Wyniki wyszukiwania dla hasła: piosenki na pianinie

Słuchajcie, jak Wy mi nie pomożecie to nie znajdę tego kawałka nigdy.
Kiedyś dawno temu kolega puszczał nam kawałek BAUHAUS. Utwór był
smutny, wolny i strasznie klimatyczny za sprawą mocno grającego
fortepianu/pianina.
Przeszukałem youtuba, wrzuty polskie i zagraniczne i nie mogę tego
znaleźć. Nie pamiętam tytułu płyty ani piosenki.

Wiem, że potraficie wszystko :) Iiiiijoooooeeee, iiiiijoooooeeee,
Iiiiijoooooeeee :D

Pozdrawiam
Maciek




Słuchajcie, jak Wy mi nie pomożecie to nie znajdę tego kawałka nigdy.
Kiedyś dawno temu kolega puszczał nam kawałek BAUHAUS. Utwór był
smutny, wolny i strasznie klimatyczny za sprawą mocno grającego
fortepianu/pianina.
Przeszukałem youtuba, wrzuty polskie i zagraniczne i nie mogę tego
znaleźć. Nie pamiętam tytułu płyty ani piosenki.


Moze "Crowd" z plyty "In the Flat Field", jak nie, to pytaj dalej, moze
sobie przypomne, jak wstane jutro. ;)

== update ==

To byla ciezka noc i chyba pierwszy raz od wynalezienia lozka, obudzilem sie
w sobote przed 9. :)

*Little By Little*

Pierwsza mysl - co Little By Little robi w moim mozgu o tej barbarzynskiej
porze...
Zwrotke przemilczalem dyplomatycznie, ale refren juz spiewany....!!!
Ale ta zwrotka chyba mi sie jednak, troche na sile, ale jednak podoba.
W sumie spoko piosenka.

*Born On a Different Cloud*

Lonely soul busy working all the time, spiewa Lenn... Liam G. w pewnym
momencie.
Lying with his eyes while his hands are busy working overtime - Happines is
a warm gun, The Beatles
Piosenka na miestrzostwo swiata.

*Stop Crying Your Heart Out *

Wiem juz co mi przypomina to pianino. "All but the waste.. All but the
waste.. To be in love" - Sean Lennon spiewa na plycie Home. (!) Ale sam nie
wiem...
Druga genialna piosenka.

*Better Man*
Tamta mp3 z Berlina byla co prawda w beznadziejnej jakosci, ale zawierala o
wiele wiecej przekazu, niz ta.

mef



(...)nie zmnienia to faktó że moim faworytem wciż pozostaje

trouble ale tak czy inaczej jak dla mnie to warto mieć t płytę......


Wlasnie to slyszalam. Pierwsze skojarzenia? Byc moze mylne, ale dosc
spokojne granie, facet o glosie blurowato/travisowatym/trudnym do
okreslenia, ale bardziej jakby "wstecz", cholera wie, czemu mi to
przypomina.. tego... no... Nie pamietam. Jest bardziej cofniety w pewnym
momencie, do poprzednich wokalistow, a nie nurtu brit-popowego. Wiesz, o
czym mowie mniej wiecej? Ciezko to wyrazic. Tylko nie wiem, do kogo
porownac. Calosc trzyma pianino. Delikatne werble (?). Pomysl na piosenke
jest. A poza tym jest wolna. Ostatnio w ogole jakos duzo o Coldplay slysze.
I tak sie zastanawiam: czy to taka naprawde dobra, wybijajaca sie kapela, ze
o niej glosno, czy po prostu miala szczescie i kase na poczatek, zeby
sprawic, ze o niej glosno.

