Wyniki wyszukiwania dla hasła: piosenki na topie

Hej Misiaczki.

Właśnie słucham trójkowego topu wszechczasów i przed chwilą leciało '51'
grupy TSA. Zawsze mi się ten tekst kojarzył z takim dobrym,
zawoalowanym, gejowskim tekstem piosenki... chociaż zdaję sobie sprawę z
tego, że może być to równie dobrze wyznanie skierowane do wielkiego
przyjaciela, który odszedł... i zapewne _tak_ jest. Jeśli jednak komuś z
Was też się wydaje tak, jak mi, to z chęcią poczytam, co na ten temat
sądzicie. Kiedyś już był taki wątek o homoseksualnych tekstach piosenek,
ale to było już jakieś parę miesięcy temu... od tamtego czasu bardzo
wiele nowych twarzy tu przybyło. Jeśli chodzi o mnie, to oczywiście prym
wiedzie zdecydowanie jedna grupa - Myslovitz. Nie wiem, jak na ostatniej
płycie (Korova Milky Bar), bo jej nie posiadam, ale na wszystkich
poprzednich płytach to były takie rarytasy, że hoho... moja sygnaturka
właśnie z jednej z nich (Z rozmyślań przy śniadaniu). No ale podobno
Rojek nie jest gay-friendly ;-)

Pozdrawiam,
prawiebrunet.



Użytkownik "prawiebrunet"

Właśnie słucham trójkowego topu wszechczasów i przed chwilą leciało '51'
grupy TSA. Zawsze mi się ten tekst kojarzył z takim dobrym,
zawoalowanym, gejowskim tekstem piosenki...


Jechalem z Fredem samochodem, sluchalem R3. Pomyslalem dokladnie o tym samym
:-)

krabek



"Jest to minus..." nie no zartuje, ale cytat kojarzysz? ;-)


'prosze pana ... wynik wynik, jaki jest wynik'? ;P
swoja droga, gdzies czytalem, ze ta piosenka to najlepsza polska
produkcja hiphopowa ;))

Oba maja status: CDDA


nicee... :D

Napisz czym i jak, to zrobie ripa jak bede mial dluzsza chwile (szalejaca
sesja in progress)


1. oczywiscie musisz miec program Exact Audio Copy (V0.95 prebeta 5):
ftp://fx1.hrz.uni-dortmund.de/sw_data/su0165/EAC/eac095pb5.zip

2. jak poprawnie skonfigurowac program? [konfig zajmuje max 5 min]
http://binaries.bigg.pl/main.php?id=faq&topic=mp3.rip.eac

3. Encoder mpc (skopiuj do folderu z programem):
http://files.musepack.net/windows/encoder/mppenc-windows-1.15t.zip

4. Jak skonfigurowac EAC'a do kompresji mpc? [zajmuje 2 min]
http://binaries.bigg.pl/main.php?id=faq&topic=mpc.konfiguracja

5. ...nastepnie [pobieranie danych z CDDB]:

Database -Get CD Information From -Remote freedb [Alt+G]

xtreme (tzw. preset)

6. jak juz wszystko ladnie poustawiasz to zaznaczysz wszystkie tracki,
klikniesz prawym i dasz Copy Selected Tracks -Compressed [Shift+F5]

w razie czego sluze pomoca [GG#1240082] i jeshcze raz wielkie dzieki :D


Hello
Nie nadaj sie to na nowy topic, wiec moze tutaj Wam opowiem :)

No wiec, uciekajac od nauki francuskiego, zajrzalem na strone
myslovitz [z nadzieja na jakis koncercik czy cos], patrze na newsy.. a
tam o jakis extrasach, o blogu i innych dziwnych rzeczach.. no wiec,
wchodze na ten blog! [ a co!] i pierwsza notka jaka mi sie ukazala
wygladala tak:

 artur - ostatni tydzień
Dodany: 2005-02-28 :: 17:19:15
To była konstruktywna kłótnia! Robiliśmy piosenkę która trochę
przypominała to co robi dzisiaj Jet, Kasabian i inne tego typu co
zrzynają z Oasis! Wiadomo ze utwór zabrzmi tak jak go podasz czyli
zaaranżujesz.. Pomyślałem (myślę ze nie tylko ja..) ze można by było
uniknąć podobieństw i zachować oryginalność odchodząc trochę od
schematu aranżowania piosenki na wokal ,trzy gitary, bas i perkusje w
układzie osobowym od dawna wszystkim znanym. Pozamieniajmy sie
instrumentami! [...]

No.. i to tyle, wiecej przygod na tej stronie nie doznalem poki co.



Witam,

Ostatnio sciagalem sobie Krajewskiego. Tekst jednej z piosenek skojarzyl
mi sie z ta grupa i dlatego postanowilem go tutaj przeslac - mam nadzieje,
ze mi to wybaczycie :)

Tej dziewczynie ktora czyta list wyblakly
Tej  kobiecie ktora milczy caly dzien
Tej co stawia w noc bezsenna zle pasjanse
I ozdabia nadziejami ciemna sie[c?]

Niech sie niebo nie kojarzy tylko z deszczem
Niech sie rzeka nie kojarzy z rzeka lez
Sa na swiecie dobre okna w dobrym miescie
I ta wiara ze w czlowieku czlowiek jest

Nie jestes sama 2x
Uwierzw w siebie uwierz w ludzi uwierz w nas
Nie jestes sama 2x
Sa gdzies okna ktore plona caly czas

Tej dziewczyny ktora topi w czarnej kawie
Te tesknoty ktorych miala pelen sklad
Tej kobiecie ktora pali bardzo duzo
I w szufladzie przechowuje bialy kwiat

Niech sie milosc nie kojarzy z pozegnaniem
Niech pogoda opromieni kazda mysl
Niech przysni sie ktos mily i ciekawy
Kto nadaje Meczna Doga taki list

Nie jestes sama 2x
Uwierzw w siebie uwierz w ludzi uwierz w nas
Nie jestes sama 2x
Sa gdzies okna ktore plona caly czas

Pozniej refren powtarza sie jeszcze kilka razy zaczynajac wrecz wkurzac ;)
Oczywiscie tekst jest adresowany do osobniczki plci pieknej, ale co za
problem zmienic osobe? :)

Pamietajcie wszyscy golfiarze lubujacy sie w dolkach - nie jestescie sami
:) I nie chodzi mi o towarzyszy niedoli ;)

serdecznosci :)


Łoł widzę, że jak sie tu raz wejdzie to jak w mafi się przepada ;o) Ale
popieram nie zostawia się znajomych samopas ;O)

pozdrawiam

Ania

Witam,

Ostatnio sciagalem sobie Krajewskiego. Tekst jednej z piosenek skojarzyl
mi sie z ta grupa i dlatego postanowilem go tutaj przeslac - mam nadzieje,
ze mi to wybaczycie :)

Tej dziewczynie ktora czyta list wyblakly
Tej  kobiecie ktora milczy caly dzien
Tej co stawia w noc bezsenna zle pasjanse
I ozdabia nadziejami ciemna sie[c?]

Niech sie niebo nie kojarzy tylko z deszczem
Niech sie rzeka nie kojarzy z rzeka lez
Sa na swiecie dobre okna w dobrym miescie
I ta wiara ze w czlowieku czlowiek jest

Nie jestes sama 2x
Uwierzw w siebie uwierz w ludzi uwierz w nas
Nie jestes sama 2x
Sa gdzies okna ktore plona caly czas

Tej dziewczyny ktora topi w czarnej kawie
Te tesknoty ktorych miala pelen sklad
Tej kobiecie ktora pali bardzo duzo
I w szufladzie przechowuje bialy kwiat

Niech sie milosc nie kojarzy z pozegnaniem
Niech pogoda opromieni kazda mysl
Niech przysni sie ktos mily i ciekawy
Kto nadaje Meczna Doga taki list

Nie jestes sama 2x
Uwierzw w siebie uwierz w ludzi uwierz w nas
Nie jestes sama 2x
Sa gdzies okna ktore plona caly czas

Pozniej refren powtarza sie jeszcze kilka razy zaczynajac wrecz wkurzac ;)
Oczywiscie tekst jest adresowany do osobniczki plci pieknej, ale co za
problem zmienic osobe? :)

Pamietajcie wszyscy golfiarze lubujacy sie w dolkach - nie jestescie sami
:) I nie chodzi mi o towarzyszy niedoli ;)

serdecznosci :)


potrzebuję na Sylwestra coś do potańczenia (dla ludzi po 30), wiem że Alizee
ma jakieś 2 czy 3 piosenki (prosze o tytuły) i coś innego (w miarę
szybkiego) cojest na topie (techno itp odpada).I jakby ktoś pamiętał coś
szybkiego z lat 80 i 90 byłbym mocno dźwięczny.

potrzebuję na Sylwestra coś do potańczenia (dla ludzi po 30), wiem że
Alizee
ma jakieś 2 czy 3 piosenki (prosze o tytuły) i coś innego (w miarę
szybkiego) cojest na topie (techno itp odpada).I jakby ktoś pamiętał coś
szybkiego z lat 80 i 90 byłbym mocno dźwięczny.


Ja ze swojej strony moge polecic na zabawe sylwestrowa

Kate Ryan - "desenchantee"
anastacia- "love is a crime"
oczywiscie tatu i "nas nie dogoniat" :-)
to z popowych

z pozostalych (starszych) na pewno gawlinski - "nie stalo sie nic"
manaam "boskie buenos"
the beatles rowniez
village people "wild mca" (to jest kultowe)
republika "tak tak to ja"

Wiecej grzechow nie pamietam ;- )


Jest taka piosenka, juz dość dawno była na tzw. topie.
Słowa idą miej więcej tak: "I know that somethig going on...  " Ktos zna
wykonawcę i tytuł? Pozdrowionka. N.


Frida  "I know there's something going on"
pierwszy wynik po wrzuceniu do googla


hej
to i ja sie podpisze, jezdem i czytam, tylko mnie jakos, cholera nic otatnio
muzycznie nie cieszy.
moze jedna piosenka, bob dylan "it's all over now, baby blue", ale to raczej
melancholijne a nie dolujace. w kazdym razie chodzi mi po glowie od jakiegos
czasu. sciagnelam ja po przeczytaniu niesamowitego opowiadania, ktore bylo
zadedykowane dylanowi wlasnie, po przesluchaniu przez autorke tej pisenki.
opowiadanie sie nazywa "where are you going, where have you been" i totalnie
mnie zaczarowalo. wiem, ze to calkiem off topic, ale poniewaz nie ma tu
ruchu to pozwole sobie podac linka...
http://www.usfca.edu/fac-staff/southerr/wgoing.html
jak sie komus bedzie nudzilo..  dylana tez warto sciagnac:)
pozdrawiam i przepraszam za oftopicyzm:)
to sie juz nie powtorzy;(jeee, raaaajt)
waniliowa

| Nie rozumiem czym sie kieruja osoby krote zajmuja sie mixowaniem muzyki
dla
| potrzeb osob sluchajacych techno np rap'u itd itp ale rozwala mnie
czesto
| ich bezmyslonosc. najbardziej dobitnym przykladem moze byc piosenka
| eminem'a - withoutme , w ktorej rapuje "
| " you don't know me  you're too old let go its over NOBODY LISTNES TO
| TECHNO"
| no Comment

toba
tez to zrozumial ok?


pod tym sie podpisuje
prosze o wyjasnienie topic'u

elb



[cut that shit ;p]

chodzi o to, ze jak topic sie pojawil to kilka osob bedacych na kanale
chcialo wyslac zza szyby (nawet linka bo ost nakreceni jest na wiadomej
stronie), a potem doczytali 'a i jeszcze peja...' i sie powaznie zastanowili
czy warto ;-)

ps; nie pij piotrek, piosenka taka byla, wyspiewaj sobie przy sniadaniu ;p



chodzi o to, ze jak topic sie pojawil to kilka osob bedacych na kanale
chcialo wyslac zza szyby (nawet linka bo ost nakreceni jest na wiadomej
stronie), a potem doczytali 'a i jeszcze peja...' i sie powaznie
zastanowili czy warto ;-)


hehe, "ach ta mlodziez" ;) az mi glupio, ze mam podobnego nika. dojdzie i do
tego, ze ze mna nie beda gadac ;)

ps; nie pij piotrek, piosenka taka byla, wyspiewaj sobie przy sniadaniu ;p


przy sniadaniu to za pozno, kiedy wieczor koncze luzno :D

pozdro
    pj


Wiem, że to już było ale uważam, że należy się temu nowy topic.
Zauważyliście, że od kilku dni pojawia się multum pytań w stylu: "podajcie
mi tekst piosenki", "jak się nazywa ten kawałek", "skąd mogę ściągnąć to czy
to" (dobra sam to dałem do Flexxipu ale tego na prawde nigdzie nie ma:().
Trza by tu jakąś strategie wymyślić, żeby tego było mniej (kurde na modemie
to jest masakra :(). Tylko mnie nie zabijcie za tego topica ajjjt :P.

Wiem, że to już było ale uważam, że należy się temu nowy topic.
Zauważyliście, że od kilku dni pojawia się multum pytań w stylu:
"podajcie
mi tekst piosenki", "jak się nazywa ten kawałek", "skąd mogę ściągnąć to
czy
to"(...)


Hyh nooo jak ja siem zgadzam :)
ale jedynym sposobem to olewanie takich ludzi...bo co innego moshesz
zrobic??
To nie chodzi o to czy jestes na modemie czy nie ale wiesh....jak wchodzisz
na grupe i co 2 post "ejjj slyszalem taki i taki kawalek jaki ma tytul"
zaraz naprawde beda posty "wlasnie ogladami vive i mam do was pytanie...jaki
teraz kawalek leci z taki kolesiem co wyglada jak fajny ziomal" :P
pomyslcie o tym ajjjjt :D



| Spice Girls juz dawno sa w odstawce. Teraz kroluje Britnej Spirs ;-)
w Bravo piszą, że Tatu czy jakoś tak, wienc nie kłam!!! :PPP


Khehe, nie wiem czy wiecie ale te piosenki mają po dwa lata o ile już
prawie nie trzy. Czasem można się zdziwić, za czasów siakiegoś innego
bełkotu zciągnąłem wszelkie Tatu siostrze i ją męczyłem tym po to, żeby
nie drzeć jakiegoś bojzbendu. I jak tego nienawidziła, a teraz jak jest na
topie to męczy mnie znów o to. Analogicznie miałem z Afromanem, też
udarłem to znacznie wcześniej niż media męczyły tym pospolitcyh ludzi. Tak
to jest jak się jest niegrzecznym i łazi po warezach miejscami. ;)



przyjaciel

| Ja nie mam dziś dla siebie
| siebie nawet krzty
| i nawet gdy w potrzebnie
| piję by choć trochę być

[...]

No, no, konkurujesz z hymnem "W Polskę idziemy"? Masz rację, tamten jakoś
przebrzmiał z tamtą Polską. Teraz topimy smutki w globalnym absolucie ;-).

