka”, „Slowfox matrymonialny”, „Syn ulicy”, „Szemrane tango”, „Święta u Sztachetów”, „U Bronki w Stawach”, „U cioci na imieninach”, „W Saskim Ogrodzie”, „Wybiła godzina druga”, „Z szaconkiem panie Feluś”, „Zmarł na Pawiaku”.

Teksty do kilku piosenek.

Może nie mam jakiejś utartej czołówki, ale zarzucę luźnymi utworami, które zdarza mi się słuchac :D

DOES - Donten
Dir en grey - Cage
Sound Horizon - Eru no Rakuen
Wojciech Kilar - Walc z filmu 'Trędowata'
Ohtsuki Kenji - Kuuso Rumba
ELISA - ebullient future
Oomph! - Labyrinth
Arctic Monkeys - Fluorescent Adolscent
The White Stripes - You're pretty good looking
A jak już przy nich to nieśmiertelne:
Fell in love with a girl
Gorillaz - 19-2000
i jeszcze od nich:
http://www.youtube.com/wa...e Reach is Dead
ALI PROJECT - God Diva
[a najlepiej to cały soundtrack z hacka 8F
Cave & Minogue - Where the wild roses grow

Po prostu uwielbiam TO:
Fragment filmu 'Zakazane Piosenki', utwór 'Siekiera, motyka' xD

Wykonanie tutaj średnio mi się podoba, ale piosenkę uwielbiam:
Rozkwitały pąki białych róż

Jak coś mi się jeszcze przypomni, to napiszę >D

Dzięki smoczy. Szkoda tylko że ze mnie abstynent. Tymczasem popijam sobie soczek i śpiewam zakazane piosenki :)

Siekiera, motyka i minerał,
Wydał wojnę nam generał.
Siekiera, motyka, piłka, młot –
Będzie teraz straszny gniot.

Jeszcze ładnych kilka lat po wojnie można było usłyszeć, śpiewaną na majówkach 'po użyciu' piosenkę :
Siekiera, motyka, piłka, korek
Nie zaglądaj mi w rozporek,
Bo w rozporku jest kanarek
Co kosztuje tysiąc marek.
Tyle brali za oględziny specjaliści, ażeby poddany badaniu delikwent nie zobaczył przepustki do nieba. Piećdziesiąt parę lat później stosuje się tę samą technike, czyli oględziny k****a aby ocenić czy pochodzenie kandydata do legalnie działającej organizacji jest właściwe, czyli aryjskie.
Miałem przyjemność w roku 73 albo 74 spędzać deszczowe wakacje w Sopocie w jednym pensjonacie z Horacym Safrinem. Podczas jednej z wieczornych dysput, w których brał udział gdański Niemiec, weteran spod Stalingradu Starszy Pan w nader dowcipny i ironiczny sposób wytłumaczył nam, skąd sie wziął większy niż gdzie indziej, antysemityzm w Niemczech i Polsce. W dużym skrócie ten wywód przytoczę. Potomkowie Abrahama z
zapałem uganiali się za obcymi kobietami, płodząc na boku dzieci a swoje małzonki zaniedbując. I dlatego mądry przywódca i wizjoner wydał prawo, wedle którego Żydem jest tylko ten, kto urodzi sie z matki Żydówki - ten jedynie ma prawo do dziedziczenia majątku rodzinnego. Każdy, kto spełnił obowiązek wobec rodziny mógł liczyc na tolerancję wśród współwyznawców w sprawach obyczajowych. Dzieci pozamałżeńskie czując się skrzywdzone, z zawiścią spoglądały na te urodzone 'prawidłowo'. A z czasem było ich coraz więcej, w miarę jak powiekszała się diaspora i wzrastała liczebność Żydów. Gdyby żydostwo było dziedziczone po ojcu, to w Niemczech i w Polsce trudno byłoby znaleźć osobę do zapalenia szabasowych świec.
I dlatego wątpię, czy LPR bedzie kiedykolwiek partią grupującą członków rasowo pozbawionych naleciałości niearyjskich - metoda jest zbyt prymitywna. A antysemityzm - może Safrin trafił w dziesiątkę ?

---
Mała kosmetyka tekstu - Roballo
---

piosenka na pojutrze

siekiera motyka
czarne wołgi
weśta stąd
sowieckie czołgi

tara rara bum

Ja już wspominałam o tym zespole, ale im dłuzej ich słucham to bardziej uwielbiam!
LAO CHE. W ich muzyce jest TAKA ENERGIA! Piosenki "Godzina W" "Stare Miasto" "Zrzuty" " Barykada" "Do syna Józefa Cieslaka" "Hydropiekłowstąpienie" . to moje ulubione piosenki.
Płyta Powstanie Warszawskie wręcz wzrusza! Te teksty są tak polskie i głebokie, a 'Gospel' opowiada o 'dzisiejszej' religii z punktu widzenia chrześcijanina zagubionego, nieodnajdującego się w dzisiejszym kościele i pytającego o sens... o sens wiary. Spięty (ich tekściarz) Bawi się słowami, pisze coś zupełnie innego niz było dotychczas.

Muzyka rockowa, ale przemawiająca!

http://pl.youtube.com/watch?v=IkxOiBQGI6o Barykada
http://pl.youtube.com/watch?v=Jq5KRMFCdbo&amp;feature=related Hydropiekłowstąpienie
http://pl.youtube.com/watch?v=ub9wqJTXZ_U Stare Miasto

I tekst pisoenki Godzina W jeden z moich ulubionych
Godzina W

Tramwajem jadę na wojnę, tramwajem z przedziałem: 'nur fuer Deutsche',
Z pierwszo-sierpniowym potem na skroni, z zimnem lufy Visa w nogawce spodni.

Siekiera, motyka, piłka, szklanka,
biało-czerwona opaska moja- opaska na ramię powstańca.

W kieszeni strach, orzełek i tytoń w bibule,
Ja nie pękam, idę w śmierć ot tak- Na Krótką Koszulę.

Batalion "Zośka" Oi!
Batalion "Pięść" Oi!
Batalion "Miotła" Oi!
"Czata 49", "Parasol"!

'I wyszedłeś jasny synku z czarną bronią w noc,
I poczułeś jak się jeży w dźwięku minut- zło.
Zanim padłeś, jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką,
Czy to była kula synku, czy to serce pękło?' (K.K.Baczyński)

'Nam jedna szarża- do nieba wzwyż,
I jeden order- nad grobem krzyż.' (K.K.Baczyński)

O Tak! To było rewelacyjne!
Albo ta piosenka, którą śpiewał Majewski
"Siekiera, motyka....."

To co dzisiaj mnie spotkało, opowiem fragmentami dwóch piosenek.

"Siekiera, motyka, dupa psa,
Nienawidzę MPK!"

oraz

"Sprint for the moment".

Niedziela, 7 stycznia, godz. 13.40, TVP 1 - "Zakazane piosenki".

"Zakazane piosenki" to pierwszy powojenny polski film (1946 rok), jeden z najlepszych rodzimych filmów traktujących o tematyce wojny - nie ma tu może wiele scen batalistycznych, ale doskonale został przedstawiony klimat tamtych lat i, co ważne, wszystko to okraszone zostało dużą dawką tytułowych zakazanych piosenek, czyli utworów muzycznych, których wykonywanie było zabronione w tamtym okresie. "Zakazane piosenki" to obraz, który skłania widzów do głębszych przemyśleń nad kwestią wolności i odpowiedzialności.

Oto tekst jednej z tych "zakazanych":

Siekiera, motyka, styczeń luty,
Niemiec z Włochem gubią buty.
Siekiera, motyka, linka, drut,
I pan malarz jest kaput.

Siekiera, motyka, piłka, szklana,
W nocy nalot, w dzień łapanka.
Siekiera, motyka, piłka, gaz,
Uciekajmy póki czas.

Siekiera, motyka, żandarm, buda,
Każdy zwiewa gdzie się uda.
Po co siedzieć w cytadeli
Albo w jakiejś innej celi.

Siekiera, motyka, piłka, deska,
Tam ulica Skaliszewska.
Siekiera motyka piłka i dwie deski,
Już jesteśmy na Skaliszewskiej.

Jak tu być i o czym śnić,
Hycle nam nie dają żyć.
Wszak kultura nie zabrania
robić takie polowania.

Siekiera motyka, piłka, szklana.
W nocy nalot w dzień łapanka.
Siekiera motyka, piłka, gwóźdź.
Masz górala i mnie puść.

A jak nie masz tysiąc złotych
To wyjeżdżasz na roboty.
Siekiera motyka, piłka, linka,
Tutaj Kurpy tam Treblinka.

Już nie mamy gdzie się skryć,
Hycle nam nie dają żyć.
Po ulicach gonią wciąż,
Patrzą kogo jeszcze wziąć.

Bo przecież kultura nie zabrania
Robić takie polowania
I widocznie z nimi źle
Kiedy za nas biorą się.

Siekiera, motyka, piłka, alasz.
Przegrał wojnę głupi malarz.
Siekiera, motyka, piłka nóż.
Przegrał wojnę już, już, już.

Siekiera, motyka, gaz i prąd
Kiedyż oni pójdą stąd.
Siekiera, motyka, prąd i gaz,
a żeby w was piorun trzasł.

autor: Stanisław Grzesiuk


Siekiera motyka baba goła Marian Paździoch to pierdoła
Siekiera motyka bum cyk cyk Marian Paździoch stary pryk
Siekiera motyka smentna bajka u Paździocha mientka fajka
Siekiera motyka małpi wój Marian Paździoch to jest ....


Brak Flash PlayeraAby poprawnie oglądać tę stronę musisz zaopatrzyć się w Flash player

Siekiera-Motyka

Mp3

Jeśli macie mp3 piosenki Siekiera, motyka, bimbru szklanka..." lub znacie stronę z której mozna ja ściągnąć to prosze o podanie mi jej:) To jedyna piosenka powstańcza jakiej mi brakuje.

Witajcie!
Jutro wyjątkowo przekładam audycję "O polski etos" na godzinę 17.30. Przypominam, że nadajemy od 17.00