                                Chyna
To znacznie wazniejszy temat niz kiecki i to, z kim sie spalo w wieku 15 czy
16 lat. Ludzie maja sklonnosc do gadania o bzdurach, bo naprawde nie chca
spojrzec rzeczywistosci w oczy.
                                                          John Lennon



Skaczac po pokoju? hmm Song2 ??? ;-)


bakubaku song ;-ale czysty bylem ;-)

tattva odsluchalem  i jestem pelen podziwu ze tak potrafisz spiewac,
naprawde jest super, moze jakby Ci dac dostep do studia, profesjonalnych
muzykow to bys urusl do miana gwiazdy.


heh... tak to jest, ze jednym sie podoba, a innym mniej ;-) nio ale ciesze
sie, ze Ci sie podoba;-) a ten spiew... hmm... takie charczenie to raczej
jednorazowy wybryk, bo wole raczej spiewac bardziej spiewnie, przeciagle i
wyzej ;-a co do studia... hmm mysle, ze moglbym nagrac dosyc dobry
material, bo mam dosyc sporo pomyslow i szkicow piosenek, no ale na pewno
nie bylbym gwiazda... ot taki przecietny muzyk ;-) a wlasciwie to jakbym
mial kase na studio, to znalazlo by sie paru muzykow... moj kumpel na
prowadzacej moze grac i na pianinie, ja wokal, rytmiczna i prowadzaca
czasem, basiste sesyjnego mam, a za perkusje moze robic moj kuzyn... zreszta
to on powinien grac na prowadzacej, bo gra lepiej niz archer nawet...
powaznie... no czasem moze na pianinie, jakbym chcial to jeszcze dogra
harmonijke ustna i bas ;-P no i... jak moglem zapomniec moze scratchowac,
samplowac i jazowac... po prostu zdolny gosc ;-to co... zrzutka na apo?
;-P

Aha chcialbym uslyszec "The
Trickster" RH w twoim wykonaniu, bo pewnie wyszlo by zajebiscie :-), tak
przynajmniej mysle.


heh... no moze kiedys nagram, ale na razie dalem sobie spokoj z coverami, bo
nie mam przez nie czasu na wlasnie nagrania... na razie tylko moj material
;-)

/tattva



| | Niektore piosenki Oasis tez sa w stylu Country ("Fade In-Out")

| ROTFL!!!!!

Mowcie sobie "ROTFL", a ja nadal wiem swoje. Gitara wybitnie kojarzy mi sie
z Teksasem, a Teksas z muzyka country.


Jestem ostatnio zafascynowany tym utworem, ale w wersji 'live' i ja tez
uwazam, ze FI-O jest country'owata. Po pierwsze: gitara - spokojna, o
brzmieniu metalicznym, po drugie: grzechotka.W tle jest jeszcze pianino. I
wogole takie klimaty jak ze "Straznika teksasu" ;) I wcale taka sielanka nie
trwa kilkanascie sekund, tylko ponad 3 minuty. Po wejsciu elektryka,
sytuacja nie zmienia sie. Nadal jest blogo.

Sytko





| ... czyli z cyklu 'przysnione'

| dzisiaj mialem bardzo realny sen (...)

Jesli chodzi o Oasis ja mialam swego czasu okres, gdy praktycznie co noc
snil mi sie (m.in.) ktos z Oasis lub cala grupa. Snilam o wielkim
koncercie
na jakims stadionie, bylo cieplo, okres wakacyjny. Snilo mi sie tez, ze
Liam
byl nauczycielem bodajze chemii albo matmy w mojej starej budzie i po
lekcjach szlam po autograf, ale on zaproponowal browara (czy cos takiego),
naprawde czesto mi sie snili w przeroznych sytuacjach; przed koncertem
przysnil mi sie tez Torwar, ktorego nigdy wczesniej nie widzialam, sen sie
zgadzal z rzeczywistoscia. A ostatnio przysnil mi sie Lennon, ale nie bede
tego snu opowiadac =]


a mi sie przysnilo w londynie ze w sklepie z gitarami spotkalem Wellera ,
zaczelismy grac , i powiedzial ze mam ciekawy styl i zaprosil mnie do
wlasnego studia zebysmy razem cos nagrali . Gramy sobie , gadamy o
beatlesach , wypytuje go o Micka Talbota , the Jam , Steve White'a . i W
PENYM MOMENCIE WCHODZI ..... TAK TAK TAK Noel Gallagher z 12 strunowka w
reku . Mowie sorry paul , i zaczynam atakowac noela pytaniami , Noel
zaskoczony wola Hey Paul who's that guy . Po krotkim przedstawieniu , biore
basik , Paul siada do pianina a noel do perkusji . Gramy jakas piosenke, z
charmoniami wokalnymi , jakis kower , robimy je z Noelem , gdy w penym
momencie Paul chcial zakrzyczec blusowa barwa ale wyszlo mu totalnie nie w
tonacji  . Wpadlismy z Gallagherem w smiech i na tym sen sie urwal .