*kama*


Kamo, chyba bym nie sprostał konkurencji, gdzie mi do Młynarskiego :)
I jeszcze to fenomenalne wykonanie. Lubię wymyślać piosenki.
Przyplącze się jakaś melodia i mruczę - czasami zdążę zapisać.
Tak i tym razem.

Dzięki
p


Olu mysle ze na topie znajduje sie /jak zwykle  ;) /. Modern Talking !!
Zreszta wez zapisz sie liste o muzyce :)
Pozdro. <m

                    Ola Matysik                                    

                    ewsgate.pl                   cc:                
                                                 Subject:          
                                                 pytanko            
                    03/28/01 11:22 AM                              
                    Please respond to                              
                    pl-hum-x-muza                                  

          Jaka piosenka zagraniczna jest teraz na topie?



Gnie słuchamy disco-polo

1. Zmień kodowanie.

Tak w ogóle to disco-polo wydaje się byc polskie,
- pytanie dotyczyło *zagranicznej* piosenki.

Żeby wiedzieć co jest na topie trzeba oglądać 30ton w TVP a nie
zadawać pytań tutaj. :)



Żeby wiedzieć co jest na topie trzeba oglądać 30ton w TVP a nie
zadawać pytań tutaj. :)


    30ton podaje piosenki z topu, ale z opóźnieniem jakieś 2-3 tygodnie...
Takie jest moje prywatne odczucie.

    LeMUr.


| Żeby wiedzieć co jest na topie trzeba oglądać 30ton w TVP a nie
| zadawać pytań tutaj. :)

   30ton podaje piosenki z topu, ale z opóźnieniem jakieś 2-3 tygodnie...
Takie jest moje prywatne odczucie.


Trzeba wiec sluchac listy trojki (piatek godzina 19.10)

Pozdrawiam
Piotras vel Hawkmoon



L30ton podaje piosenki z topu, ale z opóźnieniem jakieś 2-3 tygodnie...
LTakie jest moje prywatne odczucie.

To gdzie jest ten prawdziwy top? Skąd to opóźnienie? Hehe...
Lista, lista - lista przebojów. LOL
Lista piosenek najczęściej granych w rozgłośniach radiowych to nie
jest dla ciebie 'top'? :) Co nim jest w takim razie?! Chyba, że
zrozumiałeś pytanie Oli Matysik inaczej: "Jaka piosenka jest teraz na
topie za granicą?" :)) Wtedy... Może... ;)




| Żeby wiedzieć co jest na topie trzeba oglądać 30ton w TVP a nie
| zadawać pytań tutaj. :)

    30ton podaje piosenki z topu, ale z opóźnieniem jakieś 2-3 tygodnie...
Takie jest moje prywatne odczucie.

    LeMUr.


Khm. Khm...

Nie macie o czym gadac?
Podpowiem. To NIE jest grupa
pl.rec.muzyka.najnowsze.przeboje.britni.spirs.i.inny.syf
To jest grupa pl.hum.x-muza.

I nie - o muzyce z serialu X-Files rowniez sie tu nie rozmawia.


Akurat tak się złożyło,że jestem prezenterem muzycznym.Jeżeli chodzi o utwór
Reni Jusis "Zakręcona",to muszę Was wszystkich uświadomić,że akurat ten
utwór swego czasu był na wielkim topie (miesiące lipiec i sierpień).Jeżeli w
ogóle chodzi o tytuły utworów to nie ma się  czemu dziwić.Wiecie jak to jest
jak grupa nagrywa całą płytę,to naprawdę trudno jest dobrać tytuły.Postawcie
się w  ich sytuacji i wybierzcie na słowach
tego utworu inny tytuł.Ślę pozdrowienia-Norbert.

Hej!

Przed chwila w radiu uslyszalem piosenke Reni Jussis (czy jakos tak)
pt. "Zakrecona". Refren tej piosenki to slowa "Zakrecona, zakrecona..."...
Zawsze przywoluje mi to obraz stolu, na ktorej stoi butelka wodki, a
dookola
niej chodza podchmieleni faceci i smetnie sie kiwajac mrucza... "Zakrecona,
zakrecona..." :-)

Moze znacie jakies inne piosenki, ktore wywoluja jakies smieszne
skojarzenia?

Marti




Akurat tak się złożyło,że jestem prezenterem muzycznym.Jeżeli chodzi o utwór
Reni Jusis "Zakręcona",to muszę Was wszystkich uświadomić,że akurat ten
utwór swego czasu był na wielkim topie (miesiące lipiec i sierpień).Jeżeli w


Eat at Joe's. 1000 000 flies cannot be wrong?

ogóle chodzi o tytuły utworów to nie ma się  czemu dziwić.Wiecie jak to jest
jak grupa nagrywa całą płytę,to naprawdę trudno jest dobrać tytuły.Postawcie
się w  ich sytuacji i wybierzcie na słowach


Moze wylosowac? Idealna metoda na ukladanie piosenek dla discopolowcow i
innych steczkowskich...

Dowcip:

co zrobic, jak sie w wannie zobaczy goscia z padaczka?
wrzucic pranie i proszek...



Znacie moze jakies fajne tekst polskich piosenek ?
Ale nie takich robionych dla zartów, tylko na normalnych, oryginalnych
plytach zespolu!


A teraz na topie dj lysy:

O ruchanie nie chodzi, choć cię miałem nie raz
ale o to że kiedys pierdolnelas mi w twarz
bylo to spontaniczne choc pamietam do dzis
zajebalas tak mocno pokazalas mi drzwi
(..)
brak mi twoich wlosów brak mi twego ciala
braki tez twojej reki co druta ciagala

(...)mialem calą ciebie
a kto ciebie dzis mala jebie
Itd na melodię Universe nie pamietam tytułu.


Ta piosenka "Pesenka" Ruki V verh tez jest hitowa, ale mi chodzilo o to co
teraz jest na topie - "18 let mnie uze" - przebija nasze disco polo
zupelnie.



Dla tych ktorzy jeszcze tego nie slyszeli podaje:

znajduje sie w dziale chomor.

A jesli chodzi o szczegole to jest to hit 2000 roku (przynajmniej wtedy to
dostalem)

--
###################
        Artur Nowacki
             LODZ

      ICQ #82071542
###################



A to w takim razie bardzo prosze o podeslanie na prv lub upload na




Ta piosenka "Pesenka" Ruki V verh tez jest hitowa, ale mi chodzilo o to co
teraz jest na topie - "18 let mnie uze" - przebija nasze disco polo
zupelnie.

| Dla tych ktorzy jeszcze tego nie slyszeli podaje:

| znajduje sie w dziale chomor.

| A jesli chodzi o szczegole to jest to hit 2000 roku (przynajmniej wtedy
to
| dostalem)

| --
| ###################
|         Artur Nowacki
|              LODZ

|       ICQ #82071542
| ###################



czy ktos z was zna caly tekst n/w piosenki

" w zakopanym miescie rownym
  zabil juhas bace gownem
  hej czygo zabil czy nie zabil
  go oslabil ale go oslabil

  w zakopanym na ubocu
  topil juhas bace w mocu
  hej czy go topil czy nie topil
  go ozlopil ale go ozlopil"

i co dalej?

.

---
Przystap do Programu Partnerskiego BiznesPolska.pl - Zglos swoja
witryne i zarabiaj na odslonach: http://www.biznespolska.pl/program


Każdy zna ten ból, gdy żołądek odmówi posłuszenstwa :-))))).Serce jak heffft:
Tekst: Randall & Simpool.
Rzygam do muszli,
wokół ściany drżą...
Przed mymi oczyma,
wiruuje kibla tooooooń,
Ref.
Teraz wreszcie widzę że..
że rzyganie nie jest złeeee,
Rzygnę se,
rzygnę se,
rzygnę se, natychmiaaaast!

W kiblu się burzy,
się przelewa już,
Hefty swobodnie,
podłogą płynąąąąą tuż tuż,
Ref.
Już się heftów tych boję,
tkwię w nich prawie po szyję,
topię sięęęęę,
topię sięęęęę,
topię sięęęęę, ratunku!


| Kiedyś mnie zaskoczyło gdy na Albatrosie puszczono muzykę poważną z
głośnika.
| Zapowiadanie w Bryzie też normalka.
To w 1997 roku, jak jechałem kiblem z Leszna do Wrocławia, puścili na całej
trasie przez szczekaczki Disco-Polo. Myślałem, że nie dotrwam do celu
podróży :]


Trochę off topic ale skoro o muzyce z głośników mowa...
Sporo lat temu na głównym we Wrocławiu (nie wiem jak długo to trwało ja raz z
tym sie spotkałem) także pomiędzy zapowiedziami pojawiała się muzyka. Ze
względu na pogłos i jakość głośników efekt był piorunujący - do dzisiaj
pamietam te piosenke Maryli Rodowicz w tej "dworcowej" wersji. Mam nadzieję,
że nie mieli w repertuarze np. ACDC bo co bardziej wiekowym pazaśerom przy
tamtej akustyce mogłyby czasy bombardowań się przypomnieć :)


[...]

swego czasu OTTO byl liderem polskiej sceny kabaretowej....


Ech...

Zatem słowo "kabaret" się mocno zdewaluowało...

Mieli parę fajnych pomysłów, głównie Tupaczewskiego (przeróbki
znanych piosenek na "koncert życzeń" na przykład, ćwiczone jeszcze
przez samego T. solo 15 lat temu), parę fajnych tekstów, parę
wpadających w ucho niezobowiązujących merytorycznie piosenek... i
co dalej?... Fajne chłopaki, ale to liderowanie to mocno przesadzone
:) Chyba, że pod względem tzw. popularności - to fakt, był czas, gdy
byli na topie, co wcale nie znaczy, że byli najlepsi - ba, że byli
dobrzy nie znaczy!

A swoją drogą zgadzam się z Amosem, a nawet więcej - kapele, grupy,
trupy i artysty, udzielające się przy okazji realityszołów mają u
mnie osobistą krechę jak stąd do... no, dokądśtam. Serdecznie
piętnuję.
Już kiedyś pisałem, że jak słyszę "szukasz swego miejsca bo
nie jesteś sam" to chce mi się rzec wzorem Majstra: "Odsuń się,
Docent, bo będę machał rękami..."

Pozdrawiam


W przełomowej dla cywilizacji chwili, a dokładniej 2/24/2005 6:02 PM,
byt przedstawiający się jako dink uzyskał świadomość i powitał świat
słowami:

helo,

żeby nie być off-topic to napiętnuję siebie, że nie rozumiem czy piosenka
Janerki pt. "Rower", to nabijanie się z "kochających inaczej" czy też gość
manifestuje swoja sympatię do tego środka lokomocji.


piwo dzis w emeraldzie o 20stej. to ten irish pub przy muzeum
narodowym.jakby co, to kontaktuj sie z Agatusem K.

pozdrawiam , RaV



W przełomowej dla cywilizacji chwili, a dokładniej 2/24/2005 6:02 PM,
byt przedstawiający się jako dink uzyskał świadomość i powitał świat
słowami:

| helo,

| żeby nie być off-topic to napiętnuję siebie, że nie rozumiem czy piosenka
| Janerki pt. "Rower", to nabijanie się z "kochających inaczej" czy też gość
| manifestuje swoja sympatię do tego środka lokomocji.

piwo dzis w emeraldzie o 20stej. to ten irish pub przy muzeum
narodowym.jakby co, to kontaktuj sie z Agatusem K.

pozdrawiam , RaV


No to dzieki ze po fakcie dowiaduje sie co i jak. 4 dni po fakcie:/


z gory przepraszam za off topic, ale tematy wojny serbii sa tu poruszane,
dlatego mysle, ten post trafi jakos do szanownych grupowiczow

Nie ja pierwszy o tym mowie. NATO tak bardzo sie przejelo losem biednych
albanczykow, ale w swojej amnezji zapomnieli o losie Kurdów, ktorych Turcja
podobnie eksterminuje.
czy po udanej operacji na balkanach NATO ma zamiar z rozpedu uregulowac
problem Kurdow ?!?!

ci co pociagaja za sznurki sa niewiele lepsi od Miloszevica !
POLITYCY ! ha ! spluniecia nie warci !
szafuja obietnicami (i ludzkim zyciem) wedlug zapotrzebowania na glosy w
nadchodzacych wyborach !!

jezeli tak bardzo zalezy panstwom NATO na zyciu Albanczykow, to musza poslac
tam swoje wojska: piechote, czolgi!
kto wie, moze bombardowania zlamia Miloszevica, a moze nie. obstawialbym ta
druga opcje.

zacytuje tu jeszcze fragmet piosenki Kaczmarskiego:
"...tylko ofiary się nie myla..."

K.K.



| Aha - jeszcze pytanie do Barta. Czy ta sygnaturka byla jak najbardziej
| przypadkowa, czy moze niezupelnie? ;-)
        Całkiem przypadkowa. AI do sigomatu jeszcze mi się dorabiać
nie chciało. ;-


Niech Ci bedzie. :-))

A co do piosenki, to chyba nazywala sie ona "Warany", czy "Inwazja
waranow" ale pewnosci nie mam, gdyz ostatni raz sluchalem tego cholernie
dawno...

Dobra - dosc juz tego off-topic'owania. EOD.




| Kto to spiewal:

| "...
| Moja ulica
| murem podzielona
| Podzielona murem
| na dwie strony
| ..."

| AYA-RL, wokalista byl Pawel Kukuz

witam

alez skad alez nie
to spiewal Kult na plycie Arachia (Arahia) - cholercia nigdy nie mialem
oryginalu ;)))


nie ma takiej plyty Kultu... to piosenka ma tytul Arahja i jest z
plyty Spokojnie... ale to tak na marginesie bo zupelnie off topic :)



| On 2006-01-25 17:55:32 +0100, Michal Olszewski

| | On 2006-01-24 19:56:28 +0100, Michal Olszewski

| | Próbowałem się dzisiaj dostać na seans.

| | W celu?

| W celu konsumpcji.

| Tego????

Kurka, a jest jakiś nieoficjalny zakaz?

[rzut oka na tetryków]

Konrad może, a ja nie?


O przepraszam, ja nie moglem, ja musialem. Serio.

ze na sali nikomu to nie przeszkadza. Patrzac na nagi tors Zakoscielnego
zalowalem, ze nie jestem gejem. Wcisnieto do filmu wszystko co tylko moze
wywolac jakies pozytywne emocje - najslodsze mozliwe dziecko, piosenki z
obecnego i minionego topu, ladne wnetrza, pol obsady najpopularniejszych
seriali, a jakby komus bylo malo, jeszcze przywalili szczeniaczkiem labradora.
Product placementy jeden za drugim jak u najlepszego Lubaszenki, ale jeden byl
nawet dowcipny. No i dziecko, o dziwo, naprawde niezle. Choc i tak najbardziej
mnie rozbawil "specjalny udzial Stenki i Zmijewskiego'.