Zamieszczam listę utworów:
- Bożena Lewtak-Baczyńska
Bośmy żołnierze jako psy
Boże coś Polskę
Miałeś bracie
Chłopcy silni jak stal
Dnia pierwszego września
Hej, chłopcy, bagnet na broń
Śpiew Legionów Góralskich - Hej, idem...
Hej, tam pod lasem
Pieśń legionowa o Baczyńskim
Śpiew Legionów Góralskich - Hej, Madyar pije...
Jeszcze jeden mazur dzisiaj
Marsz Mokotowa
Śpiew ochotników z 1801 r.
Oddział partyzancki
O, mój rozmarynie...
Czerwony pas
My, Pierwsza Brygada
Pieśń konfederatów barskich
Piosenka Stalagu VI Oberlangen
Pożegnanie Ojczyzny
Rota
Rota o Warszawie
Siekiera, motyka. Na roboty nie pójdę.
Sokoły
Szara piechota
Teraz jest wojna
Walecznych tysiąc Legionów Pułku 4
Walecznych tysiąc Pułku 3
Warszawianka
Warszawianka Legionów Śląskich
Partyzantów idzie wiara
Więc pijmy wino, szwoleżerowie
Kołysanka wołyńska
- Loch Camelot
Warszawianka
Sygnał
Marsz, marsz Polonia
Marsz strzelców
My, Pierwsza Brygada
Kadrówka
O, mój rozmarynie...
Przybyli ułani
Jak to na wojence ładnie
Białe róże
Hej, hej, ułani
Wojenko, wojenko
Warczą karabiny
Piechota
Na Wawel
Pieśń powstańców 1863
Dalej, bracia, do bułata
Krakowiak Kościuszki
Pobudka krakusów
Jeszcze jeden mazur dzisiaj
- Marsze Legionów Polskich i inne pieśni patriotyczne
Bomby, granaty
Jedzie, jedzie na Kasztance
Wiązanka legionowa cz.I
Sapery
Pierwsza kadrowa
Leguny w niebie
O mój rozmarynie
Pierwsza brygada
Świstak
Trzy panienki
Prosiłem ją przy jabłoni
Siekiera, motyka
Wiązanka legionowa
Wiązanka legionowa cz.II (układ Sikorskiego)
Pierwsza brygada
Żołnierska brać
- Orkiestra Reprezentacyjna Wojska Polskiego
Hymn polski
Marsz, marsz polonia
Marsz generalski
Warszawianka
Marsz pierwszej brygady
Pod sztandarem pokoju
Strzelcy maszerują
Bohater
Na falach eteru
Marsz nr 7
P.O.S
Szara piechota
Wesoła marynarska wiara
Serce w plecaku
Marsz Kozietulskiego
Marsz – krakowiak nr 2
Podniebne orły
Marszowe melodie polskie
Marsz wiwat
Sława żołnierza polskiego
Marsz eskadra
Marsz floty polskiej
Polskim kombatantom
Vivat Polonia
ORP Błyskawica
Pancerniak
Marsz lotników
- Orkiestra Reprezentacyjna Polskiego Radia
Bywaj dziewcze zdrowe
Mazur wojenny
Warszawianka
Tysiąc walecznych
Do broni ludy
Jeszcze jeden mazur dzisiaj
Marsz żuawów
W krwawym polu
Hej strzelcy wraz
Jak to na wojence ładnie
Wojenko, wojenko
Przybyli ułani
O mój rozmarynie
Hej, hej ułani
Piechota
A czyjeż to imię
Serce w plecaku
Rozszumiały się wierzby płaczące
Marsz pierwszego korpusu
Oka
Fizylierzy
Czerwone maki na Monte Cassino
- Chopin i Szpilman
Polonez As-dur
Walc e-mol
Nocturne In C-Sharp Minor (1830)
Nocturne In E Minor, Op. 72, No. 1
Nocturne In C Minor, Op. 48, No. 1
Ballade No. 2 In F Major, Op. 38
Ballade No. 1 In G Minor, Op. 23
Waltz No. 3 In A Minor, Op. 34, No. 2
Prilude In E Minor, Op. 28, No. 4
Grande Polonaise For Piano And Orchestra , Op. 22 a
Grande Polonaise For Piano And Orchestra , Op. 22 b
Moving To The Ghetto Oct. 31, 1940 (z filmu Pianista)
Mazurka In A minor, Op. 17, No. 4
Nocturne op 9 no 3 en si majeur
Nocturne op 15 no 1 en fa majeur
Nocturne op 15 no 2 en fa diese majeur
Nocturne op 15 no 3 en sol mineur
Nocturne op 27 no 1 en ut diese mineur
Nocturne op 32 no 1 en si majeur
Nocturne op 32 no 2 en la bemol majeur
Nocturne op 37 no 1 en sol mineur
Nocturne op 37 no 2 en sol majeur
- Inni
Bogurodzica
Pierwsza brygada
Jeszcze Polska nie zginęła
Szara piechota
Więc pijmy wino, szwoleżerowie
Wojenko, wojenko
Marsz 8 pułku ułanów

Siekiera motyka, riksza buda
Do Londynu jak się uda

Już nie mamyyyyy gdzie się skryć
Kaczki nam nie dają żyć

Ich kultura nie zabrania
Zmuszać ludzi do żebrania

***

Siekiera, motyka, pałka, Dorn
Because of Piłka we have no porn!

***

Siekiera, motyka, małe draństwo,
poszło się je**ć tanie państwo!

***

Siekiera, motyka, jedną tonę
premier złamał wczoraj żonę.

***

Siekiera, motyka, piłka, sraczka,
Złamie skrzydełko druga kaczka.

***

Siekiera, motyka, sznurek, trampek,
agentów łapie wujek Antek

***

Siekiera, motyka, piłka, swąd.
Kiedy oni pójdą stąd?!

***

Siekiera, motyka, sznurek, budka
Jak może być zgwałcona prostytutka

***

Siekiera motyka piłka dupa
oszołomów w rządzie kupa

***

Siekiera, motyka, piłka, śmiecie
Takich socjalistów jak PiS nie znajdziecie

***

Siekiera, motyka, wróbel, paw,
kto jeszcze nie miał Anety K.?

***

Siekiera, motyka, dwie łopatki,
na co idą me podatki

***

Siekiera, motyka, pegieer,
co dziś wymyśli eLPeeR?

***

Siekiera, motyka, gacie męskie,
Zrobić trzeba BUM na Wiejskiej.

***

Siekiera, motyka, bimber, siara
kto żyw z Polski wypier*dala

Siekiera, motyka bimber, lina
jak na przyklad do Dublina

***

Siekiera, motyka, murzynek Bambo
Jedź na wiejską - zobacz szambo.

***

Siekiera, motyka, Wojtuś i beton
Wypieprz*łbym ich stąd rakietą.

***

Siekiera, motyka, i koń z rzędem
Biskup także był agentem

Sierkiera, motyka, dworzec w Łodzi
Choć donosił, to nie szkodził

Siekiera, motyka, raz, dwa, trzy
Dziś agentem jesteś ty!

***

Siekiera, motyka, sex-afera,
Niezły buhaj jest z Leppera

Siekiera, motyka i dno dna
Sprawdźmy wszystkim DNA.

***

Siekiera, motyka, wino z wiśni
Warchoł z koniem - w koalicji

***

Siekiera, motyka, funt kiełbasy
Nauczyciel nie ma kasy

Siekiera, motyka, talerz kaszy
A lekarze, do kamaszy!

Siekiera, motyka, burak, koń,
A wykształciuch - z kraju won!

***

Siekiera, motyka, świat jest chory,
Jak nie Donald - to Kaczory.

***

Siekiera, motyka, kuń garbaty
pcha kopyta do oświaty.

***

Siekiera, motyka, kupa łupku.
Skąd w tym rządzie tylu dupków?

***

Siekiera, motyka, drzwi do lasu.
Spier***ajmy stąd zawczasu !

***

Siekiera, motyka i długopis
Kaczyński znów dał popis

***

Siekiera, motyka, zgaga swąd,
ministrowie won mi stąd!

***

Siekiera, motyka, kłaki, włoski,
pożegnał się już Sikorski.

Siekiera, motyka, kłótnia, chryja,
Macierewicz mu nie sprzyjał.

Siekiera, motyka, lisek, jeż,
może Lepper pójdzie też!

***

Siekiera. motyka, piłka, szklanki
poseł nowe ma kochanki,

***

Siekiera, motyka, jego dama,
kaczor sobie rękę złamał.

Siekiera, motyka, lupa, szkło,
śmieje się już Miecugow.

***

Siekiera, motyka, duże plony,
Kaczyński zadowolony.

Siekiera, motyka, kłamie wprost,
"gospodarki mamy wzrost".

***

Siekiera, motyka, gulaszu łycha,
pieprzyć pomysły pana Giertycha

***

Siekera motyka, durne rymy,
my ich wszystkich rozliczymy

***

Siekera, motyka rakietowa tarcza,
ciągle korytka im nie starcza

***

Siekiera, motyka, Poznań, Łowicz,
prezydentem Kononowicz,

***

Siekiera, motyka, dwa ołówki
Lepper wrócił do gnojówki.

***

Siekiera, motyka, kaczy kuper,
Wytłuc drób i będzie super!

***

Siekiera, motyka, kłęby dymu,
nawet Kazik uciekł do Londynu,

***

Siekiera, motyka, nuta, ton
Kaczyści odzyskali MON

***

Siekierka,motyka,Lech i warka
Nie ma miejsca tu dla Jarka

***

Siekierka,motyka,trzy kogutki
W rządzie rządzą same dupki

***

Siekierka, motyka, środkowy palec
Prezydent udał się jak zakalec

***

Siekiera, motyka, rurki z ptysia
Siatkę w ręku dzierży Marysia

***

Siekiera, motyka, walc, oberek
Jaruś ma pikny sweterek

***

Siekiera, motyka, piłka kość
Kaczyńskiego mamy dość

***

Siekiera, motyka, piłka, kość
ptasiej gr(y)upy mamy dość

***

Siekiera, motyka, wazonik, flaki,
trzeba wsadzić was do paki.

***

Siekiera, motyka, półtusza świni,
myśmy ich w sejmie obsadzili.

***

Siekiera, motyka, Kaśka, Ania
Kto ma teczkę niech spier*ala

***

Siekiera, motyka, krzaki, drzewa
Zlikwidować wszystko trzeba

***

Siekiera, motyka, klocki lego
I nie będzie tu niczego

***

Siekiera, motyka, koło, wóz
Spieprzaj dziadu stądże już!

***

Siekiera, motyka, bimber,wóda
Żona Kaczki to paskuda

***

Siekiera, motyka, funt kiełbasy
wszyscy w rządzie to ku.y

***

Siekiera, motyka, rewolucja
w Polsce rządzi się korupcja

***

Siekiera, motyka, warchoł Lepper
kiedy u nas będzie lepiej

***

Siekiera, motyka, kaczek para
miał być POPIS, wyszła siara

***

Siekiera, motyka, kacze pierze
już wam nigdy nie uwierzę

***

Siekiera, motyka, zdrowa czysta
miast autostrad są urwiska

***

Siekiera, motyka, browar strong
wyjedźmy i my już stąd

***

Siekiera, motyka, berło, diadem
Poszczuć dziadów Irasiadem

***

Siekiera, motyka, wszystkim po równo
miała być IV Rzeczypospolita a jest gów*o!

***

Masony, komuchy, homosie, Żydzi
Wszystkich trzeba nienawidzić,
Siekiera, motyka, zwarty zgryz,
Chrześcijaństswo a’la PiS!

***

Siekiera, motyka, łoju dzban
Rządzi nami zwykły cham.

***

Siekierę, motykę, złote laczki
dać tym co przegonią kaczki.

***

Siekiera, motyka, pośmiewisko
przez małpę w czerwonym wszystko.

Siekiera, motyka, nocne zmazy,
bo Kaczyńscy są bez skazy.

***

Siekiera, motyka, linka, stryczek,
Polską rządzi dziś prawiczek.

***

Siekiera, motyka, kraj jest chory
bo nim rządzą dwa kaczory

Siekiera, motyka, topór, pniak
Można się ich pozbyć wszak!

***

Siekiera, motyka, trąba dęta,
Mamy durnia prezydenta.

Siekiera, motyka, kupa mięsa,
Tak powiedział dziś Wałęsa.

***

Siekiera, motyka i pantofle,
Polską rządzą dwa kartofle

Jak tu przeżyć, o czym śnić oni nam nie dadzą żyć.
Już niedługo kraj nad Wisłą zmienią w wielkie kartoflisko.

***

Siekiera motyka i lopata
kaczkom Polska koło dupy lata.

***

Siekiera motyka biało czarne
na poprawę szanse marne.

***

Siekiera, motyka, piłka, trądzik
taki pajac nami rządzi.

***

Siekiera, motyka coś się pali
tanie państwo przej.ali

***

Siekiera, motyka piła nowa
będzie tarcza rakietowa

Siekiera , motyka, trąba, flety
ruscy "przyślą" nam rakiety.

***

Siekiera, motyka, Rydzyk, cuda
Każdy spieprza gdzie się uda
Do Dublina na zmywaki
zanim Wolskę stworzą "kwaki".

***

Siekiera, motyka, bimber, Tusk
dwa kaczory - jeden mózg.

***

Siekiera motyka zęby, kleszcze
Mają dużo, a chcą jeszcze.

***

Siekiera motyka pół orczyka
My nie chcemy już Rydzyka

***

Siekiera motyka zwoje w mózgu
Ktoś tu musi dostać rózgą.

***

Siekiera motyka kaczy kuper
Służba zdrowia ma nas w d*pie.

***

Siekiera motyka czapki z głów!
weź pavulon i bądź zdrów!

***

Siekiera motyka dwa kaczory
Kto nie poszedł na wybory?

Siekiera motyka, piłka rzeka
Niechaj teraz nie narzeka!

***

Siekiera, motyka, skórka pańska,
telewizja jest "Urbańska".

Siekiera, motyka, piłka, nóż,
normalności zero już.

***

Siekiera, motyka, Lepper orze,
gorzej chyba być nie może.