no wlasnie o to chodzi :)

ale podoba mi sie to ze potrafi tak ladnie przelac swoja kulture w
piosenki
ktore tworzy


mi sie bardzo podoba jej glos - lekko chrypiący momentami, swietne
opanowanie pianina, delikatne aranzacje, mocno akustyczne, ale nie
pozbawione tego "zęba". No i jest ona jedną z najbardziej 'kobiecych'
wokalistek, co w dzisiejszych czasach jest ewenementem. wszystkie inne panie
spiewają albo po 'dziewczynsku' albo po 'chlopacku' ;), a Tori spiewa w
swoistym, wlasnym stylu. Jest to tez jeden z nielicznych przypadkow
wokalistek, u ktorych slychac dusze w glosie. Inne takie to moze Bjork, jak
rowniez wokalistka Portishead...

brb


a moze znasz (znacie!) Eve Cassidy???



| no wlasnie o to chodzi :)

| ale podoba mi sie to ze potrafi tak ladnie przelac swoja kulture w
piosenki
| ktore tworzy

mi sie bardzo podoba jej glos - lekko chrypiący momentami, swietne
opanowanie pianina, delikatne aranzacje, mocno akustyczne, ale nie
pozbawione tego "zęba". No i jest ona jedną z najbardziej 'kobiecych'
wokalistek, co w dzisiejszych czasach jest ewenementem. wszystkie inne
panie
spiewają albo po 'dziewczynsku' albo po 'chlopacku' ;), a Tori spiewa w
swoistym, wlasnym stylu. Jest to tez jeden z nielicznych przypadkow
wokalistek, u ktorych slychac dusze w glosie. Inne takie to moze Bjork,
jak
rowniez wokalistka Portishead...

brb




| cześć,
| myślałem o Oddziale Zamkniętym - "Gdyby nie Ty, nie miałbym nic". Na
| pewno chodzi o coś polskiego, coś po czym by się rozpłakała ze
| szczęścia :). Taka piosenka, w której zakochany śpiewa o swej
| wybrance, albo chce jej powiedzieć, jakie są jego uczucia do niej lub
| dziękuje, że to właśnie ona przy nim jest :).

Jeden z moich kolegów na swoim weselu zaśpiewał Jolka Jolka - Budki i
Nie Płacz Ewa - Perfectu. Jednak słowa w nich nie są tak całkiem
jednoznaczne, co dla niektórych może stanowić wadę, dla innych zaletę.
Moją taką ulubioną piosenką jest Kocham Cię Jak Irlandię - Kobranocki.
Kobiety to chyba wolą piosenki w stylu np. Farby - Chcę Tu Zostać. Może
jeszcze: Stachurski - Żyłem Jak Chciałem, Krzysztof Kiljański & Kayah -
Procz Ciebie Nic, Kukiz & Borysewicz - Bo tutaj jest jak jest, Robert
Gawliński - O Sobie Samym. Na razie tyle:)

V.


jeszcze jak czytalem posta wyzej i nawet nie doczytalem Twojego - do
glowy wpadla mi piosenka Kobranocki :) Kocham cie jak irlandie. Moze Ci
super wyjsc, a i nawet w niektorych momentach pomaga Ci goscie, bo kto
nie zna  tego kawalka?
a moze jakis kawalek dżemu? proponuje sen o victorii - tyle, ze
zmieniasz imie victorii na imie swojej zony ^^ ugna jej sie nogi jak to
zaspiewasz... ale piosenka nie jest latwa i mozna skopac :/
a jak masz jeszcze troche czasu przed slubem to mozna i by sie nauczyc
zagrac na pianinie.


Cześć!

Gramy może i dziwną ale na pewno ciekawą i fajną muzykę!
Nie możemy zaśpiewać jednego kawałka sami bo jesteśmy płci męskiej a
wymagana jest żeńska.
Szukamy ciebie (wiem, że to do wszystkich ale może właśnie ty to czytasz)!

Piosenka jest tutaj:
www.rozdziawione-geby.prv.pl

...w dziale: 'muzyka' (pod nutką), jest tam też link do tekstu.

Linia melodyczna jest zagrana na pianinie.