Oczywiscie osobom, ktore chodza do kina, aby obejrzec jakas fabule, odradzam.
Jesli jednak ktos lubu placic za ogladanie folderow reklamowych, albo naprawde
kreci go Zakoscielny, albo - co dziwniejsze - naprawde kreci go Grochowska,
albo kreca go po prostu szczeniaczki labradora, bedzie sie dobrze bawil.

Aha - film zrobi naprawde duza kase.

Pozdrawiam
Konrad


Temat to taka pewna parafraza piosenki ale nie zupełnie off topic !
Od dwóch dni co wyślę posta na grupe dyskusyjną dostaję odpowiedź od

Czy ktoś tego człowieka zna ? Bo to staje sie irytujące.
Listy jakie otrzymuję są właściwie puste. Jedyna treść jaka w nich
występuje to nagłówek jak poniżej:

Subject: ODP: baza Access - blgam o pomoc

Widać, że odbywa się to całkowicie automatycznie ale ktoś to przecież
tak skonfigurował !!!
Czy ON uwziął się jedynie na mnie czy może jeszcze są  jakieś inne
ofiary jego swawoli ?

Tomek Cwajda
(szaman)


:-) Fajny topic nie?

Mam prośbę, jeśli ktoś z was ma łącze stałe (bo przecież modemowca nie będę
naciągał) i ma w MP3 piosenkę "Last Christmas" G.Michaela (najlepiej oryginał i
jakiś remix) to prosiłbym o wrzucenie mi do skrzynki (wytrzymuje 25 MB :-) lub
na jakąś stronę i o link. Będę dźwięczny do końca życia. Różnymi wyszukiwarkami
znalazłem tylko midi i tekst.


:-) Fajny topic nie?

Mam prośbę, jeśli ktoś z was ma łącze stałe (bo przecież modemowca nie
będę
naciągał) i ma w MP3 piosenkę "Last Christmas" G.Michaela (najlepiej
oryginał i
jakiś remix) to prosiłbym o wrzucenie mi do skrzynki (wytrzymuje 25 MB :-)
lub
na jakąś stronę i o link. Będę dźwięczny do końca życia. Różnymi
wyszukiwarkami
znalazłem tylko midi i tekst.


to ja tez mam podobna prosbe - chodzi o jakikolwiek utwor wegierskiego
zespolu 'omega'.....(bez zadnych dodatkow - samo 'omega') tego nie bylo w
zadnej wyszukiwarce:(


Nie demonizujmy tak MP3 - proprawnie skodowany, z dobrego zrodla, z
odpowiednim bitrate'm jest wiecej niz dobry z punktu widzenia jakosci
normalnego ucha... - wiem ze modnie jest narzekac na mp3 ale bez przesady


Ależ nie demonizuję. Jakość dobrze nagranej kasety magnetofonowej z Dolby C
też jest (była) bardzo dobra z punktu widzenia typowego ucha. Pozwoliłem
sobie jednak na krytykę praktyk sklepów internetowych, które sprzedają za
nie tak małe pieniądze pojedyńcze piosenki właśnie w formacie MP3 - i to o
całkiem przeciętnych parametrach. To taki mały off-topic.

Pozdrawiam
MN


Te dwa słowa KOCHAM CIE są takie piękne.......dlaczego boimy się ich uzywac?
....inne słowa  jak to mówimy  z kuchni łacińskiej sa na topie ostatnimi
czasy...czy lepiej brzmią i sa ładniejsze? Kocham cie mozna mówić kazdemu
ale  trzeba się zastanowić najpierw co tak na prwdę chcemy przez to
powiedzieć drugiej osobie........odsyłam do piosenki grupy De
Mono:"....kochać to nie znaczy zawsze to samo... " pozdrawiam.
| | jak dlugo jestescie razem, zanim powiecie, uslyszycie te slowa?

| moze to jakas paranoja, ale mi tego BARDZO brakuje.
| dwa miesiace temu poznalam pewnego mezczyzne. od miesiaca mieszkamy
razem.
| jest wspaniale (wliczajac w to klotnie, ale nie ma chyba nic bardziej
| normalnego:). no po prostu taka milosc od pierwszego wejrzenia -
jestesmy
| tacy sami, rzymamy sie za rece ;)
| ok, koniec tych romantycznych bredni :)

| On mi jeszcze tego nie powiedzial, z jego ust nie padly te dwa slowa.
| dlaczego?
| DLACZEGO??!!
| ;(

| ja sama jestem strasznym tchorzem

| buu
| pomozcie
| poradzcie
| kredka

| moja kiedys tam kobieta powiedziala mi po ok 3 tyg. bylem mocno
zaskoczony
i
| nie przygotowany, dzis moge stwierdzic ze wystraszylem sie i
rozpatrywalem
| zerwac zwiazek bo wtedy jeszcze chyba nie bylem gotowy a raczej pweny co
do
| tej osoby.. na szczescie ulozylo sie

| andref

| Świetnie !!! ale mężczyni czasami czekają z tymi słowami dosyć długo -
muszą się przekonać czy warto wypowiedzieć te 2 magiczne słowa !!!!


moze maly OFF-TOPIC, ale z telefonia GSM jest jakis tam zwiazek...

Cos tam w tekscie jest "watch stars fallling down"...

muzyka podchodzi pod Moby'iego, ale myslalem ze to "Kelly watch the
stars"... ale nie jest... myslalem ze jest to muzyczka specjalnie
skomponowana, ale TVN ostatnio ja sobie puszcza jako podklad w roznych
reporatazach, wiec pewnie tak nie jest...

Miles

P.S. Chodzi mi o ten spot z wiezowcem na koncu i tekstem:

Szukaj w ludziach dobra;
Znajdź sobie wielki cel;
Szanuj zieleń;
Uwierz w miłość od pierwszego wejrzenia;
Nie śmiej się z cudzych marzeń;
Zrób sobie fajną fryzurę;
Nie daj się zwieźć pozorą;
Miej zasady;
Łam zasady;
Nie traktuj siebie zbyt serio;
Nigdy nie zrywaj kontaktu ze swoimi dziećmi;
Oglądaj mniej reklam;
Nie obwiniaj siebie jeśli jeszcze nie wiesz, co zrobić ze swoim życiem;
Oceniaj ludzi według ich serca, a nie portfela;
Zadzwoń do mamy;
Jest tyle do powiedzenia;
Era; możesz więcej

P.S. 2 Nie chce robic reklamy tej firmie, po prostu pioseneczka rewelacyjnie
mi sie podoba...


A tak off-topic, Lesiu, to mam wielki sentyment z młodych lat do tej
piosenki, której fragment textu masz w sigu.
Oczywiście mam ją w mp3 i słucham jej nie raz.  Takie śliczne
wspomnienia ze szkolnych lat, czasów Akademii Pana Kleksa.

:-)

Pozdrawiam,

Rico.
www.telefonia.skonet.pl
"transmisje satelitarna ze stanami robilem wtedy gdy
 jeszcze nie potrafiles sie wysikac na stojaco"


| Teraz na topie jest chyba Kalwi i Remi :P

Nawet nie wiem kto to jest, ale jak słyszę 90% dzwonków w telefonach osób
do 18 roku życia to się rozglądam, gdzie koparka czy inny spychacz pracuje
:-)

--
Pozdrawiam
Karol MARCHEWKA

troszkę więcej o mnie na stronie www.marchewka.za.pl
Jeżeli piszesz na priv z adresu email wytnij tekst "-WYTNIJ-TO-"


Ja z czystego lenistwa zostawiam dzwonek domyslny taki jaki ustawil
producent no chyba ze jest to Nokia to zmieniam na zwylky "ring ring" :) Raz
jedyny w zyciu mialem dzownek typu mp3 (pierwszys tel. z dzwonkami z mp3) i
byl to crazy frog - axel f. to po jednym dniu zmienilem ponownie na standard
motoroli. Podczas jazdy samochodem jak w radiu leciala ta piosenka (srednio
5 razy na godzine) to nigdy nie wiedzialem czy do tel czy radio i szukalem
jak glupi telefonu ;)x

Pozdrawiam,
Piter



Clinton w swoim przemówieniu mówił coś o humanitaryzmie, o pomocy dla
biednego narodu Albańskiego.
[cut]
Jesteśmy w NATO a przez to związani umowami wojskowymi, ale czy jest sens
jakiś wysyłać Polaków do Serbii? Przecież jest to wewnętrzna sprawa
niepodległego państwa.


Bardzo Off-Topic:
Hmmm... jeśli ktoś słucha Offspringa (I mean pierwsza płyta) to czy nie
uważacie że piosenki:
KILL THE PRESIDENT, OUT IN PATROL, TEHERAN  pasują tu jak ulał??
 :)))

Ale to off-topic więc już kończę :)

KaPuStka


--
__________________________________________
Jarosław Zagórski           UIN#:11215615|

GALERIA SAMOLOTÓW                        |
http://planes.koti.com.pl/               |


Z calym szacunkiem, ale chyba piszesz z bardzo, bardzo, bardzo, bardzo,
bardzo, bardzo malej... miejscowosci, albo nigdy owej strazy, tudziez
patrolu interwencynjego lub policji nie wzywales.


To chyba Ty piszesz  bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo malej...
miejscowosci gdzie jest jeden radiowoz, albo nigdy owej strazy, tudziez
patrolu interwencynjego lub policji nie wzywales.

Nawet, gdyby mu rzneli sasiadke (t.j. dopuszczali sie gwaltu po
huligansku), staloby sie nic i to w bardzo dlugim czasie. A gdyby
przyjechali, cholera wie, komu by pomogli.


Masz jakies doswiadczenia?? Ja pare razy informowalem Policje, i z
dodzwonieniem sie i z przyjazdem nigdy nie bylo problemu.
Jak mnie zwyrole napadly i ukradli telefon, wezwalem policje i co?
Przyjechali po niecalych 10 minutach :)

Halas w miescie to rzecz normalna, wycia i piosenki mam regularnie a jesli
wyja chociaz z powodu Mistrzostwa, jakos mozna ich rozgrzeszyc.


Halas owszem, ale zaklocanie ciszy nocnej juz nie

 Fakt, ze poza widzew widzew, Lodzki widzew .... mozna by chociaz "Ja
Kocham Legie". To juz niestety zalezy od miejsca zapijaczenia (t.j.
wyrazania swojej radosci publicznie).


teraz na topie jest Wisla :D

Tak czy inaczej - Do Warszawy wrocila radosc.


Wspaniala radosc, zwlaszcza jak krzycza ze Wisla to stara k...
Cholera, w domu tez sie tak cieszysz i drzesz sie przy tym klnac?



| Skoro Niemen, nad czym ubolewam, nie może mieć nic przeciwko śpiewaniu
"Snu"
| na Legii to w czym tkwi problem? W tym, że Oiolosse się to nie podoba?
Na przyklad. Uwazam, ze to iz spiewacie to pare miesiecy po jego smierci
jest... niesmaczne.
Nie zrozum mnie zle: poprostu dziwi mnie to, ze nikt na to nie wpadl
wczesniej. Nikomu przez glowe nie przeszla mysl: "Sluchajcie, a moze
zaspiewamy Sen o Warszawie". Mowcie co chcecie, ale traca mi to
zerowaniem...


"Sen o Warszawie" był często puszczany przed meczami już wcześniej.
Ośpiewanie przeszło przez głowę choćby Gilerowi, który jest od lat
fanatykiem Niemena. Niemniej wyszło to dopiero teraz, w jakiejś mierze za
sprawą śmierci tego artysty. Niestety żyjemy w takich czasach, że śmierć
wzmaga popularność, stąd i łatwiej było choćby o znajomość słów piosenki,
która ostatnio jest z tego właśnie powodu na topie.

spider


"agentka Kunnenfeldt"

To było on-topic?
A ośmiokrotne przedstawienie się anonimowego? A sen prawiebruneta? A
rozmowa
telefoniczna Gophiego z dziewczyną?
Powtórzę - to nie jest grupa tylko dla gejów!
Grupa nazywa się alt.pl.homoseksualizm, i może się zdarzyć, że zwali się
tu
kiedyś 20 lesbijek i zaczną gadać o lesbijskich ciuchach. I będą miały
prawo
tu być!
Kinia postrach dresiarzy


Żeś się tego snu uczepiła... ciesz się, że nie było Cię tu w czasach, w
których pisałem o "Drużynie pierścienia" i innych, dla Ciebie wcale nie
on-topicowych tematach (czasem był to jakiś wklejony tekst ładnej piosenki
nawet, nieźle, co?)... może i lepiej, że wtedy było tu tylko jedno z nas, bo
pewnie przekurzyłabyś mnie stąd migiem... Ostatnia, najważniejsza rzecz -
jak chcesz, to się możemy zamienić krzesełkami - usiądź przed moim monitorem
i oblicz sobie, ile postow przeczytałabyś, gdybyś miała do wykorzystania
przez miesiąc jakieś kilkadziesiąt impulsów. Nie chcę Cię martwić, ale
mogłoby się okazać, że nie starczyłoby nawet na cały wątek o ciuchach.

prawiebrunet


"Kamil z Lublina"

| Teraz znowu ma wyzyny (dolina byla imo przy Erotice).
A "Rain"? A "Deeper and Deeper"?
Te piosenki według moich informacji były w albumie "Erotica".


Wydaje mi sie, ze tu raczej chodzilo o jej prywatne (jesli mozna to tak
nazwac) zycie... Album "Erotica" odzwierciedla to, co wtedy czula Madonna...
A nie byl to dla niej najlepszy okres... Jak przyklad moge podac ksiazke o
tym samym tytule co album, dzieki ktorej zarobila ona kupe $... ale zykala
takze duzo wrogow... Odbilo sie to takze troche na jej psychice... Ale
twierdzi, ze nie zaluje tego co zrobila... To byl jej sposob ekspresji i tak
chciala postapic...

Nie sądzę by Madonna miała jakieś niziny, wydaje mi się na podstawie mojej
skromnej znajomości jej utworów, że pnie się ona wciąż w górę. Jednak
albumy
są różne - zmienia się ich styl, np. Music jest bardzo "elektroniczny".


Madonna ciagle zmienia styl poniewaz wie, ze dzieki temu zawsze pozostanie
"na topie"... Wiele rzeczy dzieki ktorym stala sie slawna zostaly
"pozyczone" od innych... np. taniec z "Vogue"... Do zludzenia przypomina on
gesty czarnoskorych gejow ktorzy w nowojorskich "branzowych" lokalach
udawali modeki na wybiegu...