***

Siekiera, motyka, kaczy PiS
Zniszczy kraj, nie będzie nic!

***

Siekiera, motyka, eL-Pe-eR
Partia ta jest pełna zer.

***

Siekiera, motyka, piłka, zamęt,
niech wysadzą ten parlament.

***

Siekiera motyka KGB
moi wrogowie - kaczki dwie.

***

Siekiera, motyka, białe pierze,
No i będzie po premierze.

***

Siekiera, motyka, biały miś,
Czas już na Warszawę iść.

***

Siekiera, motyka, no i klej
Premier to jest chyba gej!

***

Siekiera, motyka Jarka cnota
Rządzi Polską, a ma kota.

***

Siekiera, motyka, morze słone
Znajdźmy premierowi żonę

Siekiera, motyka, lasy, knieje,
Jak po*ebie - znormalnieje.

_______________________________________________________
_______________________________________________________
_______________________________________________________

MOŻE WY COŚ WYMYŚLICIE

Pozwolę sobie umieścić w tym wątku tekst mojego autorstwa, który zamieściłem pierwotnie w nieistniejącym już Klubie Sensacji XX Wieku w lipcu 2003 r., w przededniu rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Mam nadzieję, że będzie on ciekawym głosem w tej dyskusji. Tekst nosi tytuł "Dziecięca Krucjata. Udział nastolatków w II wojnie światowej." Znajdują się w nim pewne odniesienia do własnych doświadczeń (choć ja oczywiście na wojnie nie byłem). Gwoli informacji - pisząc ten tekst, nie miałem skończonych 19 lat.

"„A jednak chciałbym wiedzieć.. chciałbym wiedzieć, czy pan rzeczywiście nie rozumie, że te utwory nie mogą być w teatrze grane. Ani ta „Dziewczynka z piłką”, ani to, co pan ostatnio przyniósł, ta „Krucjata dziecięca”. Cóż, idą tam, idą dzieci, jak przed wiekami, tylko na papierowych hełmach mają polskie znaki, w oczach niosą jakąś tęsknotę, jakąś chęć czynu, a nie wiedzą, że idą na zagładę. Ten obraz widzi się jeszcze po przeczytaniu. – Ale cóż? Sam pan rozumie, że to nie jest teatr.” .... Są to słowa Dyrektora, wypowiedziane w I Akcie utworu Jerzego Szaniawskiego „Dwa teatry” do Chłopca. Choć utwór powstał w r. 1946, to jednak w domyśle cytowane słowa można umieścić przed wrześniem 1939 r. Dyrektor nie wierzy w możliwość nowej „dziecięcej krucjaty” – dzieci idących na rzeź. A jednak stało się. Podczas II wojny światowej w szeregach regularnych armii i partyzantki walczyły i ginęły tysiące, a może nawet dziesiątki tysięcy nastolatków. Jutro (w sumie za kilkadziesiąt minut, gdy piszę te słowa) 59.rocznica powstania warszawskiego. Udział polskiej młodzieży w tym tragicznym zrywie był bardzo znaczący, jednak śmierć zebrała wśród nich wielkie żniwo. Niechże więc ten post będzie przypomnieniem udziału nastolatków w tragicznych wydarzeniach II wojny światowej.

W poście niniejszym chciałbym w zarysie nakreślić udział nastolatków w II wojnie światowej. Wychodzę jednak z założenia, że ukażę tylko nastolatków walczących, tj. bez ludności cywilnej. Miliony dzieci podczas II wojny światowej przeżywało prawdziwą gehennę – były wysyłane na równi z dorosłymi do obozów koncentracyjnych, przeżywały piekło bombardowań, często ginęli ich rodzice. Im należałoby poświęcić osobny post. Wszystkich zainteresowanych tym tematem odsyłam do książki Czesława Pilchowskiego „Zbrodnie hitlerowskie na dzieciach i młodzieży polskiej”, oraz innych publikacji na temat zbrodni dokonywanych przez Niemców, ale także przez Rosjan.

Ze względu na brak materiałów ograniczę się do opisania udziału nastolatków jedynie w 3 armiach – polskiej, niemieckiej i amerykańskiej oraz w partyzantce (tylko w odniesieniu do Polaków). Zaznaczam, że pod pojęciem „nastolatek” rozumiem osobę w wieku 11-19 lat (choć powszechnie za próg dorosłości uznaje się ukończenie 18. roku życia).

Na początek warto może przypomnieć, co to była Dziecięca Krucjata.
Dziecięca krucjata doszła do skutku w 1212 roku (bezgrzesność dzieci miała pokonać Saracenów) prowadzona przez chłopca-wizjonera-pasterza Stefana z Cloyes do Maryslii, skąd ok. 30 000 dzieci w wieku 10-16 lat popłynęło nie do Jerozolimy, jak zamierzały, ale do Afryki, gdzie te, które nie wymarły po drodze, armatorzy sprzedali w niewolę. Dzieci z Niemiec ginęły masowo w drodze przez przełęcze szwajcarskich gór; część, która dotarła do Brindisi, sprzedano Maurom w niewolę...

Któż z klubowiczów (spośród nielicznych klubowiczek raczej nie : - )) jako małe dziecko nie bawił się w żołnierza, nie biegał z patykiem udającym karabin? Piszący te słowa nie był wyjątkiem. Wówczas żałowałem, że nie mam okazji być na prawdziwej wojnie, naprawdę strzelać z karabinu. Dziś, choć mieszczę się jeszcze w górnej granicy wyznaczonego przeze mnie przedziału „nastolatkości”, po przeczytaniu wielu książek i wysłuchaniu relacji ludzi, którzy w moim lub młodszym niż ja wieku naprawdę byli na wojnie, wcale tego nie żałuję, co więcej – bardzo się cieszę, że nie musiałem żyć w tamtych tragicznych czasach...

REGULARNE ARMIE
a) Polska
Nie sposób dziś ocenić, ilu polskich nastolatków wzięło udział w Wojnie 1939 roku. Wiadomo jednak, że na pewno było ich sporo. 18- i 19-latkowie mieścili się w ramach tzw. wieku poborowego, toteż część z nich wzięła udział w wojnie w szeregach Wojska Polskiego. Z bardziej znanych nazwisk można przytoczyć 18-letniego kaprala Edmunda Szamlewskiego – dowódcę placówki „Wał” na Westerplatte.
W dalszych fazach II wojny światowej polscy nastolatkowie brali udział prawdopodobnie we wszystkich bardziej znanych bitwach w szeregach zarówno Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie jak i Ludowego Wojska Polskiego.
W PSZ na Zachodzie służyli także ludzie, którzy dopiero na emigracji ukończyli 18. rok życia. Byli tacy, którzy służyli w PSZ choć nie ukończyli jeszcze 18. lat.
Jednym z nich był Kazimierz Kordas, urodzony w r. 1926, który służył w PSZ na Zachodzie od 1942 r. W 1944 r., nie ukończywszy jeszcze 18 lat, wziął udział w szeregach Samodzielnej Brygady Spadochronowej gen Sosabowskiego w bitwie pod Arnhem. Na kanwie swych wojennych przeżyć napisał 2 powieści „Człowiek spod Arnhem” oraz „Zmaganie” (obie pozycje serdecznie polecam).
Podczas walk pod Arnhem 19.lat skończył inny spadochroniarz SBS – Jerzy Rzymek. Czy jednak pamiętał o swych urodzinach, gdy w nocy z 25 na 26 września ( właśnie wtedy kończył 19. lat) gdy podczas przeprawy przez Ren został ranny odłamkiem moździerza?
Nie wiem niestety nic o nastolatkach służących w innych jednostkach PSZ na Zachodzie. Tego jednak, że nastolatkowie służyli w 2.Korpusie gen. Andersa czy 1.Dywizji Pancernej gen. Maczka jestem więcej niż pewien...
W Ludowym Wojsku Polskim bardzo popularnym, a wręcz propagandowym hasłem stało się określenie „synowie pułku” nadawane młodocianym żołnierzom. Nie byli oni jednak wyłącznie „pupilami” – wielu z nich wzięło udział w walkach i zdobyło wiele odznaczeń za odwagę, jak np. Henryk Steiner, 15-letni kawaler Virtuti Militari. Inny „syn pułku“, 16-letni kanonier Wiktor Szabunowski brał udział w walkach o lewobrzeżną część Warszawy – Pragę w 1944 r. Były także „córki pułku”. Jedną z nich była Maria Czaczyk – młodziutka sanitariuszka walcząca od 1942 r. najpierw w Armii Czerwonej, a następnie w LWP. Trzykrotnie ranna, ostatni raz pod Dreznem w 1945 r. Za męstwo odznaczona m.in. Krzyżem Walecznych i Virtuti Militari.