Jeśli:
Śpiewasz otwarcie lub po kryjomu oraz odpowiada ci klimat i tekst piosenki i
chciałabyś spróbować- daj znać - uzgodnimy szczegóły.

Kuba
rg


Cześć!

Gramy może i dziwną ale na pewno ciekawą i fajną muzykę!
Nie możemy zaśpiewać jednego kawałka sami bo jesteśmy płci męskiej a
wymagana jest żeńska.
Szukamy ciebie (wiem, że to do wszystkich ale może właśnie ty to czytasz)!

Piosenka jest tutaj:
www.rozdziawione-geby.prv.pl

...w dziale: 'muzyka' (pod nutką), jest tam też link do tekstu.

Linia melodyczna jest zagrana na pianinie.

Jeśli:
Śpiewasz otwarcie lub po kryjomu oraz odpowiada ci klimat i tekst piosenki
i
chciałabyś spróbować- daj znać - uzgodnimy szczegóły.

Kuba
rg


A moge ja nie jestem kobieta i nie umiem spiewac czyli jestem idealnym
kandydatem


nie, sory, musi być głos żeński (chyba, że wiesz....) :-) to wtedy ... może?
:-)

Zdrófko!
Kuba

| Cześć!

| Gramy może i dziwną ale na pewno ciekawą i fajną muzykę!
| Nie możemy zaśpiewać jednego kawałka sami bo jesteśmy płci męskiej a
| wymagana jest żeńska.
| Szukamy ciebie (wiem, że to do wszystkich ale może właśnie ty to
czytasz)!

| Piosenka jest tutaj:
| www.rozdziawione-geby.prv.pl

| ...w dziale: 'muzyka' (pod nutką), jest tam też link do tekstu.

| Linia melodyczna jest zagrana na pianinie.

| Jeśli:
| Śpiewasz otwarcie lub po kryjomu oraz odpowiada ci klimat i tekst
piosenki
i
| chciałabyś spróbować- daj znać - uzgodnimy szczegóły.

| Kuba
| rg

A moge ja nie jestem kobieta i nie umiem spiewac czyli jestem idealnym
kandydatem



kazda nowa piosenka ma swoje 'papiery' gdzie jest m.in. zapis nutowy i
info
o autorach komnpozycji, a plagiat jest zawsze plagiatem, albo jest to inna
muzyka albo odegrana troche inaczej, zawsze bedzie to plagiat


tak, ale nie możesz uznać za "plagiat" czegoś, co nie jest kropka w kropke
takie samo - załóżmy, że piszesz sobie melodię z 10-ciu dźwięków na pianino.
ja to biorę, obniżam o 2-3 oktawy, wplatam w to co 3 nuty jakieś swoje
"dzyń" i wydaję jako swoje - plagiatu nie popełniam.
tak samo - malujesz obraz faceta z wąsem, kapeluszem, fajką i teczką w stylu
manga. ja to biorę i rysuję własnoręcznie, jednak "zabieram" mu wąsa i robię
go w skali 1:4 [w porównaniu do oryginału] - plagiatu (chyba) też nie
popełniam... jeśli jest inaczej, to powiedz mi...
a co do prawa autorskiego - nie podejmuję się bliższych informacji, bo
szczerze mówiąc zasady zmieniają się jak w kalejdoskopie to raz, a dwa, że
każdy przypadek w sumie jest indywidualny - jeden artysta będzie mieć w
dupie to, że ktoś zsamplował jego kawałek sprzed 2 lat, a z kolei
spadkobiercy drugiego przypieprzą się i tak, nawet jeśli od śmierci twórcy
minęło już ponad 80 lat...

pozdro,
Joten



* * *
kochajmy się
dzisiaj
bez księżyca
będzie raźniej
pozwól
że zapalę świecę

najmniejszą
szepnęłaś
zsuwając ramiączko
na kształt półksiężyca

kiedy jest pełnia
wszystko jest jasne

                                        12-05-2000

                                        pozdrawiam
                                                        jazzus cokolwiek w
ciut smutnym nastroju z powodu nie możności bycia w Krakowie