Pozdrawiam...
Alex


Ja widzę, że forumowicze s ą maćo romatyczni. No jak nie możecie kocha Ś tAAAAkiej orkiestry
Jak widzę to zdjęcie przypomina mi się taka piękna piosenka:
"Babcia staća na balkonie, dziadek doćem defilować" [i tu, z zwi ązku z mćodym wiekiem pisz ącego i brakiem zdolno ści muzykalnych, przerwę]
Jak wiadomo z tego szlagieru, że dziadek po ślubić babcię. Może to nie wielka orkiestra, ani nawet dęta, ale trzeba doceni Ś, że Panowie "muzycy" się staraj ą . Pulsuj ący rytm zapewnia bęben, akordeon gra prost ą muzkę, solista śpiewa piosenki o mićo ści. Może jaka ś panna "poleci"?
Proszę niechaj drodzy Forumowicze zauważa fakt wszyscy grajkowie s ą na topie, nosz ąc wszyscy czapeczki z daszkiem - pewnie tzw. hip-hopowcy

Pogadać mogę przez chwilę - na zasadzie "co to za dziwo?".
Słuchać danych "artystów" - nie muszę (więc nic na mnie nie zarobią).
Z repertuaru Dody nie znam ani jednej piosenki. Ona sama jest dla mnie li tylko ikoną jakiejś przelotnej kuriozalnej tandety, akurat dziś na topie. Tego Janiszewskiego (nie przekręciłem nazwiska?) nie kojarzyłem w ogóle, z niczym - stąd było moje pytanie na forum.

Ten wiersz to dawno temu napisałem . Popatrz na date . Hmm, jak miałem większe schizy to pisałem po angielsku piosenki .

Do tej pory napisałem do jednej kobiety 20 wierszy, do drugiej kobiety 20 wierszy, potem sam z siebie 4 i teraz ostatnio napisałęm 2 do tej ostatniej i ten jak widzisz jest stary .

Nie wiem czy kochałem troszke za mocne słowo imo, nauczyłem się tego że kochać, to tak łatwo powiedzieć, trudniej spełnić. Byłem zakochany, albo mocno zadurzony.

Po raz pierwszy udało mi się to zdusić , męcze się tylko jak sobie to przypomne, tak jest ok. Ogólnie mi po prostu szkoda. Nie wiem troche mi też jej szkoda - nie wiem jak to wytłumaczyć - może tym że nie zaryzykowała , ale po prostu może ją odstraszyłem swoją potworną sylwetką.

Cóż nadchodzi nowy dzień, jutro kolejny - parafrazując Scarlett - dziś mój pierwszy dzień nowej pracy ....

W zasadzie można by topic o poezji założyc ^^

Justa napisał/a:
dla mnie masz stajla"

Justa napisał/a:
Na wakacje z moim facetem byłam na imprezie i on zadedykował mi tą piosenkę


tragedia


Kurde Charlie czego sie mnie tak przyczepiasz :565: była ta piosenka akurat na topie i co?? bawiliśmy sie tylko przy niej,to tylko piosenka

Słyszałam o Natalii Lesz - nie znam jej muzyki, jedynie tą jedną jej piosenkę(niestety nie znam tytułu) którą ostatnio zaprezentował chyba "Dzień Dobry TVN" i jest dość fajna. Mogłaby jechać w przyszłym roku z jakimś dobrym kawałkiem po wygraniu oczywiście naszych preselekcji, ale pod warunkiem że Polska a zwłaszcza polskie media nie będą sobie uzurpować prawa do dziewczyny jako że to Polska ją wylansowała na gwiazdę, bo ona jeśli robi już karierę to w Stanach i Polska tu ma guzik do powiedzenia. Tu przyjechała bo jest polskiego też pochodzenia, żeby się pokazać od strony muzycznej a media nasze robią duże Hallo że to dzięki Polsce jest już na topie w świecie muzycznym. A tymczasem najpierwsza uznała ją Ameryka za utalentowaną muzycznie i się nią odpowiednio zajęła.

Zgadzam sie z Toba Liso. Uważam że tych dwóch wokalistek nawet nie powinno sie porównywac bo reprezentuja 2 inne swiaty. Rihianna jest teraz na topie, świetnie się sprzedaje. Nadaje sie do słuchania w samochodzie, w pubie, itp... raczej nie znajdzie sie u niej zadnych głebszych textów (przynajmniej do mnie zadne nie trafił). Jak na razie jedzie na komercji - tak najłatwiej jest sie wybić więc wcale sie nie dziwie. Fajne ma te piosenki ale to typowy top. Szybko sie nudzi.

A Beyonce to zupelnie inna bajka. Dojrzała, świetna wokalistka. Ma juz swoją reputacje. Może nagrywać co chce a i tak sie sprzeda

Ide w kimono, ono, ono , ono

Zgadzam sie z Toba Liso. Uważam że tych dwóch wokalistek nawet nie powinno sie porównywac bo reprezentuja 2 inne swiaty. Rihianna jest teraz na topie, świetnie się sprzedaje. Nadaje sie do słuchania w samochodzie, w pubie, itp... raczej nie znajdzie sie u niej zadnych głebszych textów (przynajmniej do mnie zadne nie trafił). Jak na razie jedzie na komercji - tak najłatwiej jest sie wybić więc wcale sie nie dziwie. Fajne ma te piosenki ale to typowy top. Szybko sie nudzi.

A Beyonce to zupelnie inna bajka. Dojrzała, świetna wokalistka. Ma juz swoją reputacje. Może nagrywać co chce a i tak sie sprzeda

Ide w kimono, ono, ono , ono


No, dobra, a Unfaithful, Hate That I Love You to co, o myciu naczyń jest? Umbrella też ma dobry i zyciowy tekst, po prostu brzmi ogólnikowo, ale to nie znaczy, że jest o niczym. O niczym to są teksty wielu zespołów metalowych na przykład. Ja właśnie słucham Rihanny... obok kawałków "do samochodu" są kawałki do wzruszeń, taka prawda, ale to już zależy od człowieka.

Beyonce nie może nagrywać "co chce", bo mimo, że jest w biznesie długo i ma wielki talent, nie zaznała jeszcze TEGO WIELKIEGO MOMENTU moim zdaniem.

Dobi, jak widzisz offtop, to go wytnij, przenieś albo zrób nowy temat. Na przykład "Rihanna kontra Beyonce" albo "Rihanna kontra Świat" xD

[ Dodano: 2008-01-20, 00:30 ]

Chciałabym poruszyc temat postaci Michaela Jacksona
Czy uwazacie go za człowieka, który jest nadal na topie,
czy jest dla Was to osoba obojętna?

Dla mnie?
Oczywiscie chyba nie musze wspominac, ze jestem jego ogromną fanką,
i układanie choreografii do jego piosenek to niebywała gratka.
Ale powracajac do muzyki, to uwazam, ze jego kawałki sa ponadczasowe
i nie wazne ile jeszcze lat upłynie one i tak zawsze będą wyłływały.
Dla mnie jest królem sceny muzycznej

Nazwa stacji: Gadu Radio Impreza, Trance I House
Częstotliwość nadawania: Internet
Dlaczego lubię: Na początku istnienia leciała naprawdę fajna muza, teraz jest jej coraz mniej
Dlaczego nie lubię: stacza się jakość muzy
Ocena stacji: Początki: 10/10, aktualnie 5/10

Nazwa stacji: Radio Eska
Częstotliwość nadawania: 93,8
Dlaczego lubię: Czasem fajne nowości lecą...
Dlaczego nie lubię: ... ale ogółem to szit jakich mało - puszczają kawałki, które są na topie, nic nowego.
Ocena stacji: 5/10, za fristajl

Nazwa stacji: RadioZET
Częstotliwość nadawania: nie pamiętam, osiemdziesiąt z kawałkem, internet
Dlaczego lubię: Czasem fajnie jest powspominać starsze piosenki, Rozmowy Rolowane
Dlaczego nie lubię: nie odpowiada mi humor redaktorów (dla osób po czterdziestce ), muza od ~10 lat ciągle się zapętla, czasem dojdzie nowy kawałek
Ocena stacji: 7/10

A jak się nazywał ten murowany obiekt na Polanie Stare Kościeliska ?

Kiedyś tam nawet spałam (na dziko).

A druga sprawa - w Tatrach szałasy są jednak w jakiś sposób chronione, ktoś o nie dba.
A w Beskidach - wcale.

Znikają z roku na rok. W całych Beskidach Zachodnich po Skawę i Rabę zostało ich może 5 a może 6. A pamiętam z czasów mojego kursu przewodnickiego, kiedy można było przejść całe Beskidy śpiąc tylko w szałasach.

I już wtedy śpiewano:

"W górskich dolinach teraz szałasów mniej
W szczelinach gontów halny zniszczeniem dmie
Jak na ruchomej czasu scenie, jurnej przeszłości blakną cienie
Wiatr je rozwiewa i topi w gęstej mgle"

(piosenka z lat 70 - "Halny Wiatr").

To się zgadza z moim dzisiejszym nastrojem i tym halnym co wieje za oknem.

B.

Recenzja z Lampy: (znalazłem na onecie)

Raz jeszcze hasło "punks not dead" nabiera aktualności. Wprawdzie grupa Green Day istnieje dopiero 10 lat i należy do 3 pokolenia punksow, to jednak ich najnowszy album American idiot stanowi opus magnum owego gatunku!

Trzech pacjentów psycho zebrało w sobie całą frustrację i gniew "inteligentnej" Ameryki i chcąc należeć do mniejszości (jak w ich piosence Minority) wydało z siebie tygrysi ryk szybkiego, bardzo spójnego rock’n’rolla zabarwionego szczyptą epickiej poezji - nie przesadzam, na tej płycie są dwie SUITY punk rockowe: Jesus of Suburbia (nawiązanie do Buddha of Suburbia Davida Bowie) oraz Homecoming (kłania się Bruce Springsteen i Born to run). Są to dwie z górą 10-minutowe kompozycje o zmiennym tempie i narracji wprowadzającej w wielkie dramaty miejskiej dżungli z siłą podobną do wczesnej poezji Ginsberga czy Kerouaca. Poza tym piosenka tytułowa - ostry atak na naród idiotów/namaszczony przez telewizje/i pierdolone faszystowskie rządy oraz inne czadowe songi i parę ballad dla równowagi. Klasyka - witamy na topie!

QUOTE (kipcio @ 2006 04 11 - 21:00:49) zanim jeszcze płyta ujrzała światło dzienne już był na nią wielki nacisk medialny
Ja tam miło wspominam czas przed wydaniem American Idiot. Nie byłem wtedy welkim fanem tego zespołu, nie byłem na tym forum, GD po prostu stał w rankingu obok Offspringa (nie znałem jeszcze Clash). I raz przeczytałem na tej stronce chyba coś o tym, że Green Day szykuje naprawdę dziwny album, że nie będzie to już punkowe granie, że Billie siedzi przy fortrepianie i próbuje coś wymyślać itd. I nie czytałem wtedy nic o polityce. Już nakręcił mnie sam fakt, że napisali o dużych eksperymentach. Wprawdzie nie wyszło z tego dzieło awangardowe, ale wyszło coć co i tak trafiła w mój gust.

Nacisk medialny? Nie stwierdziłem. Oprócz jednego wydarzenia, jak John Kerry powiedział do panów z GD "słyszałem, że nagrywacie płytę przeciwko Bushowi. Nie mogę się doczekać kiedy wyjdzie".

EDIT: Pejotl: a ja sądzę, że dyskusja dotyczy jak najbardziej American Idiot, więc off-topy to nie są. Wolepoczytać takie posty niż coś w stylu "american idiot to super album spójny, wszystko sie łączy, jest fabuła, i to w nim kocham. Nie mogę wybrać najlepszej piosenki, bo wszystkie są dobre". Takie posty nic nie wnoszą, są jak białe kartki na białym tle.

Słucham polskiego.


Ech, polski hip-hop w ogóle mi się nie widzi. Oczywiście sa tacy, którzy nie przeklinają i śpiewają tak, że piosenki łatwo wpadają w ucho, np. Jeden Osiem L albo Mezo, ale są też tacy, którzy zupełnie nie umieją śpiewać, a się pchają do mikrofonów i nagrywają coś (sami nie wiedzą co), tak samo jest z DJami, nagrywającymi techno. Prawie każdy kawałek niczym się nie różni, a takie łupanie we łbie nikomu nie poprawia humoru...Przecież muzyka ma "łagodzić obyczaje", a nie prowokować do agresji.

P.S Radio już chyba nie nadaje, jak ktoś może, niech zamknie topic.

Słucham polskiego.


Ech, polski hip-hop w ogóle mi się nie widzi. Oczywiście sa tacy, którzy nie przeklinają i śpiewają tak, że piosenki łatwo wpadają w ucho, np. Jeden Osiem L albo Mezo, ale są też tacy, którzy zupełnie nie umieją śpiewać, a się pchają do mikrofonów i nagrywają coś (sami nie wiedzą co), tak samo jest z DJami, nagrywającymi techno. Prawie każdy kawałek niczym się nie różni, a takie łupanie we łbie nikomu nie poprawia humoru...Przecież muzyka ma "łagodzić obyczaje", a nie prowokować do agresji.

P.S Radio już chyba nie nadaje, jak ktoś może, niech zamknie topic.

Co to ma znaczyć?! Rap to nie Mezo, Verba czy inny shit! Rapu się nie śpiewa, tylko rapuje. Hip hop to nie muzyka tylko kultura. Rap to muzyka. Rap to stare korzenie, choćby PFK czy WYP3. To jest rap. Sorry Tommy, ale Mezo to nie rap. To jest tak zwane hiphopolo i takich "artystów" w rapie się nie szanuje.

Kiszony lubi i te piosenke http://www.youtube.com/watch?v=NXuuIu8zDOs
U nas dzisiaj Swieto Winobranie i Salamander.WSZedzie byly stragany z winem ,ja profilaktycznie porowerkowalem na chate ,i dopiero teraz wrocilem,ale zabawa trwa.Cale miasto topi sie w winie ,strasznie duzo Wegrow,sa i polscy gornicy,ktorzy wygladaja perfektnie .jestem dumny ,ze jesteM Polakiem

W sumie może dlatego, ponieważ tak najłatwiej zwalic winę "a podciąłeś sobie żyły, bo słuchałem Ozzyego, to wszystko jego wina". Tutaj ludzie się mylą-artysta, kiedy pisze piosenkę, nie wie że za jakiś czas jakieś dziecko podetnie sobię przez to żyły. poza tym każdy odbiera przekaz zawarty w muzyce całkiem inaczej, więc tutaj nie można obarczac winy tylko na artystów.
Pamiętam, że kiedyś kiedy Britney była na topie wydała teledysk w którym podcięła sobię żyły w wannie. Po tym teledysku młode dziewczyny masowo zaczęły podcinac sobie żyły, bo sądziły że to "modne, bo skoro Britney tak robi" a potem rodzice właśnie zwlalali całą winę na biedną Spears.

Może chodzi tutaj też o to, że nastolatkowie chcą byc trendi a rodzice nie rozumieją tego owczego pędu i obarczają artystów całą winą?

Odgrzebalem sobie topic.

Wole "Deeper kind of slumber" od "Wildhoney'a" ale oba dobre. W. przypomina mi Pink Floydow, a DKoS dlatego mi sie podoba bardziej bo "smutniejszy". Ogolnie lubie "smutne" klimaty/albumy/piosenki itp. cos ala Diaro Of Dreams albo inne.

Wspomne tez o The Gathering (tylko dlatego ze bardzo lubie ).

No to tak sobie napisalem a co mi tam.

Peace.

.