b) Niemcy
Jest bardzo charakterystyczne, że o ile jeszcze podczas I wojny światowej w szeregach armii niemieckiej, nawet w kryzysowym okresie lat 1917-1918, służyło bardzo niewielu nastolatków, którzy nie ukończyli 18. roku życia (Rudolf Hess, komendant obozu oświęcimskiego, pisze w swoich wspomnieniach do jakich wybiegów musiał się uciekać, aby w 1917 r. tj. gdy miał 17 lat, zaciągnąć się do armii. Inna sprawa, że zdarzały się wyjątki – np. na jednym z cmentarzy w Galicji Zachodniej jest pochowany 16 letni- podporucznik von Francois, prawdopodobnie jednak sytuacja ta była wynikiem tego, iż jego ojciec był niemieckim generałem i dowódcą korpusu), o tyle podczas II wojny światowej udział nastolatków w armii niemieckiej, szczególnie w końcowej fazie był bardzo znaczący. Niemieccy nastolatkowie walczyli nie tylko w szeregach Wehrmachtu czy jednostek Waffen SS, ale także w Volkssturmie oraz w ramach jednostek Hitlerjugend. Wymownym świadectwem udziału nastolatków niemieckich w wojnie był fakt, iż najmłodszy posiadacz Żelaznego Krzyża II klasy podczas II wojny światowej otrzymał go w wieku 12 lat.
Znany niemiecki pisarz, GĂźnter Grass, trafił do Wehrmachtu w 1943 r., gdy miał 16 lat. W 1945 został ciężko ranny.
Pod koniec wojny, w latach 1944-1945 niemieccy nastolatkowie walczyli masowo w Volkssturmie i Hitlerjugend. M.in. w obronie Festung Breslau (luty-maj 1945) wziął udział dwubatalionowy (ok. 1000 osób) pułk Hitlerjugend złożony z 16-18 letnich chłopców, sformowany z inicjatywy miejscowego przywódcy Hitlerjugend – Herberta Hirscha. Był to jeden z najbardziej sfanatyzowanych oddziałów garnizonu wrocławskiego, rzucany zawsze w miejsca najgorętszych walk. Efektem były niezwykle wysokie straty tej jednostki (pod koniec walk zostały z niej tylko niedobitki – podobnie zresztą jak z walczącego we Wrocławiu pułku SS „Besslein”, z którego również przeżyli tylko nieliczni. Wysokie straty ponosili we Wrocławiu także spadochroniarze).
Albrecht Schulze, podczas walk we Wrocławiu 25-letni Oberleutnant i dowódca kompanii spadochroniarzy tak opisuje spotkanie z jednym z nastolatków z Hitlerjugend w oblężonej Festung Breslau: „Obeznani z terenem żołnierze prowadzą nas w nowe miejsca leżące przy AugustastraĂźe aż do StraĂźe der SA.
Towarzyszy nam młody chłopak. „Ile masz lat?” – „Czternaście”. – „Która jednostka?” – „Regiment Hitlerjugend”. Krótkie odpowiedzi. A spod promiennego hełmu błyszczą bezwzględne oczy. „14 lat”, mówię do mojego dowódcy. Przypatrujemy się chłopcu. Ale on zachowuje kamienną twarz nie skrzywioną żadną miną. Nie daje się też zmylić miotaczem granatów. Idzie na sam przód kompanii.” Bardzo charakterystyczne są słowa Schulzego następujące zaraz po powyższych: „Wy, chłopcy, którzy pomagaliście wtedy bronić swego rodzinnego miasta, my – starzy wyjadacze zachowujący wobec was nieskończony szacunek. Wy należycie do tych nielicznych, którzy jeszcze się wtedy zasłużyli. Ale ja biję się z myślami, a moje ciche pytania pozostają bez odpowiedzi. Co myślą sobie bowiem ci, którzy dzieciom walczyć pozawalają?”. Pytanie Schulzego jest jak najbardziej na miejscu. Winą za „dziecięcą krucjatę” należy obciążyć chyba głównie przywódców Rzeszy. Co był bowiem winny dzieciak, któremu od dziecka prano mózg wlewając doń bzdury o „misji Niemiec”. Jak powiedział w programie na Discovery (ekspedycja Jamesa Camerona) jeden z ocalałych marynarzy niemieckich z pancernika Bismarck: „Gdy Hitler doszedł do władzy miałem 10 lat [tzn. w 1941, gdy zatonął Bismarck, miał 18 lat]. Ja wierzyłem w to, co on mówił”.
Po szkole w Hitlerjugend rzeczywiście trudno się dziwić postawie niemieckich nastolatków, nie tylko młodocianych obrońców Festung Breslau. Straszna jednak była cena zapłacona za tę wiarę...
Wśród nastoletnich obrońców Festung Breslau znajdował się także Hans-JĂźrgen Migenda, spadochroniarz, ur. w 1926 r... Gdy podczas rekonstrukcji w Tomaszowie Mazowieckim włożyłem niemiecki mundur, od razu przypomniała mi się jego postać. Miał tyle lat co ja, gdy jako jeden z ok. tysiąca spadochroniarzy bronił Wrocławia. Ja pobiegałem w mundurze 2-3 godziny, on walczył we Wrocławiu przez prawie 40 dni. Ja wykonując padnij na placyku obok tomaszowskiego muzeum lekko zadrapałem się prawą dłoń, on we Wrocławiu był 3 razy ranny – za trzecim razem, 4 kwietnia 1945 r., w morderczej walce o zajezdnię tramwajową omal nie stracił życia, gdy obok niego eksplodował pocisk moździerza (chwilę wcześniej odłamek innego pocisku moździerzowego trafił prosto w serce będącego obok niego 18-letniego żołnierza, który natychmiast padł bez życia). Rana wyeliminowała Migendę z walk aż do kapitulacji Wrocławia. O jego ówczesnym stanie zdrowia najlepiej może świadczyć fakt, iż w lipcu 1945 Rosjanie zwolnili go na skutek ran z niewoli.
W dyrektorskiej wersji filmu „Das Boot” była taka scena (którą zresztą przytaczałem w moim poście o załogach U-Bootów): Leutnant Werner fotografuje stojących na wachcie na mostku marynarzy. Stary mówi do niego: „Lepiej byłoby robić zdjęcia w czasie powrotu z misji”. „Co pan ma na myśli ?” – pyta Werner. Stary odpowiada: „Będą mieli wyrośnięte brody do tego czasu... Brytyjczycy będą zawstydzeni widząc te ogolone twarze... Dzieciaki z bladymi twarzami. Niewinni oderwani od maminej spódniczki. Pływanie z nimi czyni cię tak starym..... To jak dziecięca krucjata). Coś w tym jest... Średnia wieku na U-Bootach w miarę zbliżania się do końca wojny systematycznie malała. Przeciętna wynosiła: 18-22 lata.
Przykładów jak powyższe były tysiące...
Przy okazji warto może przytoczyć pewną historię, którą opowiedział mi sąsiad, rodowity Ślązak. Otóż jego kolega, Rudolf Pendzialek, ur. w r. 1925, po zdaniu w r. 1943 tzw. Kriegsabitur („wojenna matura” – była to matura przyspieszona, bowiem normalnie zdawało się maturę w roku, w którym kończyło się 19 lat, podobnie zresztą jest dziś) wszyscy chłopcy z jego klasy zgłosili się do SS. Taka młodzieńcza decyzja. Pendzialek trafił do 9. Dywizji Pancernej SS i walczył na froncie zachodnim. W jednym z listów do swojej dziewczyny pisał „Kiedy wreszcie skończy się ta przeklęta wojna?”. Wojna się skończyła, ale Pendzialek nie dożył tego momentu. Takie to były czasy...

c) USA
Jak się ocenia, w armii USA w latach II wojny światowej służyło kilkuset nastolatków, którzy nie ukończyli 17. roku życia (trzeba tu powiedzieć, że w armii USA podczas II wojny światowej możliwe było zaciąganie się na ochotnika do wojska już w wieku 17 lat – mając tyle lat wstąpił na ochotnika do piechoty morskiej m.in. znany aktor Lee Marvin) i zazwyczaj na podstawie sfałszowanego świadectwa urodzenia zaciągnąć się do wojska. Najmłodszym z nich był najprawdopodobniej Calvin Graham, który służył na pancerniku „South Dakota” podczas walk o Gaudalcanal. Inny młodociany żołnierz, starszy szeregowy Jacklyn H. Lucas (ur. 1928) zaciągnął się do wojska w wieku 16 lat. Kilka dni po swoich 17 urodzinach, za wyróżnienie się w walkach na Iwo Jimie otrzymał on Medal of Honor, zostając najmłodszym żołnierzem posiadającym to odznaczenie. Szerzej na ten temat można poczytać w „Wojna na Pacyfiku. Encyklopedia” Warszawa 2000 (hasło: wiek przedpoborowy).
Na marginesie tego tematu: w powieści Josepha Hellera „Paragraf 22” jednym z bohaterów jest Huple – 15-letni chłopak, który jest pilotem.

PARTYZNATKA – Polska
Bez dużej przesady można chyba stwierdzić, że najliczniejsza grupa nastolatków podczas drugiej wojny światowej walczyła w polskiej partyzantce. Byli w niej łącznikami i zwiadowcami. Doskonale też znane są Wam na pewno nazwy takie jak „Zawiszacy” czy „Szare Szeregi”. Najpiękniejszą kartę zapisali zaś niewątpliwie młodociani powstańcy warszawscy. Wypełnili oni dosłownie słowa piosenki:
„Warszawskie dzieci pójdziemy w bój,
Za każdy kamień Twój, stolico damy Krew”.
Czy to w Harcerskiej Poczcie Polowej, czy jako łącznicy, czy też w powstańczych oddziałach – pełno było nastolatków. Śmierć ich nie oszczędzała. Niech 3 poniższe przykłady będą jakimś odzwierciedleniem ich bohaterstwa i poświęcenia:
Stefan Tomaszewski – gdy zaczęła się wojna miał 12 lat. Okupacyjną karierę zaczynał jako goniec-przewodnik, dokonując drobnych aktów antyhitlerowskiej dywersji i sabotażu, w czasie powstania warszawskiego działał w harcerskiej poczcie polowej, był łącznikiem przenoszącym amunicję i meldunki, aby wreszcie zostać pełnoprawnym członkiem oddziału bojowego.
Andrzej Dobrowolski – podczas powstania warszawskiego miał 16 lat. 23 sierpnia 1944 po ataku na barykadę, którą m.in. on bronił ok. 150-200 metrów od pozycji powstańców (między pozycjami obu walczących stron), zauważono zabitego esesesmana, a obok niego nowiutki MG-42. W nocy Dobrowolski wraz z kolegą (w podobnym co on wieku) dotarł czołgając się do karabinu maszynowego i przyniósł go do własnych pozycji. W nagrodę on i jego kolega otrzymali marzenie każdego młodego powstańca – pistolet Vis i trzy naboje (na dwóch!)
NN młodociany powstaniec – 25 września 1944 nieznany 15-letni strzelec na rogu Malczewskiego i Tynieckiej w Warszawie przeciął siekierą kabel prowadzący do „Goliata” i otrzymał za to przydomek „Goliat”.

Wiele innych bohaterskich czynów nastoletnich powstańców przeszło do legendy powstania, jak np. sylwetki nastolatków idącymi z butelkami na czołgi
( np. 25 września 14-latek z Kompanii K-3 rzucał płonącą butelkę w „Hetzera” pilotującego 2 „Goliaty”). Na taką potęgę szli z gołymi rękami 14- i 15-letni waleczni. To właśnie głównie ich dotyczy cytowany przeze mnie na początku posta tekst z utworu Szaniawskiego . W ostatnim, III Akcie tego utworu, rozgrywanym w domyśle już po II wojnie ponownie znajduje się znów podobna scena:
„Na wyższą płaszczyznę wchodzą Chłopcy w hełmach i z dziecinnymi szablami, zatrzymują się. Patrzą w jeden punkt. Oświetleni – reszta ginie w mroku.
DYREKTOR
Tak, znam to. To mi ten pan przyniósł. Nazywało się to „Krucjata dziecięca”. Idą żołnierze, jak przed wiekami, tylko na hełmach mają polskie znaki. Oczy ich patrzą w jakiś punkt daleki... Znam was, żołnierzyki młode.

Długo wpatruje się w nich w milczeniu.

Już dość! Nie chcę ich. To z rodu tych, co idą z motyką na słońce! Znów to samo. Ciągle się to powtarza. Jestem trzeźwy. Jestem realistą! Idą z bronią słabą, nierówną, śmieszną. Potępiałem ich. Wykazywałem głupstwo, lekkomyślność, szaleństwo.

Żołnierze idą dalej i znikają w mrokach po przeciwnej stronie”

A My? Czy również uważamy nastoletnich powstańców za szaleńców? Wielu z nich walkę przypłaciło swym życiem. W Warszawie stoi dziś pomnik Małego Powstańca, więc chyba nie byli to szaleńcy. To byli Wielcy Młodzi Patrioci! Oddajmy im Cześć!!!"

Coś dla Gnomów:

Wszystkie rasy były pewne, że to jest mój brat,
Razem zrobiliśmy miasto, i zmieniłem was,
Twardo ukrywałem prawdę jak w gadżecie dzwon,
Że to wcale nie mój bliźniak, ale to jest gnom!!

Atakują Gnomy
Będą nas miliony
Dzisiaj Ka-Dis i Dziewiątki jutro cały świat
Atakują Gnomy
Będą nas miliony
Kiedy władza w naszych rękach rozmnażaniu STOP

Miliard takich samych gnomów, ale jeden mózg
Nie ma żadnej opozycji wszystko jest na luz,
Wszyscy dzisiaj kolorowi, za plecami mech
Tłumy gnomów równym krokiem przemierzają świat.

Atakują Gnomy
Będą nas miliony
Dzisiaj Ka-Dis i Dziewiątki jutro cały świat
Atakują Gnomy
Będą nas miliony
Kiedy władza w naszych rękach rozmnażaniu STOP

Ramię ramię będzie kroczyć milion mechów rząd,
Żeby gnoma nie mógł skrzywdzić żaden inny gnom,
Już nie będzie nic żywego, wszystko zrobię sam
Wszyscy muszą przecież działać tak chce to ja !!

Atakują Gnomy
Będą nas miliony
Dzisiaj Ka-Dis i Dziewiątki jutro cały świat
Atakują Gnomy
Będą nas miliony
Kiedy władza w naszych rękach rozmnażaniu STOP

=================================

Blind Guardian – The bards song

Pieśń Barda

Dzisiaj wszyscy znacie
Bardów i ich pieśni
W czasie przemijających godzin
Zamykam oczy
W świecie bardzo odległym od tego
Może znów się spotkamy
Lecz teraz posłuchajcie mojej pieśni
O zmierzchu nocy
Zaśpiewajmy pieśń barda

Jutro zabierze nas daleko
Daleko od domu
Nigdy nikt nie będzie znał naszych imion
Lecz pieśni bardów będą przypominały
Jutro zabierze nas daleko
Daleko od dzisiejszego dnia
To przepadnie
W naszych magicznych pieśniach

Jest tylko jedna pieśń
Która pozostała w mym umyśle
Opowieść o dzielnym człowieku
Który żył daleko stąd
Dzisiaj pieśni bardów się zakończyły
I to jest czas aby odejść
Nikt nie powinien zapytać cię o imię
Tego
Co opowiada tę historię

Jutro zabierze nas daleko
Daleko od domu
Nigdy nikt nie będzie znał naszych imion
Lecz pieśni bardów będą przypominały
Jutro wszystko będzie wiadome
A ty nie będziesz sam
Więc nie bój się
W ciemności i mrozie
Ponieważ pieśni bardów będą przypominać
One wszystko przypomną

W moich myślach i w moich snach
One są zawsze w mym umyśle
Te pieśni o hobbitach, krasnoludach, ludziach i elfach
Podejdź bliżej i przyjrzyj się
Ty też możesz je zobaczyć

=================================

ACH, JAK PRZYJEMNIE
film: Paweł i Gaweł, 1938, wykonawcy: Eugeniusz Bodo i Adolf Dymsza

Słowa: Ludwik Starski
Muzyka: Henryk Wars

Jak można się nudzić,
Jak można marudzić,
Że świat jest smutny, że jest źle,
Nie rozumiem, nie.