PS. Domino, jak to dobrze wiedzieć, że ludzie w Twoim wieku kojarzą piosenkę Hey'a. To wcale nie takie oczywiste, w dobie supremacji Dody, Gosi Andrzejewicz czy Kaji Pasztetalskiej:).


Jedna uwaga - totalny off topic. Tak się składa, ze mam na imię Kaja i bardzo mnie denerwuje jak ktoś źle odmienia moje imię (a pocieszę Cię Rodaku - robi to nawet moja Rodzinka - odkąd pamiętam). Kaja - Kai, nie Kaji!!! Zapamiętać na przyszłość Tak samo odmienia się imię Maja.

Świetna stronka, która po wpisaniu naszej daty urodzenia wyświetli nam jak piosenka, album były na pierwszym miejscu listy UK. Dodatkowo pokaże też znane osoby z branży muzycznej, które obchodzą urodziny w ten sam dzień co my

http://www.everyhit.com/dates/



Aby dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.

Były gitarzysta metalowej grupy Korn, Brian "Head" Welch nawrócił się i odszedł z tej słynnej także z bluźnierczej działalności grupy.
Welch zdradził, iż z opuszczeniem kalifornijskiej kapeli nosił się już od kilku lat. "Bałem się odejść zasmucała mnie myśl, że mogę zranić kolegów. Jednak po wydaniu naszej drugiej płyty pewne sprawy przestały mi się podobać." Sprawy te, to ciągłe libacje alkoholowo – narkotykowe. Bluźniercze teksty piosenek i takiż styl życia. Dość wspomnieć, ze wokalista grupy zajmuję się kręceniem filmów pornograficznych wraz ze swoja żoną. Decyzja Welcha o odejściu i nawróceniu rozzłościła resztę grupy, która od kilka lat była na topie i jej działalność przynosiła im miliony dolarów zysku. "Odszedłem w najgorszym z możliwych dla formacji okresów, ale musiałem sobie udowodnić, że pieniądze nie stały się dla mnie bogiem" - tłumaczy gitarzysta.


Źródło: Dobry Łotr - Brian "Head" Welch
http://www.egzorcyzmy.kat...id=515&Itemid=1

można być Dodą czy Cerekwicką,czyli kpić w żywe oczy z pojęcia muzyka czy sztuka.


Z całym szacunkiem, ale uszanuj tez gusta innych. Moze Tobie sie jej piosenki nie podobaja ( mnie zreszta tez ), ale wielu ludzi ich slucha, a nie wierze zeby wszyscy jej sluchacze mieli waskie horyzonty. I nie zgodze sie, ze mozna o niej powiedziec komercyjna, skoro spiewa juz od ponad 10 lat. Nie zawsze była na topie i mysle, ze gdyby robila to tylko dla kasiory - juz dawno by to rzucila.
Pozdrawiam ciepło (;

Zastanówmy sie czy artystom typu Jamal chodzi o szrzenie reggae jako muzyki czy ideałow reggae ??


wlasnie w tym tkwi wielki problem.reggae robi sie popularne.boje sie ze ludzie zaczna tworzyc reggae tylko dlatego ze taka moda.boje sie ze ludzie zaczna byc rasta i nosci dready bo to bedzie na topie.mam nadzieje ze przez ta rosnaca popularnosc nie zaczna powstawac "puste"piosenki i zeby reggae niezmienilo sie w POP

I powinniśmy tu określić - czy to mają być "szanty" czy piosenki "szantopodobne":-)
obe dwa ;) Szukam piosenek, które mogłabym przy ognichu śpiewać
a co do off topów to bardzo pouczające tutaj się okazały (nie tylko Ika nie wiedziała, co to jest PMR )
Pozdrawiam ciepło :)

Zgadzam się, mogliby wziąć przykład z innych stacji radiowych, np. RMF, Zet, Eska i puszczać różne gatunki muzyczne, a przede wszystkim pop i te piosenki, które obecnie są na topie. A tymczasem leci zwykle jakieś disco polo albo polskie piosenki z lat 80... Praktycznie nigdy nie można trafić na muzykę pop, a to powinien być najczęściej puszczany gatunek muzyki... Moim zdaniem muzyka w RZW często jest po prostu... wiejska. Jedynie po 22 czasami lecą fajne utworki.

WIEDZIAŁEM! Takie tematy to czyste Off-Topy i spotyka się ich wiele na forach.

Skoro postów sie nie nalicza w offtopicu, a jest nawet temat poświęcony piosence "banana phone" i również inne dziwne, to czemu by nie

"W 1994 roku, wzorem innych znakomitych „topów” Marek Niedźwiedzki zaproponował wszystkim słuchaczom „Trójki” własny, polski Top wszech czasów. Odtąd co rok, właśnie na przełomie zmiany dat, wraz ze swoją stacją słuchacze Programu Trzeciego bawią się w wybieranie najlepszej piosenki wszech czasów. Nie inaczej było i tym razem. Dokładnie na przełomie roku (I cz. w Sylwestra, II cz. w Nowy Rok) redaktorzy muzyczni Trójki przedstawili nam 100 najlepszych utworów w dziejach muzyki rozrywkowej. A oto, co z tego zestawienia wynika..."

Zapraszam - kolejna propozycja T-J

"Najlepsza piosenka w historii"

A jakie Wy macie swoje ulubione piosenki

Wołajmy do naszych generałów - urealnijmy stawki!!!
Gadaj zdrów.... zaraz sezon na "święte dęby" znów ruszy... pokropki, akademie, bibki majowe... no jest gdzie tą kasę jeszcze topić.... PN sobie zaraz na łeb LP wezmą, zajmą się czarną robotą przy inwentaryzacji N2k, wspomogą straż pożarną, policję, sfinansują 1000 nowych ścieżek, 100 nowych muzeów leśnych, wykopią 500 zbiorników retencyjnych, worek kasy w te tysiące bez sensu utrzymywanych mieszkań utopią, drugi worek na FL dadzą, a potem w czarną dziurę "deficytowcom" na nowe zabawki i zachcianki dadzą. Trzeba też przed nowym sezonem bibkowym "rozbujać" fabrykę kodrelasów, by polityków szczodrze nimi dzielić.... słowem potrzeby pilne, niezbędne i palące pozaspokajać najpierw.... A jak coś zostanie to parafrazując Kazika w tej piosence "12 groszy" sprawiedliwy "podział" się odbędzie... "jeden grosik dla ZULi! ....nich i ZUL nie kwili!!" "drugi grosik ...dla załogi i niech zejdzie z drogi!!", "trzeci grosik na księdza .....w parafii nędza...." itd... Witajcie w LP ... Krainie Absurdów.... gdzie działalnośc podstawowa czyli pozyskanie drewna zaraz może z braku chętnych stanąć, a nikt sie tym nie przejmuje


(cut)

A jednak zaistnieli...

Chłopaki robią swoje i to co robią mi się zajebiście podoba, dlatego, że są to po prostu dobre piosenki zagrane przez ludzi, którzy umieją wydobyć z gitary coś więcej niż dżyn, dżyn na nieśmiertelnym C.

(cut)

Nie obchodzi mnie ani trochę, że mnie nikt na tym forum nie poprze, bo tego nie oczekuję. Lubienie The Darkness ma w naszej polskiej świadomości posmak stawiania swej tożsamości płciowej pod znakiem zapytania, więc na wszelki wypadek wszyscy ich nie znoszą. Tymczasem zespół jest na dobrej drodze do stania się klasyką na miarę AC/DC, Aerosmith czy Queen - ich też można nie lubić, ale trudno z nimi walczyć - choćby dlatego, że utrzymywali się na topie przez dziesięciolecia.

Dlatego, miast wymachiwać błyszczącym mieczem lub wzywając pomocy Swarożyca rzucać się w krucjaty przeciwko kościołowi i innym wyimaginowanym wrogom, wolę otworzyć kolejną puszkę "Tatry" i zawyć łamiącym się falsetem:

"Black shuck, HE DOESN'T GIVE A FUCK!"

Well, duh.

To ja się rozejrzę, czy aby nie cierpię tytułem niemożności dookreślenia swej tożsamości seksualnej

Hell, mam nadzieję że na jednym Permission To Land się, Heaven forbid, nie skończy.

Interesuja mnie zespoly jakie sluchaliscie jako dzieci.... I mam w zwiazku z tym mala prozbe, zebyscie napisali jakie zespoly wam towazyszyly za mlodu, od czego zaczela sie wasza edukacja muzyczna i jakie zespoly korsowaly przez te wszystkie lata zycia... nie czytałam wszystkiego... zespoły

życie płodowe - jak nietrudno sie domyślic wpływu na repertuar nie było...
    - Led Zeppelin,
    - Sabbath,
    - Deep Purple,
    - Janis Joplin,
    - Doors
zerówka - to były kapele na TOPIE
    - Fasolki
    - Picoloi Colo del Antoniano
    - Natalia Kukulska
    - piosenki z Tik-Taka, teleranka, 5-10-15
1 klasy podstawówki - na skutek odwzajemnionej miłości starszego o 4 lat kolegi... Miał starszego brata, który nast wtajemniczył...
    - Testament
    - tzw. obite wary
    - Sepultura
    - Pantera
potem, gdzieś w wieku lat 10 zaczełam sama szukać... i słuchać wszystkiego co mi sie nawinęło pod rękę... dżemy (tyska religia), Illusion, Flap Jack, Proletaryat, Metallica - lubie konkretną nawalankę, i tak naprawdę nie wiem które zespoły lubię a do których jestem przyzwyczajona, przywiązana - Sophią czy Sui Generis Umbra nie pogardzę... przykro mi - chyba nie jestem tru...

nie piszesz nic o ich muzyce,więc po co w ogóle piszesz?Znasz choć jedną piosenkę?
Też mogę pisać np w temacie kredek czy Borgir jak ja to ich nie lubie,jacy są pedalscy i co to za syf.Ale tego nie robie,topic jest chyba po to zakładany by pogadać o danej kapeli,a nie wypisywać bzdur typu"jacy oni są pedalscy a muza to już zupełnie do dupy"

No dobra, ale czy "Last days of Humanity".Jezeli chodzi o gore,seks i te sprawy to nie znam bardziej porytego zespolu( naprawde ci goscie sa jebnieci).Mialem ich 2. plytki z czego jedna wywalilem.Noz kurwa jak mozna tego sluchc co 3. piosenka nagrany fragment z filmu jak kogos tna, morduja, topia i inne rzeczy...eee...az sie zyc odechciewa.

dla mnie haha polskie to gowno.... i staram sie go niesłuchać....choć to trudne bo ono jest wszedzie!! to pierdzielona moda -> chcesz byc na topie no to JOŁ słuchaj haha i rau i wogóle cool... mozecie mi powiedziec o czym taki cwel peja spiewa??!! pierdzieli głupoty o tym że jest jakimś kolesiem z biedy co sie wybił i żeby sie od niego odpierd... i to w kazdej piosence nie nudzi to was?? albo wyskakuja badziewie typu mezo...spiewaja o pieknej miłości/zdradzie itp...... no sami przyznajcie... hh i rap panuje tylko dlatego ze jest modny za granica..... :zly:

tak.
mocno tak..
Wakacje przmijają a ja mam przed sobą nie przespaną noc..
adrenalina wariuje powoli sącząc sie przez pieprzone zyly..
trzydziesty papieros ląduje w popielniczce..
sexy ladies gdzies daleko...wolny czas umknął..
wedlug piosenki: "wszystko chuj"
przemijają dni i noce, przemijają minuty i sekundy..
zadna nie jest tą, na ktorą czekam, zadna nie jest tym, czego pragne...od
dlugiego czasu.
Razem z kalendarzem odmierzamy czas - ja zrywam kartki, kiedy on ironicznie
przypomina mi "to juz nastepny dzien".
Odcinane noce i dnie, zapelniane zarabianiem forsy..
przepijanej potem w barach i przejadanej w fastfoodach..
co kupic - nową pralkę? studyjne sluchawki do robienia muzy?
nowy klawisz czy tez toster?
obijam sie w czterech scianach...odkurzam caly dom..i patrze na te pieprzone
metry przestrzeni, w ktorych nawet nie bywam, bo mi wystarczy jeden pokoj.
Nocą patrzę w miasto..swiatła rozmywa mi piwo lub wino...w zaleznosci od
nastroju..
to wysokie pietro doskonale sie nadaje na wspanialy skok.
z lądowiskiem w piaskownicy.
...
dzieci na pewno sie zdziwią.
ale nie, przeciez to jedyna szansa..ta pierdolona swiadomosc, ktora gdzies
siedzi wewnatrz lucky searchera..
ha ha..lucky searcher...tak jak ochrzszczony wedlug dawnej milosci.
ani lucky ani searcher..not anymore.
dzis tylko zmeczony skurczysyn, ktory chce jednego - stworzyc ten fragment
rzeczywistosci, ktory przetrwa go przez dziesieciolecia.
i odejsc.
juz niedlugo dopne celu.
kochana rzeczywistosc zagubionych.
seks.stado.samotnosc.
to wszystko, co jest dane tej generacji.
duzo, czy malo - nawet nie wiem.
"wokol mnie gorąco...bezpiecznie..."
"słonce topi serce...bajecznie:"
"uwielbiam cały swiat...za dobre słowo"
"ubóstwiam ciebie tak...kolorowo"
i koniec.
powodów brak.
cały ocean braku powodów.
całe życie.
jeszcze dwa tygodnie.
i wroci.
jeszcze dwa tygodnie.
i nie bede dluzej sluchac wkurwiającego gadania samego siebie.

drA


tak.
mocno tak..
Wakacje przmijają a ja mam przed sobą nie przespaną noc..
adrenalina wariuje powoli sącząc sie przez pieprzone zyly..
trzydziesty papieros ląduje w popielniczce..
sexy ladies gdzies daleko...wolny czas umknął..
wedlug piosenki: "wszystko chuj"
przemijają dni i noce, przemijają minuty i sekundy..
zadna nie jest tą, na ktorą czekam, zadna nie jest tym, czego pragne...od
dlugiego czasu.
Razem z kalendarzem odmierzamy czas - ja zrywam kartki, kiedy on
ironicznie
przypomina mi "to juz nastepny dzien".
Odcinane noce i dnie, zapelniane zarabianiem forsy..
przepijanej potem w barach i przejadanej w fastfoodach..
co kupic - nową pralkę? studyjne sluchawki do robienia muzy?
nowy klawisz czy tez toster?
obijam sie w czterech scianach...odkurzam caly dom..i patrze na te
pieprzone
metry przestrzeni, w ktorych nawet nie bywam, bo mi wystarczy jeden pokoj.
Nocą patrzę w miasto..swiatła rozmywa mi piwo lub wino...w zaleznosci od
nastroju..
to wysokie pietro doskonale sie nadaje na wspanialy skok.
z lądowiskiem w piaskownicy.
...
dzieci na pewno sie zdziwią.
ale nie, przeciez to jedyna szansa..ta pierdolona swiadomosc, ktora gdzies
siedzi wewnatrz lucky searchera..
ha ha..lucky searcher...tak jak ochrzszczony wedlug dawnej milosci.
ani lucky ani searcher..not anymore.
dzis tylko zmeczony skurczysyn, ktory chce jednego - stworzyc ten fragment
rzeczywistosci, ktory przetrwa go przez dziesieciolecia.
i odejsc.
juz niedlugo dopne celu.
kochana rzeczywistosc zagubionych.
seks.stado.samotnosc.
to wszystko, co jest dane tej generacji.
duzo, czy malo - nawet nie wiem.
"wokol mnie gorąco...bezpiecznie..."
"słonce topi serce...bajecznie:"
"uwielbiam cały swiat...za dobre słowo"
"ubóstwiam ciebie tak...kolorowo"
i koniec.
powodów brak.
cały ocean braku powodów.
całe życie.
jeszcze dwa tygodnie.
i wroci.
jeszcze dwa tygodnie.
i nie bede dluzej sluchac wkurwiającego gadania samego siebie.

drA


odeszła od ciebie?czy jest tylko gdzies dalek i za nią teskniesz a moze
poprostu masz doła?
tak czy inaczej nie jestes sam
jest nas wielu takich jak ty.....