Jak można? Faktycznie
Na świecie jest ślicznie.
Niech ten co gdera, przyjdzie tu,
A ja powiem mu tak:

Ach, jak przyjemnie
Kołysać się wśród fal,
Gdy szumi, szumi woda
I płynie sobie w dal.

Ach, jak przyjemnie
Radosny płynie śpiew,
Że szumi, szumi woda
I młoda szumi krew.

I tak uroczo, tak ochoczo
Serce bija w takt,
Gdy jest pogoda, szumi woda,
Tak nam mało brak do szczęścia...

Ach, jak przyjemnie... (itd.)

=================================

Piosenka redukcyjna

Mówi Kuba do Jakuba - Jakub do Michała,
szef to ty, szef to ja - my to władza cała.
Kto nam podle służy, leci aż się kurzy,
rad nie rad, nogą w zad, leci aż się kurzy.

Mówi Kuba do Jakuba - Jakub do Michała,
kradniesz ty, kradnę ja, kompanija cała.
Kto z nami nie kradnie, ten z etetu spadnie,
nogą w zad, pójdzie w świat, ten z etatu spadnie.

Mówi Kuba do Jakuba - Jakub do Michała,
tu twój brat, tam twój swat - familija cała.
Gdybyś wpadł, broń Boże, familia pomoże,
kto w rodzinie, ten nie zginie - awansować może….

=================================

Siekiera motyka

Siekiera, motyka, bimbru szklanka
W nocy nalot, w dzień łapanka.
Siekiera, motyka, piłka, blok
Świnia glina, bydlę szkop.

Sałata, tramwaj, riksza, buda
Każdy zwiewa, gdzie się uda.
Siekiera, motyka, piłka, gwóźdź
Dam górala, puść mnie, puść.

Siekiera, motyka, światło, prąd
Kiedyż oni pójdą stąd.
Piwo, bimber, wino, alasz
Przegrał wojnę głupi malarz.

Siekiera, motyka, piłka, nóż
Przegrał wojnę już, już już!...

=================================

Cranberries – Zombie

Zombie
Następna głowa wolno zawisła
Dziecko powoli odbierane.
A przemoc tworzy taką ciszę,
Kogo oszukujemy?

Ale ty widzisz że to nie ja, że to nie moja rodzina
W twojej głowie, w twojej głowie oni wciąż walczą,
Swoimi czołgami i bombami,
I bombami i pistoletami.
W twojej głowie, w twojej głowie oni płaczą.

W twojej głowie, w twojej głowie,
Zombie, zombie, zombie,
Hey, hey, hey. Co masz w głowie?
W swojej głowie.
Zombie, zombie, zombie?
Hey, hey, hey, hey, oh, dou, dou, dou, dou, dou…

Kolejna matka szlocha.
Jej serce zostało jej odebrane
A przemoc tworzy taką ciszę,
Kogo oszukujemy?

To tam sama historia od 1916 roku
W twojej głowie, w twojej głowie oni wciąż walczą,
Swoimi czołgami i bombami,
I bombami i pistoletami.
W twojej głowie, w twojej głowie oni umierająâ€Ś

W twojej głowie, w twojej głowie,
Zombie, zombie, zombie,
Hey, hey, hey. Co masz w głowie?
W swojej głowie.
Zombie, zombie, zombie?
Hey, hey, hey, hey, oh, dou, dou, dou, dou, dou…

=================================

O, dawna, o, wolna (tłumaczenie dosłowne)

O, dawna, o, wolna, górzysta Północy,
O, cicha, radosna i piękna!
Pozdrawiam Cię, najmilszy kraju na ziemi,
twe słońce, twe niebo, twe zielone łąki.
Twe słońce, twe niebo, twe zielone łąki.Królujesz wśród wspomnień dawnych dni wielkości,
gdy chwała twego imienia unosiła się nad światem,
wiem, że jesteś i będziesz tym, czym byłaś.
O tak, chcę żyć, chcę umrzeć na Północy.
O tak, chcę żyć, chcę umrzeć na Północy.

=================================

Północy, prastara (tłumaczenie poetyckie)

Północy, prastara, ożywcza jak zdrój,
Radosna, spokojna w górskiej szacie!
Pozdrawiam cię, pięknie,
kochany kraju mój,
twe słońce, niebo i łąk cnych połacie
twe słońce, niebo i łąk cnych połacie

Tyś wielka pamięcią o świetności dniach,
gdy męstwo twe świat cały sławił!
Czym byłaś, zostaniesz
na wieki, o tak!
Chcę żyć i umrzeć tutaj, w Skandynawii!!!
Chcę żyć i umrzeć tutaj, w Skandynawii!!!

=================================

Jacek Kaczmarski ‶Obława”

Skulony w jakiejś ciemnej jamie smaczniem sobie spał
I spały wilczki dwa, zupełnie ślepe jeszcze
Wtem stary wilk przewodnik, co życie dobrze znał
Łeb podniósł, warknął głucho, aż mną szarpnęły dreszcze

Poczułem wokół siebie nienawistną woń
Woń, która burzy wszelki spokój, zrywa wszystkie sny
Z daleka ktoś, gdzieś krzyknął krótki rozkaz: goń!
I z czterech stron wypadły na nas cztery gończe psy!

Obława, obława na młode wilki obława
Te dzikie zapalczywe, w gęstym lesie wychowane
Krąg śniegu wydeptany, w tym kręgu plama krwawa
I ciała wilcze kłami gończych psów szarpane!

Ten, który na mnie rzucił się, niewiele szczęścia miał
Bo wpadł prosto mi na kły i krew trysnęła z rany
Gdym teraz ile w łapach sił przed siebie prosto gnał
Ujrzałem młode wilczki na strzępy rozszarpane

Zginęły ślepe ufne tak, puszyste kłębki dwa
Bezradne na tym świecie złym nie wiedząc, kto je zdławił
I zginie wilk-przewodnik, choć życie dobrze zna
Bo z trzema na raz walczy psami i z ran trzech naraz krwawi

Obława…

Wypadłem na otwartą przestrzeń pianą z pyska tocząc
Lecz tutaj też ze wszystkich stron zła mnie otacza woń
A myśliwemu, co mnie dojrzał już się śmieją oczy
I ręka pewna niezawodna podnosi w górę broń

Rzucam się w bok i na oślep gnam, aż ziemia spod łap pryska
I wtedy pada pierwszy strzał, co kark mi rozszarpuje
Biegnę, słyszę jak on klnie, krew mi płynie z pyska
On strzela po raz drugi, lecz teraz już pudłuje

Obława…

Wyrwałem się z obławy tej, schowałem w jakiś las
Lecz ile szczęścia miałem każdy mi to przyzna
Leżałem w śniegu jak nie żywy długi, długi czas
Po strzale zaś na zawsze mi została krwawa blizna

Lecz nie skończyła się obława i nie śpią gończe psy
I giną ciągle wilki młode na całym Bożym świecie
Nie dajcie zedrzeć z siebie skór, brońcie się i wy
O, bracia wilcy brońcie się nim wszyscy wyginiecie

Obława…

=================================

Jacek Kaczmarski Mury

Mury

On natchniony i młody był, ich nie policzyłby nikt
On im dodawał pieśnią sił, śpiewał że blisko już świt.
Świec tysiące palili mu, znad głów podnosił się dym,
Śpiewał, że czas by runął mur…
Oni śpiewali wraz z nim:

Wyrwij murom zęby krat!
Zerwij kajdany, połam bat!
A mury runą, runą, runą
I pogrzebią stary świat!

Wkrótce na pamięć znali pieśń i sama melodia bez słów
Niosła ze sobą starą treść, dreszcze na wskroś serc i głów.
Śpiewali więc, klaskali w rytm, jak wystrzał poklask ich brzmiał,
I ciążył łańcuch, zwlekał świt…
On wciąż śpiewał i grał:

Wyrwij murom zęby krat!
Zerwij kajdany, połam bat!
A mury runą, runą, runą
I pogrzebią stary świat!

Aż zobaczyli ilu ich, poczuli siłę i czas,
I z pieśnią, że już blisko świt szli ulicami miast;
Zwalali pomniki i rwali bruk - Ten z nami! Ten przeciw nam!
Kto sam ten nasz najgorszy wróg!
A śpiewak także był sam.

Patrzył na równy tłumów marsz,
Milczał wsłuchany w kroków huk,
A mury rosły, rosły, rosły
Łańcuch kołysał się u nóg…

Patrzy na równy tłumów marsz,
Milczy wsłuchany w kroków huk,
A mury rosną, rosną, rosną
Łańcuch kołysze się u nóg…

=================================

Czeczenia

Potrafimy zaszlochać kiedy bity jest pies przez brudnego wściekłego sąsiada
Ale żadnych prawdziwych nie wytoczy nam łez obcych ludzi nieludzka zagłada.
Ulicami Groznego jadą czołgi, a my wciąż wierzmy w imperium, agonię.
Lecz na wschodzie o wolności nie długie są sny i okrutny wolności jest koniec.

Jak potępić i postrzec to powstanie ten bunt ? Myślą siwi od trosk dyplomaci.
Zginie naród? Dla pokoju z Rosją to grunt, dla pokoju się wszystko opłaci.
Na ulicach Groznego Kain ostrą ma broń a Abel swój los zrozumiał i czeka.
Czy dopiero gdy lufy pysk się oprze o skroń pogwałcone są prawa człowieka?

Czemu Bóg nad Czeczenią też udaje że śpi ? Choć otacza hiobowy Go lament.
Może kiedyś i w niebie zakołacze do drzwi wojsko w ruskie mundury odziane?
Wyjdą białe anioły czarną dławić się krwią nader łatwo niewinnych zabijać.
I zawołać na trwogę już nie będzie miał kto: ‼Odrodziła się wiedźma rasjia!”

=================================

Nomans Land – Call of ancestors

Wezwanie przodków

Lodowe łańcuchy zostaną zerwane przez pierwszy strumyk
I śpiące potężne ręce będą znów wolne
Odświeżające soki witalne znów popłyną przez młode żyły
Wypychając otępienie i pobudzając do życia

Słyszysz głosy przodków zebranych wokół ciebie
W czasie gdy szczyty gór stają się czerwone w zachodzącym słońcu
I statek wypełniony sierżantami z inwazji zacumował
Właśnie wtedy twoja dłoń dotknęła miecza.

Bądź gotowy na wyzwania, które żuci ci życie
Usłyszysz najwspanialsze dźwięki
Abyś wiedział gdzie zasiąść
Wezwą cię. Do królestwa w którym dzielni żyją wiecznie!

=================================

Skrewdriver Snow Fells

Pada śnieg

Zasiadał on w pokoju na placu w kolorze krwi.
Rządziłby całym światem, gdyby tylko znalazł
na to sposób. Siedział i patrzył na minarety na szczytach
wierz, dlatego że był Bestą , i knuł plany jak zdobyć większą władze.

A śnieg pada, zasypując sny i idee, A śnieg pada mrożąc krew w żyłach,
A śnieg pada musieli zatrzymywać
Ciepło aby przetrwać, A śnieg pada na pokonanych przeciwników bestii.