Jest taka piosenka, juz dość dawno była na tzw. topie.
Słowa idą miej więcej tak: "I know that somethig going on...  " Ktos zna
wykonawcę i tytuł? Pozdrowionka. N.


| Może by tak zebrać wszystkie polskie słowa, uklasyfikować gramatycznie,
| znaczeniowo, historycznie, geograficznie, rzeczowo, statystycznie,
i.t.p.
[...]

Najpierw znajdz kogos, kto to zrobi. :)

Juz to zrobiono, a dokladnie genialny wynalazca Trul.
Skonstruwal Elektrybalta, ktora nie tylko zmagazynowal
polskie slowa itd...jw., ale jeszcze pisal niedoscigle liryki.


Jak czasami słucham piosenek Lecha Janerki, albo SPAMÓW to mam wrażenie,
że posługują się jakim  prostym programikiem generującym słówka.
Mam taki malutki pomysł, co  takiego do grafomanii :

 b) -   -..-   ilosc wersów
 c) -   -..-   ilosc sylab i slow w wersie
 REM pierwsze slowo
 d) - rnd(int(dlugosc slowa)) - tak do 12 liter ...
 e) - oddzielić spółgłoski od samogłosek i
umiejetnie je przeplatać,
 ...
 x) - zastosować 'filtry' logiczne, brzmieniowe, estetyczne, moralne,
katolickie, historyczne, narodowe, gramatyczne, i.t.p.
 y) - zastosować 'wzmacniacze' prawdopodobieństwa wylosowania rzędu
liter, słów 'dotykających' klimatów politycznych, religijnych, 'miłosnych',
erotycznych, psychologicznych, filozoficznych, ekologocznych i wszystkiego
tego co na topie.
Musiałoby to  ci le współpracować z bibliotekami virtualnymi nauki,

medycyną, socjologią, psychologią, historią.
Dzięki malutkim mikrofonom, wiersze takie można by wzbogacić tym co
się szepcze w konfesjonałach.
Kazać komputerowi analizować co gada TV i radio,
Nasłuchiwać rozmowy telefoniczne, te z ulicy, sklepu,...
Wmontować każdemu w domu małą kamerę, widzącą także w nocy.
I dzięki statystyce wyciągnąć wnioski co nas boli, do czego dążymy
pod wiadomie,....  Uf !

Coż, na takie 1000 randomowych, głupich textów, Pan Komputer by
jakie  10 logicznie powiedział, z tego kilka mogłyby być nawet uznane
za słowa wszechczasów !!!
Kto dopisze swoje uwagi, poda jakie  małe współczynniki z życia,
albo poda lepszy szkic programu do rymu ?

I uważam nawet, że komputer może  być 'artystą' !
Wystarczy pooglądać sobie obrazy jakie 'maluje' pod wpływem
dochodzącego doń d więku - FRAKTALE.
Polecam cthugha   http://www.afn.org/%7Ecthugha            
              http://www.geocities.com/SiliconValley/Vista/1052



Jak się jeszcze naprawdę udzialałam na liście, sprawiało mi autentyczną
radość takie dobieranie się do wiersza (tak in plus jak in minus). Jest
tego trochę w archiwum. Ale komu by się chciało szukać?


Ja bardzo cenię to, że ktoś potrafi przystanąć nad tekstem i
pozastanawiać się na głos :) Co do archiwum, to chyba teraz jest właśnie
czas, by wertować, przeglądać uwagi i analizy... na grupie mniej postów.
Poza tym uczenie się na czyichś błędach jest mniej bolesne... choć też
ma całkiem inną wartość edukacyjną. nie uczy pokory ;)

W pamięci
zostają kłótnie i to na zasadzie: Ty wiesz, że wuj Saszka z Moskwy kupił
sobie samochód? Wiem, wiem, ale nie samochód tylko rower i nie kupił
tylko ukradł ;).


Czytałem tekst zamieszczony przez Kano. wychodzi na to, że sporo czasu
zajmowało/zajmuje (tego jeszcze nie wiem) na p.h.p "droczenie się" (żeby
delikatnie ująć). Najgorsze jest to, że zamieszczając np. pierwszy tekst
  praktycznie nie wiesz co robisz... trzeba mieć stalowe nerwy ;) Czasem
te puszczają.

| chciałem się odnieść do kilku pierwszych wersów znaczeniowo:
| Rozlane plamy nylonowych dzwiekow
| progresja mysli  sprosnych i szalenczych
| o twoich oczach, ustach, glosie i dotyku

| u mnie wywołało to skojarzenia ze smętną gitarą (nylonowe struny),
| progresja akordów i słowa piosenki o...

Rzeczywiście, takie skojarzenie może być, ale jest bardzo jednak
naciągane. Zgodzisz się? :) e.


jest powiedziałbym... niezgrabne. przynajmniej dla mnie i ciężko
dostępne przez to, że dalsze części tekstu zacierają znaczenie/estymacje
aktualnie czytanej.

Na poczatku możnaby powiedzieć, że wiersz ma wyrażać tęsknotę, ale zaraz
kulminuje w niewyjaśnionej żądzy("sprosnych i szalenczych"), do czego mi
już "rozlane plamy nylonowych dzwiekow" kompletnie przestają pasować. A
za chwilę świat topi się w zieleni pustych butelek.

Chyba też nadmiar metafor sporo zaciemnia, przez co trudno jest poczuć
ten utwór...

bee



maj, wiosna, liści świeżość, wiatr leciutki w głowach
w słodkawo rześkich tchnieniach powagę rozwiewa
słońce tętni złociście w roześmianych słowach
wróble serce uniosły - wśród obłoków śpiewa

pociąg pola przecina, pod lasami człapie
gitara, wino w strunach , w piosenkach dziewczyny
zapadają w pamięci kolorowe stacje,
wreszcie - nasza! nóg tupot, nad wodę gonimy!

ognisko, grill, kiełbaski, zając drżący w krzakach
wśród trzasku puszek piwa oczy w śnie wytrzeszcza
któryś z kumpli do lasu chce iść na czworaka
hej! przykryjcie go kocem, żeby ciszej wrzeszczał

już nic tu dalej po mnie! mówię: to na razie!
resztę później dopiję - już w domu u siebie
idę, siadam nad brzegiem, rzucam w wodę bazie
rzeczka w wirach myśl topi, sunie dzień po niebie

wtem patrzę, z drugiej strony, pod drzewem dziewczyna
uśmiecha się do myśli, sięga ręką kotki
chwila... wbiegam do wody, w piwie łepetyna
rozsądku zapomniała, aż śmieją się płotki


Zwabiony dzikim rykiem, którym dzień majowy
Ciche ostępy lasu znienacka powitał,
Przybył nad brzegi rzeki miejscowy gajowy,
Na widok strzelby ścichły: wrzask i brzęki gitar.

Na szęście !!! Gdyż na skutek obfitości trunków
Oraz zbyt częstych wizyt w głośnych dyskotekach,
Nikt nie słyszał okrzyków: "Pomocy !!! Ratunku !!!",
Jakie niosły się z miejsca, gdzie płynęła rzeka

Gajowy - człowiek lasu - reagował szybko.
Rzucił tylko psu rozkaz: "pilnuj tej hołoty"
I pobiegł w stonę rzeki by odebrać rybkom
To na co one i tak nie miały ochoty.

Niedoszły "wodnik", gdy już poczuł grunt pod sobą
Tłumaczy, że przez rzekę chciał iść do rusałki
Gajowy ujrzał tylko starą Maciejową,
Co za rzeką zbierała bazie do kobiałki.

[następny proszę]


Jesli ktos zasugeruje, ze teledyski sa off-topic, odpowiem
pytaniem: sa filmowe historyjki? Sa. Zdarza sie czasem
Wielka Sztuka? Zdarza. Teledysk traktuje sie jako podgatunek
filmowy? Traktuje. Temat zdaje sie wracac co jakis czas.

Z teledyskowych wydarzen ostatnich tygodni najbardziej
ujal mnie comeback Eurythmics. I saved the World jest swietnym
kawalkiem, ale niestety teledysk zostal moim zdaniem sknocony.
Annie Lennox wyglada straszliwie staro, no i robi drewniane
miny do kamery. Nie wiem czy bylo to zamierzone, czy iles
lat nieobecnosci na scenie spowodowalo, ze stracila naturalnosc,
ale efekt nie podoba mi sie. Gdy spiewa ostani raz refren i wymachuje
rekami, efekt jest tres bizarre. Nawiasem mowiac, podobny problem
widze u Debbie Harry, ktora po powrocie Blondie jakos nie moze
sie odnalezc w teledyskach.

Britney Spears zrobila cos podobnego do tego, czym kiedys sie
zachwycalismy - mowa oczywiscie o teledysku, nie samej piosence.
Podobny montaz, rytm, gesty.  

Suede kiedys zrobili teledysk, ktory mnie powalil - do Saturday Night.
Jedna z najbardziej melancholijnych rzeczy, jakie znam. Potem robili
moim zdaniem srednie teledyski, ale ten do Everything Flows wreszcie
zarzadzil. Akcja zostala sfilmowana w takich niepokojacych kolorach,
Brett Anderson jak na dandysa przystalo, dumnie obnosi sie po
ekranie, ale do tego klimatu to moim zdaniem pasuje.

Nowy teledysk do The world in not enough sucks. Ten cholerny Garbage
nie pasuje do wyrafinowanego kiczu, calego tego glamu Bonda.
Sama piosenka mocno Bondowska i fajna, ale gdy widze ta lipna
oprawe wizualna, poraza mnie to. Ta wokalistka zgrywa sie mrugajac
dwojgiem oczu naraz, nie jest ani wampem, ani zadnym mechanicznym
stworem. Nie rozumiem, jak zarzadcy Bonda mogli przepuscic taka kiszke.

Starusienkie pytanie na koniec: ogladacie teledyski? :)

amarot


                Jaka piosenka zagraniczna jest teraz na topie?

nie słuchamy disco-polo
Jaka piosenka zagraniczna jest teraz na topie?




Lista piosenek najczęściej granych w rozgłośniach radiowych to nie
jest dla ciebie 'top'? :)


    Jeśli chodzi o ścisłość - najbardziej prawdziwą listą granych przebojów
w stacjach radiowych jest lista ZPAV ( http://zpav.pl/olis/ ) lub ZAIKS (nie
udało mi się wejść w tym momencie na stronę http://www.zaiks.pl/ ) - siedzę
trochę z drugiej strony radia to wiem jak to wygląda na prawdę - stacja
radiowa MUSI (takie są przepisy) płacić za wyemitowanie utworu prawa
autorskie, a ZPAV czy ZAIKS wie najlepiej ile i czego było najwięcej, bo to
do nich spływająte pieniądze (chyba dokładnie do ZAKISu, bo płaci się tzw.
"zaiksy" :).
    Jednak zaznaczam - najczęściej grane utwory to wcale nie koniecznie
hity - należy wziąźć pod uwagę chociażby promocję danego singla, a co za tym
idzie jego ciągłe wałkowanie (czy ostatnio - polskie przykłądy tylko
przychodzą mi do głowy - "Malcziki" Yugotonu albo "Opowieść" Bartosiewiczki
były od razu hitami? Nie wydaje mi się... a były wałkowane w nieskończoność;
zwłaszcza w RMF FM i Radiu Zet).

    Inna sprawa to top w rozumieniu "co się słuchaczom podoba". 30ton nie

(Listę Trójki, jakby ktoś nie wiedział
;) -http://www.radio.com.pl/trojka/lp3/glosowanie.asp ). Jeśli zaś chodzi o
listy zagraniczne to najbardziej miarodajny (IMHO) jest Billboard
(www.billboard.com) oraz jak sądzę jakaś angielska (UK Top 20 or sth?).

    Na tym zakończę ten temat z mojej strony. A Oli polecam po prostu
przeglądnięcie wszystkich podanych list i wywnioskowanie samemu co jest na
topie.

    Pozdrawiam,

    LeMUr.



Prawdopodobne przyczyny problemu:
| http://republika.pl/kwazimod/ciekawe/zabawa.html

Rozwalają mnie te gry..

S

P

O

I

L

E

R

S

P

A

C

E

(dla tych którzy by chcieli zagrać :)

Po pierwsze:

"a. musisz opowiedziec tylu ludziom o tej grze, jaka liczbe wpisales w
pozycji 2.

...

k. wyslij ta zabawe do 10 nastepnych ludzi ..."

A nawet jeśli bym miał wysłać do osób z pola dwa to niech mi ktoś
znajdzie -1024 osoby :)

A co do osób - hmmm...

Nie mogę być z moją dziewczyną (z którą jestem).
Kocham rot13(Ortrre) - akurat było o niej w radio, więc wpisałem :)
Kojarzy mi się z nią piosenka "Master Of Puppets"
Piosenka "Już za rok matura" opisuje moje uczucia..
Martwi mnie tylko to, że piosenka która opisuje mnie to "New shit"... :(
Naprawdę podnoszą na duchu takie testy..

tax:
Pewne bezdzietne małżeństwo postanowiło pojechać do USA, na konsultację
do najlepszego specjalisty w tych sprawach. Mieli tylko jeden problem:
żadne z nich nie znało angielskiego .
Specjalista dał im jednak na migi znać, że się mają wziąć "do roboty" i
to zaraz w gabinecie . Początkowo nieśmiało, ale po chwili rozkręcili
się na dobre . Doktor przygląda się ze wszystkich stron i nagle woła
"stop!" Idzie do biura i po chwili wraca z receptą. Po powrocie do
kraju mąż poszedł do apteki i poprosił o "Trytheotherhol" .
- Co??? - zdziwiła się aptekarka .
- Trytheotherhol, tak jest na recepcie - powiedział facet .
- Niech no pan mi to pokaże - rzekła aptekarka.
- Aaa... - i przeczytała właściwie:
- Try the other hole...

i zaległy:
- Zobacz kochanie, tam stoi ten facet, co mnie wczoraj uratowal, gdy
sie topilam...
- Tak, poznaje go, juz mnie dzis trzy razy przepraszal!

no i jeszcze bonus:
http://tinyurl.com/hlqd



| A ma ktos slowa do tej piosenki? Bo szukam i google zasypuje mnie jakims
| pier... gownem ;)

Fuck the shit, fuck the fucking shit fuck,
Shit the fuck, shit the shitty fuck shit. (x2)

Shit fuck, fuck shit,
Shit fuck, fuck shit.