Ruszyli starymi drogami, którymi niegdyś szedł Napoleon.
Walczyli niczym siły światła, przeciwko siłom ciemności w świętej wojnie.
Jednego dnia szli w promieniach słońca padających na polne kwiaty,
Następnego dnia zamarzali na śmierć w zamieciach śnieżnych które nazywali: ‼prysznicami”.

A śnieg pada, zasypując sny i idee, A śnieg pada mrożąc krew w żyłach,
A śnieg pada musieli zatrzymywać
Ciepło aby przetrwać, A śnieg pada na pokonanych przeciwników bestii.

Potem śmierć weszła na drogi ich odwrotu.
Ich wyniszczone, wychłodzone ciała, lecz najbardziej bolała ich porażka.
Wielu ludzi których kiedyś ich pozdrawiało teraz odwraca od nich wzrok.
Ci ludzie wiedzą że bestia jest już na swej drodze.

A śnieg pada, zasypując sny i idee, A śnieg pada mrożąc krew w żyłach,
A śnieg pada musieli zatrzymywać
Ciepło aby przetrwać, A śnieg pada na pokonanych przeciwników bestii.

Wreszcie powróciłeś do granic swej ojczyzny, teraz wróg jest za tobą
Zdrajcy wokół ciebie. Wielu ludzi których wierzyło i umierało wiedząc że muszą wygrać; A ja mam wciąż ból w sercu gdy widzę zdjęcie czerwonej flagi na Berlinem.

=================================

Soldiers of Freedom - Fighting forward

Jesteśmy niczym bracia
I zawsze będziemy
Jak rodzina trzymamy się razem
I walczymy o nasz sen
Na całym świecie
Wielkie braterstwo
Stań z nami w szeregu a zrozumiesz

My będziemy szli dalej
Walcząc o nasz wiarę
Jesteśmy jak bracia w klubie 28
Nie możesz zapomnieć
O ty co zrobiliśmy do tej pory
Bo my wciąż walczymy o nasze sny

Pamiętamy wszystkie te noce
Wypełnione wolnością
Wielkie przemowy które
Wygłaszałeś panie
Teraz gdy jesteś stary
Spoczywaj w pokoju przyjacielu
Wiesz że twoja praca powie o tobie

My będziemy szli dalej
Walcząc o nasz wiarę
Jesteśmy jak bracia w klubie 28
Nie możesz zapomnieć
O ty co zrobiliśmy do tej pory
Bo my wciąż walczymy o nasze sny

było tyle szumowin tu w Niemczech
teraz już jesteś wolni
tyle przepadło
ale równie wiele zostało znalezione
wszystko tworzy świętą ciągłość

My będziemy szli dalej
Walcząc o nasz wiarę
Jesteśmy jak bracia w klubie 28
Nie możesz zapomnieć
O ty co zrobiliśmy do tej pory
Bo my wciąż walczymy o nasze sny

Chciałem powiedzieć ‼Dzięki” moim przyjaciołom
Docenić za to co było dobre
Przeprosić za to co poszło źle
Trzymam się z moimi przyjaciółmi nie zależnie od różnic
I wieku , bo zawsze będziemy w klubie 28

My będziemy szli dalej
Walcząc o nasz wiarę
Jesteśmy jak bracia w klubie 28
Nie możesz zapomnieć
O ty co zrobiliśmy do tej pory
Bo my wciąż walczymy o nasze sny

=================================

Ultima Thule - Fatherland

Ojczyzna

Tu stawiałem me pierwsze kroki

A ojciec podtrzymywał mnie za rękę

Stawiałem pierwsze kroki w mej drodze aby stać się mężczyzną!

Przez tę glebę, w mojej pierwszej parze butów, Przez tę glebę której nigdy nie chciałbym stracić

Me życie jest tutaj, i tutaj umrzeć chcę,

Bo to jest moja ojczyzna!

Me życie jest tutaj, i tutaj umrzeć chcę,

Bo to jest moja ojczyzna!

Ujrzałem twarz starego, umierającego człowieka, nauczył mnie by słuchać, by kochać swoją ojczyznę. Życie grzmi w blasku słońca lub w deszczu. Co zamarznie, temu wiosna zwróci życie.

Me życie jest tutaj, i tutaj umrzeć chcę,

Bo to jest moja ojczyzna!

Me życie jest tutaj, i tutaj umrzeć chcę,

Bo to jest moja ojczyzna!

Z lotu orła, ma wolność jest do zobaczenia, rzeczy które kocham, sceny które odtwarzać chcę takie jak blask słońca odbijający się na brzegu spokojnego morza. Ten spadek odziedziczyłem po mym ojcu!

Annu 16:24:37
i tak nic nie zrobisz jak cię znam :
Yuki xP 16:24:52
-_- wątpisz w moja power? xDXD
Annu 16:24:57
tiak xD
Yuki xP 16:25:12
=_____= poczekaj no chuju pokaze ci!
16:25:12

xD
16:25:13


Annu 16:25:24
co mi pokażesz? ;33
Yuki xP 16:25:31
zbok -_-
16:25:32

xD
16:25:36

dupe ci pokaze
16:25:36

xD
Annu 16:25:40
jee xD
Yuki xP 16:25:50
xDXDXD
Annu 16:25:56
xdDDDD
Yuki xP 16:26:21
ta nasza kłótnia poszła na zdrowie xD od razu mi lepiej jak sie pogodziłyśmy ^^
16:26:23

xD
Annu 16:26:42
x33 ale i tak wątpię w twoją power
Yuki xP 16:27:04
XDXDXD a chcesz dostać w ryja? xD ja ci dam obrazać Adminkę >.<
16:27:06

xD
16:27:06


Annu 16:27:19
też jestem adminka x3333
Yuki xP 16:27:55
-_- no dobra niech ci bedzie xDDDDDDDDDDD
16:27:55


Annu 16:28:28
XDXDXDXD Yuki i tak swoją power nie doruwnasz mojej
Yuki xP 16:29:10
mwahaha jasne xD nie masz szans ze mną na gołe klaty xD
16:29:10


16:29:10


Annu 16:29:18
jaasne
Yuki xP 16:29:42
co za ironia na twojej twarzy -_-
16:29:44

xD
Annu 16:29:45
ty masz duże cyce ale moja inteligencja jest większa XDDDDDDDD
Yuki xP 16:29:45
X
Annu 16:29:51

Yuki xP 16:30:01
XDXDXD żebym jeszcze miała takie duże cyce xD
16:30:02


16:30:18

zw idem na obiada xD pierożki są xDXDXD
Annu 16:30:42
xDDDDDDDDDD XDXDXD <brechta sie> oka smacznego! tylko pamiętaj - nie bądź kanibal, oszczędź krewnych (pierożki)!
Yuki xP 16:46:38
za późno xD
Annu 16:46:51
buu
Yuki xP 16:47:07
XDXDXD mwahaha
16:47:35

oł noł Fimek na gg '' zaraz mnie zapyta, dlaczego Deidara w moim opku przebrał sie za babe xD
16:47:45

a ja tak włąściwie to jeszcze nie wiem ^^''''''''''''''''''''''
Annu 16:47:45
mwahhaha xD
Yuki xP 16:47:47
xDDDDDDDDDDD
Annu 16:47:52
XDDDD
16:47:56

dobre xd
Yuki xP 16:48:21
wiem xD ale powiedziałam mu, ze powiem mu jutro czyli dziś o.o bojem siem xDDDDDDDDDDD
16:48:22

Annu 16:48:32
XDDDD
16:48:34

lol
Yuki xP 16:48:47

Annu 16:48:59
mwahhaaha xD
Yuki xP 16:49:37
Y.Y to nie być śmnieszne i co ja mam mu teraz wymyślić? Y.Y
16:49:41

XDXDXDXD
Annu 16:49:51
że... hmm... żeby go nie poznali XDDDD
16:50:04

albo, bo tam nie wpuszczają mężczyzn xD
Yuki xP 16:51:14
bo napisałam cos takiego, ze Dei ma jakąś misje, i ze musiał przebrać sie za babke xD
16:51:20

ale nie wiem czumu ^^'''''
16:51:20

xD
16:51:22

*czemu
16:51:24

^^''''''''
16:51:26

xD
Annu 16:51:27
lol
16:51:42

to napisz mu że tam gdzie szedł na misje nie wpuszczają mężczyzn xD
Yuki xP 16:52:02
oka xD xD zw bo chyba mnie ***** złapie xD
16:52:06

XDXDXDXDXDD
Annu 16:52:15
oka
Yuki xP 16:52:25
XDXDXD <****>
16:52:27

xD
Annu 16:52:33
XDDDD
Yuki xP 17:12:18
jestem
Annu 17:12:29
jee xD
Yuki xP 17:12:46
xD
Annu 17:12:57

Yuki xP 17:14:14
ej moze jutro zrobimy disco na forum?:::::
Annu 17:14:21
oka D
17:14:27

ale nidługo bende szłą
Yuki xP 17:14:27
yatta xDXDXD
17:14:31

T.T
17:14:33

łaj? T.T
Annu 17:14:38
^__~ na rynek xD
Yuki xP 17:15:03
oł xD kup mi coś
Annu 17:15:37
z/w jeść jeść jeść *____* my chcemy jeść my chcemy pić miłością nie możemy żyć bo miłość to jest taka rzecz że żeby kochać trzeba jeść ^__^
Yuki xP 17:16:05
O.o mwahahaha lolq
17:16:05

xDDDDDD
17:16:07

ok
17:16:07

xDDDDD
Annu 17:24:55
dzisiaj podpaliłam szkołę moją
i patrzyłam jak szkolne mury płoną
napawałam się widokiem płonącej szkoły mej
ty też podpal swoją i się śmiej! <-- wymyśliłam w kibelku xD
Yuki xP 17:25:45
genialne myśli w kibelku
17:25:47

xDDDDDDD
17:25:49

zapisuj je
Annu 17:25:49
wiem
17:25:53

oka xd
Yuki xP 17:26:01
XDDXD
Annu 17:26:21
jest jusz disco?
Yuki xP 17:26:32
nie xD jutro bedzie
17:26:34

xD
Annu 17:26:36
łee xd
Yuki xP 17:26:57
XDXDXD
Annu 17:27:03
xP
Yuki xP 17:27:32
**************************************************************** <lol>
17:27:39
********* to powiedział
17:27:41

17:27:43

xD
Annu 17:27:51
><
Yuki xP 17:27:59
zajeb mu xD
Annu 17:28:04
jeb!jeb! jusz xD
Yuki xP 17:28:12
GO! GO!XDXD
17:28:14

D
Annu 17:28:16
D
Yuki xP 17:28:21
xD
17:28:23


Annu 17:28:27
^__-
Yuki xP 17:31:56
^^
Annu 17:32:04

Yuki xP 17:36:19
co łobisz? xD bo jam siem nudzem T.T
Annu 17:36:30
ja patrzę na przyklej.pl
17:36:37

weś ja chcem disco
Yuki xP 17:37:46
jutro nie marudz
17:37:48

xD
Annu 17:37:55
<marudzi>
Yuki xP 17:38:46
-_- w ryj?
17:38:46

XDDDDDDDD
Annu 17:38:51
niet
Yuki xP 17:41:50

Annu 17:41:56

Yuki xP 17:42:18
XDXD
Annu 17:42:23
XDDDDD
17:43:19

spadam będę później **
Yuki xP 17:43:35
T____T
17:43:41

papa badz
17:43:43

Y.Y
Annu 19:51:22
jestem
Yuki xP 19:51:37
jee
19:51:38

^^
Annu 19:51:46
ta piosenka wojtka to leci tak:18:30:38
ja nosze dres
tudududu
dres spoko jest
tudududu
mam cztery paski
tudududu
i leca na mnie wszystkie laski
tudududu18:30:40
19:52:38

19:52:48

a tak bw kupiłam sobie 3 mangi xP
Yuki xP 19:52:50
lol
19:52:51

O
19:52:54

jakie?
19:52:54

^
19:52:56

^6
19:53:00

*^^
19:53:08

fok nie moge coś pisać dziś dobrze
Annu 19:53:23
Seimaden 9, Vampire Princess Miyu 6 i Naruto 14
Yuki xP 19:54:01
spoko xD a co to to piersze toto xD
19:54:01

?
Annu 19:54:14
super jest *___* zboczone D
Yuki xP 19:54:24
oo
Annu 19:54:30

Yuki xP 19:54:30
musze sie zaopatrzyć
19:54:33

XDXD
Annu 19:54:35
niom
Yuki xP 19:55:02
xD
Annu 19:55:07
xD
Yuki xP 19:56:14
śmiać mi siem chce
Annu 19:56:41
xD
Yuki xP 19:56:55
ej wiesz: Fimek ma zdjecie nagiego Deia i powiedział, ze jak nie napisze dalszej części ff to nam nie pokaże T.T
Annu 19:57:08
xDDDDDDDDDDDDDDD
19:57:10

lol
19:57:14

to pisz,pisz
Yuki xP 19:57:47
nie chce mi sie i właśnie w tym problem Y.Y
19:57:48

Annu 19:57:52
musze reseta robić z/w
Yuki xP 19:57:59
ok^^
Annu 20:08:36
jestem xD
Yuki xP 20:08:44
ufff
Annu 20:08:47

20:08:53

głodna jestem TT
Yuki xP 20:09:08
ja też dziś jadłam tylko obiad T.T
Annu 20:09:18
ja tesz TT xD
Yuki xP 20:09:22

20:09:28

o kurwa nie ta emota
20:09:28

xDXD
20:09:32

^^''
Annu 20:09:34
loool xD
Yuki xP 20:09:41
^^''''''''''
20:09:41

Annu 20:09:49
<jeść>
20:09:50


Yuki xP 20:09:52

20:09:56

no i znowu ''
Annu 20:10:02
a jaka ma być?
Yuki xP 20:10:02
ja też jestem głodna T.T
20:10:04

buuu
20:10:08

żarełko D:
20:10:09

a nie wiem
20:10:09

xD
Annu 20:10:11
<głód> XDXDXDXD
20:10:24

<lalallalalalalalal>
Yuki xP 20:10:34
powstań pałerejd
20:10:36

xDDDDDD
20:10:42

20:10:44

XDXD
Annu 20:10:52
O.o i w końcu nie masz power of Yuki xP
Yuki xP 20:11:06
mam xDXDXDXD i to jaką xDXD
Annu 20:11:18
oo co mi zrobiłaś?
Yuki xP 20:11:21
to taki napój przecież pałerejd::
20:11:22

xDXD
20:11:41

kiedy? jak gdzie? o___O
20:11:41

Annu 20:11:52
ale jakoś nie mówiłaś żebyś coś jednak zrobiła z tego co mówiłaś
Yuki xP 20:12:41
T____T nie kontaktuje dzisiaj nic i dlatego nie rozumiem tego co napisałać xDXDXDXDXDXDXDXD
20:12:47

tararalallaala xDDDDDDDDDDDDDDDDDD
20:13:17

<= a na dodatek śmieje sie ciągle z tej głupiej emotki xDDDDDDD
Annu 20:13:19
początek naszej rozmowy po kłótni, gadałaś, że mnei swatniesz z kimś i nie swatnęłaś D
Yuki xP 20:13:36
no bo jeszcze nie wiem zkim
20:13:40

spokojnie lolq
20:13:40

xD
Annu 20:13:52
ależ to mój triumf
Yuki xP 20:14:35
xDXDXDXDDXDXDXDXD zastanawiam sie ciagle z kim by cie swatnąć, a wiesz mam kolege ze szkoły ,3
20:14:41

>3
Annu 20:14:43
. . . n/c
Yuki xP 20:14:47

Annu 20:14:55
stary jest skoro z klasy
Yuki xP 20:14:57
ale jest fajny i lubi anime
20:14:57

20:15:05

nie z klasy nie doczytałaś
20:15:07

ze szkoł y
20:15:13

o 3 lata młodszy
Annu 20:15:14
aa -___- co za różnica?
Yuki xP 20:15:17
o *2
20:15:20

jest xD
Annu 20:15:20
i tak stary
Yuki xP 20:15:27
'''''''''''
Annu 20:15:32
a zreszta rób co chcesz
Yuki xP 20:15:40
chuj ci w dupe nie jst stary d
20:15:42

ok xDDDDDDDDDDDDDD
20:15:42

XDDDDDDDDDD
20:15:44

mwahaha
20:15:46

D
Annu 20:15:48
<boi sie>
Yuki xP 20:16:27

Annu 20:16:33
xD
20:16:44

no dobr szczerze sie nie boje
Yuki xP 20:16:50
wiem
Annu 20:16:55
nie wierze to że mnie swatniesz D
20:17:56

ejj... w twoim opisie... chodzi coś o to o czym gadamy?XDDD
Yuki xP 20:18:08
taaD:
Annu 20:18:14
lol xD
Yuki xP 20:18:22
zw^^
Annu 20:18:26
oka xD
Yuki xP 20:25:03
jestem lolasq
Annu 20:25:16
lolasq? O.o
Yuki xP 20:25:56
xD XDXD a co nie pasuje? Y.Y
20:26:00

XDDDDDDDDDDDDDD
Annu 20:26:03
wszystko
20:26:13

nom nie
Yuki xP 20:26:59
Y.Y
20:27:01

Annu 20:27:07
XP
Yuki xP 20:27:12
psitq
20:27:14

Annu 20:27:23
O.o
20:27:26

lolq x
D
Yuki xP 20:27:30

20:27:30

XDDDDDDD
Annu 20:28:04

Yuki xP 20:28:20
co łobisz?
Annu 20:28:27
czytam Naruto
20:28:29

a ti?
20:28:39

O__o
Yuki xP 20:28:45
staram sie naskrobać fika ''
20:28:47

hm?
Annu 20:28:59
wiesz jak nazwali tego psa z miękką łapką wiesz tego Kakasha?
Yuki xP 20:29:09
jak?
Annu 20:29:16
Pakuś <brecht>
Yuki xP 20:29:38
O_____o
20:29:42

ee.....
Annu 20:29:42
XDDDDD
Yuki xP 20:29:44
mwahaha xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Annu 20:29:51
MWAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAAAA <ZUO>
Yuki xP 20:30:06
lol137
20:30:08

D
Annu 20:30:13
XDDD:D
Yuki xP 20:30:37
wali mi na mózg
20:30:37

Annu 20:30:56

20:31:02

xD'
Yuki xP 20:31:04
XDDDDDDDDDDDDDDD
Annu 20:31:22
a mi niestety tak srednio DDD tzn. wali ale nie tak jak ci xD
Yuki xP 20:31:44
ja mam dziś dzień świra D
Annu 20:31:52
jeah xD
20:31:58

Yuki xP 20:33:01
<gleba> kocham t ą emote
20:33:09

aż sie tarzam ze śmiechu
20:33:13

Annu 20:33:16
XDDDDDDD
20:33:23

lolasq bobasq XDDDDD
20:33:26

mwahahhahahaahahahah
Yuki xP 20:33:30

20:33:32

20:33:38

karmelkowy bulbasku
20:33:40

xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Annu 20:33:45
ja pierdole spalmy szkołe
20:34:19

siekiera motyka duża sraka rozjebałam Naruciaka
Yuki xP 20:34:27
oka: a kogo pierdolisz beze mnie? Y.
20:34:29


20:34:29

Annu 20:34:36
XDDDDD
20:34:49

<brecht>
Yuki xP 20:34:59
gdybym miała chuja to bym na nim grała i piekne piosenki śpiewała O.,o
20:35:03

ee...^^''''''''
Annu 20:35:05
XDDD
Yuki xP 20:35:07

Annu 20:35:11
flecik xD
20:35:38

Gdybym miała wilką dupe to bym z niej zrobiła zupe! xD
20:35:43

wielką^
Yuki xP 20:35:53
dd
Annu 20:36:23
Gdyby oczy były brzoskwiniami to nigdy nie jebalibyśmy sie sami! O.o
Yuki xP 20:36:31
o___O
20:36:34

Annu 20:36:35
xDDDDDD
Yuki xP 20:36:36
xDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Annu 20:37:43
gdybym kogoś kochała to bym z nim codziennie spała O.o D
Yuki xP 20:38:42
gdybym ************ wyruchała to bym sie z nim całowała O____O
20:38:46

co ja pierdole
Annu 20:38:50
D
Yuki xP 20:38:50
^^"''''''''''''''
Annu 20:38:58

Yuki xP 20:38:58

Annu 20:39:00

20:39:26

Gdybym tą naklejke miała to moja cipa by się kleiła cała O

Ostatnio słucham piosenek, które nie nadają się na zaprezentowanie ich tutaj, a to ze względu na... hmm zredukowane teksty. Ale za to zapodam coś z Lao Che Płyta " Powstanie Warszawskie" jeszcze tydzień temu non stop obracała się w moim magnetofonie, a teraz zrobiłam sobie małą przerwę na ska.
Mogę z reką na sercu powiedzieć, że to najlepsza płyta, jaką miałam w ręku. Wyłamuje się wszelkim szufladkowaniom gatunkowym. Klimat oddaje w niezwykły sposób realia wojenne. Utwory ułożone są w ten sposób, by odwzorowywały kolejne etapy powstania. Na początku bunt, gniew. Z czasem ból, pogodzenie ze zbliżającą się z krokami Niemców śmiercią. Panie i Panowie oto teksty z "Powstania Warszawskiego":

"Przed burzą"

W imieniu rządu jedności narodowej witam państwa
We wrześniu 1939 roku wojna była dla Polski...

Aaaa!
Huraaaa!

Była ciemna.
Warszawa.

[okrzyk: Nieudany zamach na Hitlera]

Wolność ja kocham i rozumiem
Wolności, to ja oddać nie umiem
A kajdany mi dzwonią, gdy cień Gapy nad głową
Czas, by powstać i rachunki równać krzywd
Nazistowskiego wy ducha wy*****dolić
„Mamidła z wąsikiem” marionetki
Nie wyjdzie stąd żywa psia-jucha parszywa
...k*rwa wasza faszystowska Mać.

Pełznie ukradkiem Oporność 3-osobowa:
Ja, Pędzel i Farba Biała- morowa to załoga.
Do mnie należą tego miasta mury
Kotwicą wydrapię Buntu pazury
Wolność! Wolność! Wolność!
Wolność ja kocham i rozumiem
Oddać jej nie umiem, oddać jej nie umiem.

Achtung! Aufruf! Polen und Polinnen!
Pierdu, pierdu, bla, bla, ble, pierdu, pierdu
Her Fischer, pan pozwoli,
Że powiem gdzie mnie boli:
Otóż „Zarządzenie pańskie” to mam w d*pie ja
To miasto, ten kraj, opornym jest
Podziemie jego choć więzione-zawsze wolnym jest
Najwyższa to pora, by zdechła Hackenkreuz – Maciora
Więc jej blade kurduple spieprzać! Won

[głos: Moment powszechnej walki nadejdzie, należy się do niego przygotować]

Czerwoni już blisko

Decyzja- Zaczynać
Zaczynać-Decyzja

Do broni Bracia Polacy
Polsko walcząca Rodaki!
Ruszaj na Germańca
Ruszaj na Germańca, jak do tańca
Niech żyje Polska -Niepodległa!
Bij szkopów- mścij braci

„Godzina W”

Tramwajem jadę na wojnę,
Tramwajem z przedziałem “Nur fur Deutsche”
Z pierwszo- sierpniowym potem na skroni
Z zimnem lufy Visa w nogawce spodni.

Siekiera, motyka, piłka, szklanka
Biało-czerwona opaska- moja opaska na ramię Powstańca
W kieszeni strach, orzełek i tytoń w bibule
Ja nie pękam, idę w śmierć ot tak- na krótką koszulę.

Batalion „Zośka” oi!
Batalion „Pięść”oi!
Batalion „Miotła” i!
Czata 49 „Parasol” !

I Wyszedłeś jak z występu z Czarną bronią w noc
I poczułeś jak się jeży w dźwięku minut zło
Zanim padłeś jeszcze ziemię przeżegnałeś ręką
Czy to była kula synku, czy to serce pękło?