Fuck the shit, fuck the fucking shit fuck,
Shit the fuck, shit the shitty fuck shit. (x2)

Fuck, fuck, shit, fuck, yeah.

Nom, nie bylo wcale tak ciezko, tym bardziej ze text nie owocuje w
jakies mocne i skomplikowane zawilosci ekspresyjne jezyka angielskiego
:) no chyba ze to jest wlasnie to hehe :D


Qrcze dzieki, za wysilek, ale ja tylko tak pytalem w kategoriach dowcipu :)
(hint: google zasypuje mnie jakims pier... gownem.. pier.. gownem...
myslalem, ze dowcip jest oczywisty)

Pozdrawiam
Michal

Tx:
DLACZEGO BÓG NIE MOŻE ZROBIĆ DOKTORATU
Ogłosił tylko jedną większą publikację.

Nie zawierała bibliografii.
Nie została opublikowana w poczytnym czasopiśmie.

Może to i prawda, że stworzył świat, ale jakie osiągnięcia zanotował od tej
pory?
Jego skłonność do współpracy jest ograniczona.
Inni naukowcy mają duże trudności w odtworzeniu rezultatów jego
eksperymentu.
Bezprawnie przeprowadzał eksperymenty nie tylko na zwierzętach, ale i na
ludziach.
Gdy doświadczenie mu nie wyszło, próbował ukryć to topiąc obiekty
dowiadczalne.
Kiedy obiekty nie zachowywały się zgodnie z jego oczekiwaniami usuwał je z
próbki.
Rzadko zjawiał się na zajęciach, zamiast tego kazał przeczytać studentom
swoją publikację.
Niektórzy twierdzą, że przysłał swojego syna na zastępstwo.
Dwoje pierwszych słuchaczy wyrzucił ze studiów.
Chociaż do zaliczenia jest tylko dziesięć rygorów większoć studentów oblewa
jego testy.
Urzęduje nieregularnie, zazwyczaj na szczytach gór.


helo,

żeby nie być off-topic to napiętnuję siebie, że nie rozumiem czy piosenka
Janerki pt. "Rower", to nabijanie się z "kochających inaczej" czy też gość
manifestuje swoja sympatię do tego środka lokomocji.


1) http://idol.rulez.4me.pl/banerf10.jpg <-- nieladnie sie to
prezentuje, odstrasza wzrok, br ;) Zmienilabym, a jesli to
niemozliwe - usunelabym.


Chetnie dowiem sie co takiego nieladnie prezentujacego sie jest w tym .jpgu,
a w szczegolnosci co odstrasza wzrok. Chyba nie chodzi o twarze tych osob?

2) Uklad strony na upartego moze byK, ale, co do czcionki - gdy sie
powiekszy (ogladam w sredniej wielkosci) wyglada niespecjalnie.


Gdy sie pomniejszy to tez wyglada niespecjalnie. Nie da sie zrobic witryny,
ktora wyglada swietnie dla kazdych ustawien czcionki uzytkownika. Ja robie
dla tych standardowych.

3) Przestrzen miedzy stopka a ostatnimi liniami news'ow jest nieladna.


Tu sie czesciowo zgadzam, jeszcze mysle nad innym jej umieszczeniem.

Przenioslabym te
"przyjaciel 30 Ton" itd. w inne miejsce, zeby jej nie bylo.


Sek w tym, ze nie ma za bardzo gdzie, ale pomysle.

To tyle, jesli o estetyke chodzi.


Niewiele, ale dzieki ;).

A teraz czas na maly off-topic, ktory sama zaczelas :).

Pod wzgledem merytorycznym... daruje sobie; niech komentarzem
beda dwie rzeczy:


O oceny pod wzgledem merytorycznym nie prosilem, ale skoro bardzo chcesz, to
czemu nie. Zawsze chetnie podyskutuje na te tematy, aczkolwiek grupe
pl.com.www.nowe-strony uwazam za zdecydowanie "srednio" nadajaca sie do tego.

1) W piosence Cool Kids Of Death, a dokladniej teledysku pojawia
sie takie ladne logo: "Idiota". ;)


A ja sie pytam: no i co z tego? Bo jezeli wyznacznikiem czegokolwiek dobrego
na polskim rynku muzycznym jest dla Ciebie teledysk zespolu CKOD czy tez
wypowiedzi jego czlonkow, to naprawde szczerze wspolczuje. A zeby bylo
ciekawiej, to kultura w tym wypadku jest po drugiej stronie, bo jury Idola
zdecydowanie lubi ten zespol i docenia ich dokonania.

2) Renata Przemyk kiedys ladnie sie wyrazila o Idolu, nie
zacytuje tego doslownie, ale powiedziala, ze jesli nie musi
nikogo obrazac, jesli nie jest po stawiona w takiej sytuacji,
to stara sie tego nie robic.


Z tego tez powodu panny Przemyk obrazac tutaj nie bede ;), aczkolwiek
przydaloby sie jej zdecydowanie pare lekcji spiewu, bo do kilku finalistow
pierwszej edycji Idola pod wzgledem wokalnym jej naprawde daleko i troche
boli, ze ktos taki (chociaz znalazloby sie wiele jeszcze gorszych przykladow)
zajmuje miejsce na polskim rynku muzycznym zdolnym mlodym ludziom. "Starzy"
sie boja i stad takie wypowiedzi. Bywa.

Pozdrawiam


langue d'oc /na stoku/

ja dobro ty zło
ściśnięte wysuszonymi zimnem dłońmi
mielimy jak świętojański chleb

kruki krążą
bard ręczy za żonę sąsiada
gdy w przeręblach ryby
wyśpiewują przestrzeń

zetrzyj mi dzień z twarzy

posłoneczne wióry syczące
przelotem same szpetne frazy
wpadną w zimne głębie

podaj jeszcze palce

stopi szron i zgaśnie
wigilia pożegnań
dym się snuje - popatrz

nasz dom na skrzydłach sopli
odlatuje w niebo
jak anioł

w.

=========

z przymrużeniem oka:
*
od końca: czy anioł był zamierzony ? ;)
*
od początku: ja kain ty abel - znasz tę piosenkę obywatela gc?
*
od środka: ryby śpiewają w ukajali - znasz tę książkę A. Fiedlera?

na poważnie:
zastanawiam się, dlaczego w mojej wyobraźni powstaje obraz topielicy,
albo inaczej: dlaczego widzę jego topiącego ją (on dobry topiący ją złą),
gdy wokół wszystko unosi się, to ona ciągnięta jest w dół wydobywając z płuc
"szpetne" frazy i bąble powietrza!
Zima, zimna topiel, przerębel i jeszcze ten anioł, niczym anioł stróż
nieszczęśniczki, szykujący się do lotu, za którą ręczył bard...

zastanawiam się także z czym skojarzyć tytuł? język oksytański użyty w
tytule mógłby wskazywać na południową część Francji (ale niekoniecznie),
dodanie w nawiasie /na stoku/ wskazywałoby na góry (ale na które?)
może wytłumaczenie pojawiającej się w moich myślach sceny topienia
(czarownicy) powstało w chwili przypomnienia sobie, że ów język używany był
głównie w średniowieczu, gdy kobiety zostawały poddawane próbom ognia i
wody, nie mając zwykle szans na przeżycie


Moze zamiast odpowiedzi na pytania by porozmawiac o samej istocie prawa autorskiego? Jak dlugo trwa ochrona prawna np piosenek? Czy jest potrzebna? Ile powinna wynosic?
NIe bo zrobisz tu swoj keljeny bełkotliwy topic.

hehe co do lubianych piosenek to kazik - nie ma litości dla sk urwysynów,ale nie o to pytam bo by topic urusł do rozmiarów gigantycznych:) mnustwo jest piosenek lubianych a "naszych piosenek" nie

nasza piosenka to : "Shape of my heart" stinga

Adaś, chcialam zalozyc taki sam topic .
Tez szukam jakis fajnych swiatecznych piosenek .
A taka polecam :
Mariah Carey - All I Want For Christmas Is You

Taki troche dziwny topic

Prosilbym o wpisywanie tytulow piosenek w ktorych padaja slowa "kocham Cie", "I love You" lub podobne..

Z gory dzieki

Powinien już powstać dział .:: 54. Konkurs Piosenki Eurowizji - Moskwa 2009 ::.
Trzeba zarzuić jakiś off topic, bo to forum zaczyna być sezonowe

Powinien już powstać dział .:: 54. Konkurs Piosenki Eurowizji - Moskwa 2009 ::.
Trzeba zarzuić jakiś off topic, bo to forum zaczyna być sezonowe


a moze Kijów 2009... jak zdyskwalifikują Rosja to czemu nie

No niestety A piosenki Breakout dla mnie będą cały czas na topie...

A piosenki Breakout dla mnie będą cały czas na topie...

Dla mnie też. Piękne kompozycje.

no pewnie że wiem, co to za zespół bo na dwoch koncertach byłem a Pure Morning to scisla czolowka w moim topie piosenek:).

Rzucajcie przede wszystkim CO ma byc na kkoszulce. A pozniej obaczymy JAK. Byle nie za drogo.

Michael odnoszę wrażenie że wszedłeś na ten topic, objawiłeś nam prawdę na temat piosenki "kiedy umieram" jak gdybyś czytał w myślach Draka (chyba on ot napisał) potem mówisz że nie będziesz dłużej gadał bo nie dorośliśmy, żeby interpretować ten tekst tak jak Ty. (tak zrozumiałem jeśli przekoloryzowałem to celowo)
Ja szanuję Twoją interpretację ale mam inną nikt z nas nie wie na 100% o czym myślał autor i obie nasze interpretacje mają równoprawną rację bytu bo jesteśmy równoprawnymi (wg mnie) ludźmi.

Kiedy rodzisz się nawet góry toną we krwi

Będąc dzieckiem pragnień nadzieją zabarwiasz złe sny

Bredząc trzy po trzy powiedziałeś, że Ty

Jesteś Władcą Snów - uwierzyli bez słów

Krok po kroku ich opętałeś...

To przyznam bardzo pasuje do Twojej interpretacji można uznać że chodzi o Chrystusa

Kat oszalał brodząc we krwi

Tak twój lud bezmyślnie pogrążał swój kraj

Wierząc ślepo w Ciebie szedł dalej próbując

Odnaleźć swój Raj

Bredząc trzy po trzy przypomniałeś, że Ty

Jesteś Władcą Snów - wierzyli bez słów

Poszli w ogień za tobą - zginęli przed!

Powiększając armię cieni

Czy Jezus nawracał ludzi siłą? czy popierał to? człowieku to nie allach a siły używali ludzie przeciwko ludziom opanowani przez fanatyzm

Umieram - gdy widzę jak błądzimy we mgle

Umieram - gdy czuję, że trwamy we śnie

Umieram - bo wiem, że Ty nie rozumiesz, że ja

Umieram - gdy widzę jak Ty...

no tutaj jest ocena sytuacji świata opętanego fanatyzmem

Chciałeś dać swego Boga innym, choć tego nie chcieli

Żyli w zgodzie, spokoju - swojego Boga już mieli...

Bredząc trzy po trzy oznajmiłeś, że Ty

Dasz im Władcę Snów

Nie pojęli twych słów

Więc zginęły miliony - ich słowa brzmiały dziwnie

Ten sam Bóg nosił inne imię!

Jezus daje swojego Boga???? czyli kto jest Bogiem Jezusa? mmmm ?? chyba jestem na to za głupi

...fanatyzm jest przekleństwem narodów

Kult jednostki, religijny, polityczny, nacjonalizm

Będą zawsze tym samym - czarną stroną człowieczeństwa

Nic nie tłumaczy morderstwa!

no tu już chyba wszystko jest jasne no chyba że popierasz fanatyzm i mordowanie w imię wiary to rzeczywiście ten tekst może Cię obrazić

oczywiście to moja interpretacja i nawet nie proszę, żebyś się tu wypowiadał bo już 2 razy obiecałeś że nie będziesz wiec nie zniżaj się do mojego poziomu

Pozdro

Hmm od razu mi sie nasuwa piosenka "rodzicow nie ma w domu, oj bedzie bal.....", z tym ze tutaj mamy do czynienia z "niko nie ma na forum, oj bedzie off-topic"


nikt na życzenie jakiegoś nastolatka nie będzie pozbawiał dobrej zabawy rzeszy innych słuchaczy.

Po drugie:
Powiedz mi jaka to muzyka leci w RZW, że nie jest taka i nie spełnia Twoich oczekiwań. Podaj konkretne zarzuty, bo na razie wnioskuje z tego, ze jeśli dana piosenka leci w Esce czy Zetce jest fajna, ale jeśli ta sama leci w RZW to już lipa...


Napisałem "Forumowicze wypowiadali się, że powinno być mniej disco polo", więc chyba powinieneś poćwiczyć czytanie ze zrozumieniem. Poza tym, coś mi się wydaje, że nie chciało ci się przeczytać innych postów w tym temacie, których jest naprawdę sporo i w których bardzo wiele osób krytykuje puszczanie disco polo na antenie RZW, więc nie pisz tak, jakbym to tylko ja był przeciwny disco polo w RZW, a wszystkim innym by się to podobało - bo takie można odnieść wrażenie. Druga część twojej wypowiedzi zupełnie bez sensu - nie powiedziałem nic takiego że ta sama piosenka puszczona w innym radiu jest fajna, a w RZW nie. Po prostu w RZW wyjątkowo rzadko zdarza się, żeby puszczali piosenki które są obecnie na topie. Słuchając tego radia może się wydawać, że zatrzymało się ono na latach '80, '90... Zdecydowaną większość utworów puszczanych na antenie stanowią albo piosenki z ubiegłych dekad, albo jakieś nieznane utwory, których melodia za nic nie chce wpaść w ucho - po prostu szajs. Za przykład może posłużyć kolejna audycja - w niedzielne przedpołudnie, prowadzona przez Waldka Kowalskiego. Tutaj o ile prowadzący jest całkiem fajny, o tyle muzyka już niestety nie do końca. Poza tym kolejna uwaga - kto to słyszał, żeby magazyn sportowy trwał ponad godzinę? 15 minut ok, ale przecież radio to powinna być głównie muzyka, szczególnie wieczorem! Zapewne gdybym słuchał częściej tego radia to miałbym o wiele więcej uwag, ale z wiadomych przyczyn wybieram chociażby RMF FM, albo jedną z w/w stacji na których zawsze leci muzyka, która wpada w ucho... Ogólnie po przeczytaniu twojego postu nie widziałem czy śmiać się z ciebie czy ci współczuć, bo próba obrony tego radia w twoim wykonaniu jest naprawdę żałosna...

Polecam ich witrynę: www.thedarknessrock.com i materiały prasowe na niej, jeśli chodzi o drogę zespołu do ich obecnej pozycji.

Śmieszą mnie nieco opinie, że to komercyjny kit dla telewizji - faktycznie, są tam tony kapel, które tak grają i tak wyglądają...

Prawda jest taka, że przy obecnym klimacie panującym w rockowej produkcji, w ogóle nie mieli prawa zaistnieć!

A jednak zaistnieli...

Chłopaki robią swoje i to co robią mi się zajebiście podoba, dlatego, że są to po prostu dobre piosenki zagrane przez ludzi, którzy umieją wydobyć z gitary coś więcej niż dżyn, dżyn na nieśmiertelnym C. Nie jest to może bardzo odkrywcze, ale ostatnio ogólnie brakuje odkrywczych kapel - a jeszcze mniej jest takich, które przy okazji robią coś fajnego. Można rzygać do mikrofonu, zamiast śpiewać, ale czy to naprawdę jest takie KUL?

(Poza tym, gros obecnych "metalowych" wokalistów tak właśnie brzmi.)

Nie obchodzi mnie ani trochę, że mnie nikt na tym forum nie poprze, bo tego nie oczekuję. Lubienie The Darkness ma w naszej polskiej świadomości posmak stawiania swej tożsamości płciowej pod znakiem zapytania, więc na wszelki wypadek wszyscy ich nie znoszą. Tymczasem zespół jest na dobrej drodze do stania się klasyką na miarę AC/DC, Aerosmith czy Queen - ich też można nie lubić, ale trudno z nimi walczyć - choćby dlatego, że utrzymywali się na topie przez dziesięciolecia.

Dlatego, miast wymachiwać błyszczącym mieczem lub wzywając pomocy Swarożyca rzucać się w krucjaty przeciwko kościołowi i innym wyimaginowanym wrogom, wolę otworzyć kolejną puszkę "Tatry" i zawyć łamiącym się falsetem:

"Black shuck, HE DOESN'T GIVE A FUCK!"

DISCO-POLO (tekst piosenki)

1) Niebieskie oczy miała
a potem wyjechała
La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

2) I nic mi nie zostalo
zacząłem pić kakao
La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

3) A kiedy powróciła
do domu moja mila
La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

4) W brzuchu jej cos siedziało
cztery odnóża miało
La la la la la la la
La la la la la la la la
Tak tak tak tak tak tak
nie nie nie nie nie nie
Zdradziła zdradziła MNIE

ANALIZA TEKSTU

Podmiot liryczny - dokładnie JA liryczne - jest w stanie załamania
nerwowego.
Często powtarzające się słowa 'la la la...', świadczą o emigracji
wewnętrznej, zadumaniu, romantycznym roztargnieniu,
co nasze JA liryczne potwierdza brakiem zdecydowanego stosunku do sprawy

('tak
tak...nie
nie').

Bohater wiersz a nie wie, czy ma ów rozdział swojego życia zamknąć za sobą:
'zdradziła mnie...tak tak' chce zapomnieć, zły i buńczuczny, ale nie potrafi
zrozumieć.
Chce, lecz nie może pogodzić się z tą myślą

('nie
nie...')

Bohater niczym rozdarta sosna - w idać tu nawiązanie do poezji Młodej
Polski,
modernistyczno-hedonistyczne podejście do życia. K.Przerwa-Tetmajer
jest wyraźną inspiracją. Symbol rozdartej sosny odzwierciedla rozdarcie
wewnętrzne naszego JA lirycznego.

Nawiązanie do poezji Młodej Polski widać również w drugiej
strofie. Bohater wiersza topi swoje żale w używkach. Co prawda nie
wspomina o nirwanie czy alkoholu, lecz stara się zapomnieć o ukochanej przez
zatopienie się w innej pasji - jest nią picie kakao. Nasz bohater jest
nowoczesny, prowadzi ekologiczny tryb życia, dlatego woli zdrowe, pełne
energii i białka
kakao od destruktywnego alkoholu.

Ukochana naszego bohatera powróciła, lecz nie zmieniło to nastroju
podmiotu lirycznego. Wciąż próbuje pamiętać, co ona mu zrobiła
('zdradziła mnie...tak tak...'), lecz nie może się z tym pogodzić

('nie nie...').

Bohater jednak zaobserwował zmiany w wyglądzie swojej lubej, najwyraźniej
nie
za bardzo wie, czym jest czteroodnóżowa nowość w brzuchu lubej. Wie
natomiast
jedno:

że jego luba go zdradziła.

Co można natomiast powiedzieć o samym podmiocie lirycznym?

Jest na pewno amatorem blondynek, ponieważ w 98% osoby posiadające
niebieska barwę tęczówek ('niebieskie oczy miała'), maja również blond
włosy. Jest to oczywisty wynik genetycznego dziedziczenia pigmentu.

Jego brak decyduje o jasności cery, włosów oraz oczu. Jego ukochana
natomiast najwyraźniej jest blondynka, która nie znalazła w ramionach
naszego JA lirycznego ujścia dla swojego temperamentu, mimo że żywi do
niego ogromne uczucie. Potwierdzenie powyższego znajdujemy w słowach:

' a kiedy powróciła do domu moja mila'.

Wróciła w stanie błogosławionym, co świadczy, że niczym bohaterka
'Stu lat samotnosci' G.G. Marqueza -
niezrozumiana, niedopieszczona, spragniona fizycznych
czułości - uciekła od naszego bohatera, by znaleźć to właśnie, czego
szukała.

Jednak nie zapomniała o ogromnych pokładach miłości (myślę, że nie będzie
nadinterpretac ją, jeśli dodam, że platonicznej) do swego ukochanego i
wróciła do
niego, wiedząc, że ten dobry człowiek ja zrozumie i wybaczy. O ile
oczywiście
zrozumie, skąd się wziął jej odmienny stan...

Mamy do czynienia z pięknym tekstem, głęboko zarysowana, skomplikowana
sylwetka psychologiczna naszych bohaterów. On cierpi, bo został zdradzony -
ale
nie może się z tym pogodzić. Wciąż kocha swoja luba.

Ona - szukająca czegoś
więcej, niż jej nasze JA liryczne może dać.

Niczym Jagna z Reymontowskich 'Chłopów'...

Autor tekstu niezaprzeczalnie musiał długo prowadzić psychoanalizę
archetypów dla swoich bohaterów. Wzruszający, pełen nawiązań do
klasyki literatury tekst!


Witam.


czesc.

Od razu przejdę do sedna.
1. to, że powstała ta grupa jest wyjściem na przeciw moim marzeniom.


chyba nikt nie zaprzeczy, że to jest potrzebna grupa... która zresztą szybko się
rozwija :).

jest oasis - nie chodzi mi o to, że jest nalepsza grupa... bla, bla, tylko
postarajcie się sprecyzować, co Was fascynuje?


ok... ja poznałem Oasis dawno dawno temu (jakieś 2 lata :)) zupełnym przypadkiem
będąc powiedzmy.. w pewnym dziwnym stanie emocjonalnym. Znałem już wcześniej
"Wonderwall", ale nawet nie interesowało mnie, co to za zespół (hm). W każdym
razie poznałem i polubiłem natychmiast... co mnie zafascynowało... nie wiem,
chyba te melodie. Pierwsze piosenki, jakie ściągałem godzinami z dawnego servera
REM (może ktoś zna) "Live Forever", "Roll With It", "Wonderwall", "Don't Look
Back In Anger", "Stand By Me" i "Whatever". Więc najpierw zafascynowały mnie te
melodie, potem słowa ich piosenek. Momentami są naprawdę genialne, tym bardziej
kiedy zaczynasz rozumieć przesłanie jakiejś piosenki. Bo wbrew pozorom nawet
takie "Roll With It" ma przesłanie. Więc piosenki Oasis chyba są...
inteligentne. W każdym razie... po empetrójkach zdecydowałem się kupić album
Morning Glory (powszechnie zachwalany), potem Definitely Maybe i The Masterplan.
I chociaż najlepsze jest IMO Definitely Maybe to chyba nie ma piosenki Oasis,
którą uznałbym za beznadziejną, nawet na b-sides.
A samo Oasis - oczywiście, bez zespołu nie byłoby piosenek. Ale znam wielu ludzi
którzy nie chcą wysłuchać np. Live Forever, bo "ee, takie burdasy jak oni
porządnej muzyki nie zrobią, włącz just 5"... A jednak mimo wszystko myślę, że
Oasis jest cool. (just pięć suxx)

3. Dlaczego zespół stworzony przez prostych chłopaków z robotniczej
dzielnicy podbił świat?


To chyba przez te piosenki. Od strony "behawioralnej" świat ich nie kocha :).
Ale spójrz na to z tej strony: czy The Beatles wywodzili się z ekskluzywnej
dzielnicy? Albo Nirvana. Kurt (Cobain) mieszkał w małym miasteczku i przez
bodajże rok (czy przez 2) nocował pod mostem, a 5 lat później w czasie sesji
mógł bezkarnie rozpieprzyć Stratocastera (to model gitary firmy Fender -- jeśli
ktoś nie wie :))) wartego 3 mln $.
Nie zawsze było tak jak teraz, że na topie są zazwyczaj ludzie wyłonieni w
castingach tworzący popmuzik (tzw. gwiazdy popu np.: Jennifer Lopez, Britney
Spears, Puff Daddy i tak dalej) ... ci prości chłopacy z robotniczej dzielnicy
mieli ambicje, zapał i talent, no i dużo szczęścia. Chyba należało im się
(chociaż w kwestii "egzystencjalnej" dobijający jest fakt, że Liam mógł olać
szkołę, został obdarzony talentem do śpiewania i starszym bratem piszącym
świetne piosenki. I teraz taki Liam który w swoim życiu olewał wszystko i
wszystkich i nie robił nic poza śpiewaniem (które lubi oczywiście) ma lepiej niż
większość ludzi na tym świecie... this is so unfair).

pozdr


na poczatku, zeby nie byc taki calkiem offtopiczny dam cos co znalazlem na
oa515.com... duzo mowilismy o odniesieniach do Beatlesow w muzyce Oasis...
no to tu sa odniesienia w tekstach piosenek Oasis do tekstow piosenek
Beatli... takie male zestawionko:
Supersonic: "You can sail with me in my YELLOW SUBMARINE" - 'Yellow
Submarine'.

Take Me Away: "I'D LIKE TO BE UNDER THE SEA, but I'd probably need a line" -
'Octopus' Garden'.

Up In The Sky: "HEY YOU, UP IN THE SKY, LEARNING TO FLY" - 'Lucy In The Sky
With Diamonds'.

Sad Song: "Sing a SAD SONG" - 'Hey Jude'.

Whatever(some live versions): "I'D LIKE TO BE UNDER THE SEA, IN AN OCTOPUS'S
GARDEN IN THE SHADE" - 'Octopus' Garden'.

(It's Good) To Be Free: "IT'S GOOD, YES IT'S GOOD, IT'S GOOD TO BE FREE" -
'Come Together'.

Wonderwall: "BACKBEAT, the word was on the street" - 'Backbeat': the film.

Wonderwall: "AND ALL THE ROADS WE HAVE TO WALK ARE WINDING" - 'The Long and
Winding Road'.

Wonderwall: "And after all, you're my WONDERWALL" - 'Wonderwall Music':
George Harrison solo album.

Don't Look Back In Anger: "SO I START A REVOLUTION FROM MY HEAD, BECAUSE YOU
SAID THE BRAINS I HAD WENT TO MY HEAD" - Old John Lennon bootleg interview.

Morning Glory: "Walking to the sound of my favourite tune, TOMORROW NEVER
KNOWS what it doesn't know too soon" - 'Tomorrow Never Knows'.

The Masterplan: "Please brother, LET IT BE" - 'Let It Be'.

D'You Know What I Mean?: "THE FOOL ON THE HILL and I FEEL FINE" - 'The Fool
On The Hill'/ 'I Feel Fine'.

My Big Mouth: "It's keeping me from walking down THE LONG AND WINDING ROAD
back home to you" - 'The Long And Winding Road'.

Fade In/Out: "So get on the HELTER SKELTER, bowl into the fray" -
'Helterskelter'.

Be Here Now: the title: BE HERE NOW - John Lennon phrase: 'the message of
rock 'n' roll'.

Be Here Now: "Sing a song for me, one from LET IT BE" - 'Let It Be'.

a teraz czesc bardziej offtopiczna, ale wlasciwie bardziej mnie krecaca...
;-)
wiec zapisalem sie w czwartek na 'kolko ludzi utalentowanych' ;-PPP po
prostu genialna nazwa... no ale nie wazne. babka ktora to prowadzi, mojemu
kumplowi powiedziala, ze to jest 'wieczorek gitarowy', a ja dowiedzialem sie
pozniej, ze jest to 'wieczorek poetycki'... no ale ogolnie mowila tez cos o
poezji spiewanej i takich tam... nio wiec 'okj' pomyslalem 'co mi szkodzi
troche sobie pogram na gitarze i tyle'... w piatek natomiast dowiedzialem
sie, ze orgranizujemy 'koncert charytatywny' i ze porozklejaja plakaty na
miescie... hmm... pomysallem, ze nawet fajnie... w srode pierwsza prooba i w
ogole... cos sie wymysli... no i dowiedzialem sie tez niestety, ze koncert
charytatywny jest wlasnie w srode! wybaluszylem tylko oczy i na moje pytanie
czy mowi powaznie odpowiedziala tylko 'a czy ja wygladam na osobe
niepowazna?' ... hmm... nic nie odpowiedzialem, zeby sobie jeszcze bardziej
nie przesrac...
skoro chce koncert charytatywny z poezja spiewana, to dostanie... Angels
(Williamsa), Karma Police i... Live Forever + byc moze Hit Me Baby One More
Time ;-ciekawe jaka bedzie miala mine jak jej z tym wyskoczymy na proobie
generalnej we wtorek ;-)
zreszta obawiam sie, ze nie pojdzie nam najlepiej, bo pierwszy raz zagramy
ze soba w poniedzialek (tzn. ja jako wokal i gitara rytmiczna, moj kumpel
jako pianista i kolega na gitarze prowadzacej). Kolega od pianina juz dostal
nuty i mysle, ze sie nauczy, a koles od gitary prowadzacej w zyciu nie
slyszal zadnej z tych piosenek i dostanie taby w poniedzialek...
poza tym bede w stanie lekko nietrzezwym ;-) we wtorek wypije z pianista
albo jakas wode, albo po pare piwek zeby zobaczyc po ilu ja przestaje
wyrabiac, a on trafiac w klawisze i dzieki wyciagnietym wnioskom we wtorek
odpowiednio 'zdozujemy sobie faze', jak mowi jeden z moich kolegow ;-
ehh... ale bedzie jazda ;-) to bedzie prawie blues... 70% improwizacji...
;-)
sorry za dlugi off topic

/tattva