„Do brody”- „byczo jest”

[Komunikat radiowy: My Polacy, mamy opinię romantyków]

Nam jedna szarża- do nieba wzwyż
I jeden order- nad grobem krzyż.

„Barykady”

Samoloty
Panowie! Uwaga!

Wolny naród musi być.

Trzeci dzień jak palę ogniem w Wilczura pysk,
Setny „świński blondyn „ z „trupią główką” polazł ziemię gryźć,
Gar gówna tym g*wnoryjom i prztyczek w nos,
Rykoszet rozpieprzył zbożówki termos, palę papieros, papieros, papieros, los, los, los,

Barykado- nasza Polsko mała- idź pod prąd!
Na barykadzie „na Rejtana” jeden, drugi będzie w portki rżnąć,
Żaden to wstyd, wszak wszyscyśmy tutaj wiara dusz.
Polka na RKeM i granaty- orkiestra tusz!

Pałacyk Michla, Żytnia Wola...
Bronią ją chłopcy spod parasola...

Słychać krok, miarowy krok.
Szkopy w bok, bo grupy szturmowe idą ławą.

Tu zęby mamy wilcze, a czapki na bakier.
Tu się Prusakom siada na karku okrakiem.

My nie wpuścim hitlerowców do nieba

Cofają się! Wstrzymać ogień.

Tygrys do budy!

Kolejny dzień jak palę ogniem w Wilczura pysk
Setny „świński blondyn „ z „trupią główką” polazł ziemię gryźć.

Gar g*wna tym g*wnoryjom i przytyczek w nos
Rykoszet rozpieprzył mi zbożówki termos, palę papieros, papieros, papieros los, los, los

Barykado- nasza Polsko mała- idź pod prąd
Na barykadzie „na Rejtana” jeden, drugi będzie w portki rżnąć
Żaden to wstyd, wszak wszyscyśmy tutaj wiara dusz.
Polka na RKem i granaty- orkiestra tusz!

Jęczmień w oku, lać się chce, dziś ogolić gęby nie dam rady już.

„Zrzuty”

[Komunikat radiowy: "Jako lotnicy okryci chwałą w dywizjonach lotniczych i bombardujących"]

...halo, halo tu Londyn...

Nie nasza rzecz, nasza rzecz naszą robić rzecz.

Ferfluchten polnischen, polnischen
Partizanen, banditen, banditen.
Ferfluchten polnischen, polnischen
Partizanen, banditen, banditen.

Halo, halo, tutaj Londyn, tutaj Londyn
Ona czarna, a on blondyn, a on blondyn
Halo, halo, tutaj Londyn, tutaj Londyn
Ona czarna, a on blondyn, a on blondyn

Myślę sobie, zważ robaczku w czym się moczysz,
Trach! Pif! Paf! Bum! i do Bozi i do Bozi .

[Komunikat radiowy: "Bardzo pilne, bardzo tajne. Do prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wysyła Łubieński początek..."]

Ferfluchten polnischen, polnischen
Partizanen, banditen, banditen.
Ferfluchten polnischen, polnischen
Partizanen, banditen, banditen.

Halo, halo, tutaj Londyn, tutaj Londyn
Ona czarna, a on blondyn, a on blondyn

Słuchaj Londyn, nam nie trzeba audycji,
My żądamy amunicji!
(Z. Jasiński)

Halo, halo...

Co tam u was? - jest spokojnie jak na wojnie,
tu pi**dolnie, tam pi**dolnie i znów spokojnie.

Yes, yes, yes!

All right, haha!

"Stare miasto"

Polacy! Gdziekolwiek się znajdujecie...
Polacy...

Stare Miasto, Stare Miasto
Wiernie ciebie będziem strzec.
Mamy rozkaz cię utrzymać,
Albo w gruzach twoich lec
Witamy w krainie, w której Fryco ginie

Stare Miasto, Stare Miasto
Wiernie ciebie będziem strzec.
Mamy rozkaz cię utrzymać,
Albo w gruzach twoich lec
Halinka- sanitariuszka
Oh, jaka gitara dziewuszka

Stare Miasto, Stare Miasto...
Trumna to luksus, zupa na gwoździu też luksus

Stare Miasto, stare Miasto....
Wiara się rozkrochmala,
Wilczur się oźlił i piekło podpiera.

Stare Miasto, Stare Miasto,
Już nie muszem ciebie strzec,
Szwaba prać by trza po mordzie,
A poparzone witki dwie:

Czy tu się głowy ścina?
Tak, tu się głowy ścina!

Stare Miasto, Stare Miasto,
Już nie muszem ciebie strzec,
Szwaba prać by trza po mordzie,
A poparzone witki dwie:
Czy w nocy dobrze śpicie?
Czy śmierci się boicie?

Zuchwało śpiewa nam tu ten, ciśnięty w mrok granatów pęk!
Zuchwało śpiewa nam tu ten, ciśnięty w mrok granatów pęk!

Naprzód Stare Miasto!
Jest 100 tysięcy dusz
A jedna ledwie rura
Żołnierze wychodzą
Cywilom i rannym się nie uda.

Jest jeden wielbłąd
Do jednej igły ucha
Nieliczni zbawieni!
Licznych Bóg nie słucha!!! Nie słucha! Nie słucha! Nieeee!

Dostępu do włazu my żądamy!

"Przebicie do śródmieścia"

Niech was prowadzi Bóg , Honor, Ojczyzna
W bój armia Krajowa!
Rudy! Rudy!

I drużyna- gotowi do skoku!
II drużyna- gotowe do skoku!
III drużyna- gotowi do skoku!
Z Bogiem personel

Panie Boże, Ojcze nasz, w opiece swej nas miej.
Harcerskich serc ty drgnienia znasz, nam pomóc zawsze chciej.
Wszak Ciebie i Ojczyznę miłując chcemy żyć.

Granaty, słyszycie?

Gdzie jesteście? Ja wilczur wołam!
Gdzie jesteście? Słyszycie? Idę po was!

Zdejmujemy opaski, przechodzimy jak oddział niemiecki. To rozkaz Morro.

Mannschaft! Mannschaft!
Komm zuruck

No gdzie jesteście? Ja wilczur wołam!
Słyszycie? Idę po was!

„Zośka”- nie strzelać, tu ”ZOŚKA”, nie strzelać!
„Radosław”- nie strzelać, tu „Radosław”, nie strzelać!
Polacy- nie strzelać! Na Boga to Polacy!
Starówka nie strzelać! Niech żyje Polska!

[głos: Reszta, moi rodacy karnie, solidarnie będzie współdziałać , pomagać w walce znanymi, poleconymi sposobami]

„Czerniaków”

Płakałem wczoraj raz, dzisiaj dwa razy,
Nigdy nie było dobrze pomiędzy nami, Gapami
Jak na imię mam żadna z Nich mnie nie zapyta
Gapie soldaty wołają mnie polski bandyta

Czekałem na Ciebie Czerwona Zarazo,
Byś była zbawieniem witanym z odrazą.
Czerwonych z Nami nie ma, jest za to Czerwonka,
hej że, hej że ha, moja ostatnia Wieczornica.
Chociaż lewi jesteście, na prawym brzegu rzeki kucnęliście
Druzia.....sk**wysyny nie przyszliście.

“Hitlerowcy”

...Wir haben in diesem Lande einen Punkt,
von dem alles Unheil ausgent: es ist Warschau…
(…Mamy w tym kraju punkt, z którego pochodzi całe zło- to Warszawa)

Obergruppenfuhrer, Gruppenfuhrer, Oberfuhrer,

Tylko świnie siedzą w kinie!

Gwałtu, rety, Adolf zwariował
Ruhe Adolf, w tej chwili wciągaj kaftan

Ale heca! Adolf zwariował
Ruhe Adolf !Łapaj go który i w kaftan

Tylko świnie siedzą w kinie!

[głos:W cieniu destrukcji jaką jest Hitler
Nie jest zdolny do zbudowania niczego pozytywnego. Niczego pozytywnego.]

Reinfarth, Dirlewanger, von dem Bach
Szajs!
Prawda!
Cała prawda, tylko prawa, g*wno prawda
[głos: Ta straszliwa wojna nauczyła nas, Polaków jedno...]
Kapput!

„Kanały”

...do zobaczenia na wolnym powietrzu...

Klapa nad łbem się zamyka, w dół do Podziemia drabinka,
Tu się opornym urodziłem, dla sprawy żyły otworzyłem.

Tramwajem jadę na wojnę... na pętli u Boga wysiądę.
Padnij, powstań, zgiń, zmartwychwstań.
Gorączkuję, spluwam, zdycham.

[głos: Niech żyje armia, lotnictwo i marynarka polska. Niech żyją żołnierze Polskiej Armii Podziemnej. Niech żyje wolna, niepodległa Polska]

Kto tu asy? A kto biesy? Komu tutaj gębę cieszyć?
Zbuntowane miasto- było, od ołowiu płuco zgniło.

Wanda czeka na sygnał z Centrali, czy iść za Niemca, to się aby chwali?
Nie zawracaj d*py, nie stój bosa z kosą, przecież nie ucieknę, nogi już nie niosą.

[głos: Niech żyje armia, lotnictwo i marynarka polska. Niech żyją żołnierze Polskiej Armii Podziemnej. Niech żyje wolna, niepodległa Polska]

...Anioły bierzta mnie...byle nie na przesłuchanie...
...w dołek i pod kościołek...

Anioły bierzta mnie!

„Koniec”

Powiedz wdzięczna kobzo moja,
U mnie lico- duma twoja,
Cóż może być piękniejszego,
Nad człowieka rycerskiego?

Husarz zasię w mocnej zbroi,
Warownym obozem stoi,
Który po sutym obiedzie,
Straż zarazem swą zawiedzie.

Pod świetnymi chorągwiami,
Głośny trąbą i bębnami,
Bieży pochylony lasem,
Dla sławy, dla zysku czasem.

Idzie żołnierz borem, lasem,
Przymierając z głodu czasem.
Suknia na nim nie blaguje,
Wiatr przez dziury przelatuje.
Trzeba by go poratować,
Soli jemu nie żałować.

Powiedz wdzięczna kobzo moja,
U mnie lico- duma twoja,
Aż ktoś znowu zacznie myśleć,
Żeby mną se mordę wytrzeć.

Czuwaj!

Polacy! Gdziekolwiek się znajdujecie...
Polacy! Gdziekolwiek się znajdujecie...
Polacy! Gdziekolwiek się znajdujecie...

PS. Umieściłam tutaj całość tekstów, żebyście mieli pełniejszy obraz płyty. Mam nadzieję, że zachęci was to do zakupienia płyty lub ewentualnego ściągnięcia jej z neta. Proszę was też o komentarze. Czy temat i stylistyka wam odpowiada etc.
PS2. Uprzedzam jeszcze, że "Powstanie Warszawskie" uzależnia i zaraża. Zaraża historią. Będziecie chcieć wiedzieć więcej i więcej o PW. Między innemu dlatego, ponieważ aby zrozumieć w pełni niektóre wyrażenia w tekscie, trzeba orientowac się dość dobrze w przebiegu powstania.
Dam jeden obrazowy przykład. W utworze "Przed burzą" jest odniesienie do zarządzenia hitlerowskiego gubernatora Fischera, który nakazał mieszkańcom Warszawy stawić się w wyznaczonych punktach, by kopać rowy strzeleckie na przedpolu Warszawy. Słowa "Achtung! Aufruf! Polen und Polinnen!" są autentycznym fragmentem jego przemowy.Oczywiście spotkał się z oporem, co przedstawiono w tekście.
Jak widać w "Powstaniu Warszawskim" oprócz tesktów napisanych przez zespoł, znajdują się fragmentów przemówień. Ponad to wierszy, pieśni.
Odniesienia do słów Baczyńskiego, Szczepańskiego, Jasińskiego, premiera Mikołajczyka. Fragment ostatniej piosenki pochodzi z XVI- wiecznej pieśni "Duma Rycerska".
Rozpisałam się więcej niż zamierzałam, ale ta płyta budzi we mnie tyle emocji, że mogę tak gadać, gadać ( a raczej pisać, pisać) do wieczora.
Tyle. Piękna muzyka.