"Sama noc księżycowa nie daje PEŁNI szczęścia" (? - qrcze czytałem wczoraj a
już niepamiętam)
Wiesz, jazzus - lubię (czyt. podoba mi się) choć to zasmuca z trochę innych
powodów
"Dziś rano zostawiła mnie dziewczyna
bo jenej rzeczy ukryć nie umiałem
że w chwili kiedy siadam do pianina
zapominam że mam duszę i mam ciało" (Z piosenki Turnaua)
Może nie tak dosłownie, ale jednak.
Mi siępodoba, trochę siebie w tym widzę :)))))
Moknij zdrowo - RainMan.

  rainman.vcf
< 1K Pobierz


RainMan nakapał :

"Sama noc księżycowa nie daje PEŁNI szczęścia" (? - qrcze czytałem wczoraj
a
już niepamiętam)
Wiesz, jazzus - lubię (czyt. podoba mi się) choć to zasmuca z trochę
innych
powodów
"Dziś rano zostawiła mnie dziewczyna
bo jenej rzeczy ukryć nie umiałem
że w chwili kiedy siadam do pianina
zapominam że mam duszę i mam ciało" (Z piosenki Turnaua)
Może nie tak dosłownie, ale jednak.
Mi siępodoba, trochę siebie w tym widzę :)))))
Moknij zdrowo - RainMan.


Fajnie, że się podoba ;) nie smuć się popatrz na świecę, zgaszona? zapal
spójrz na nią i powiedz JESZCZE SIE PRZYDASZ, zdmuchnij i wyjdź na słońce, w
myslach noś tę świecę i........ wiosna jest przecież ;))
z pozdroaieniami podziekowaniami i zyczeniami okejowatego weekndu

jazzus


Ale w

celu zainspirowania Was, wydaje mi się, że bez synidzezy "pianino" można
by było wymawiać pi-a-ni-no, "piosenka" jako pi-o-sen -ka itp.


To raczej wystapienie lub brak elementu delimitacyjnego, czego
nastepstwem moze byc pozorne przenikanie sie samoglosek, nalezacych do
sasiednich sylab. Ale moge sie mylic.

Na wpol spiaco pozdrawiam
---
D.







| Monoftongizacji dyftongów podlegają dwie samogłoski należące do jednej
| sylaby; procesowi synidzezy podlegają dwie samogłoski, które sąsiadują
| ze sobą, ale nie należą do jednej sylaby. Przykładem może być wymowa
| słowa"koordynacja" jako "kordynacja".

Właśnie to przerabiam, więc chcę nieśmiało zaprotestować.
To oczym mówisz podpada mi pod synerezę. Synideza polega, jak zrozumiał
em, na wymawianiu w jednej sylabie samogłosek z dwóch sąsiednich, ale
nie ich zlewaniu się. Nie przychodzi mi niestety do głowy żaden przykład
z języka polskiego, który by pokazał wymowę z synidzezą i bez. Ale w
celu zainspirowania Was, wydaje mi się, że bez synidzezy "pianino" można
by było wymawiać pi-a-ni-no, "piosenka" jako pi-o-sen -ka itp.

Pzdr
Yarek


Wydawało mi się, że jest na odwrót: synereza to połączenie dwóch samogłosek
w dyftong, a synidzeza to (ehem) zlanie się dwóch samogłosek w jedną sylabę
bez tworzenia dyftongu.

http://www.bartleby.com/61/73/S0967300.html
http://www.bartleby.com/61/88/S0968800.html

Pozdrawiam,
Bartek


Tax za dobroczyńcę, zagadka w powyższym temacie.
Wstęp jak wyżej. Przy rozwidleniu mieszka 2 braci (bliźniaków, bez
aluzji), z których jeden zawsze kłamie, a drugi zawsze mówi prawdę.
Jedna droga prowadzi do zamku, a druga na bagna (albo i nad jezioro, co na
jedno wychodzi). Jak, za pomocą tylko jednego pytania, rycerz może się
dowiedzieć która droga prowadzi do zamku?


Pytamy dowolnego z braci:
- Którą drogę wskazałby Twój brat, jeśli chciałbym dojechać na zamek?

I otrzymawszy odpowiedź jedziemy drugą drogą (tą nie wskazaną) na zamek ;)

Co wygrałem?

W pewnym klubie zaistniało zapotrzebowanie na pianistę. Zgłasza się
chętny facet do managera, a ten prosi go o próbkę swoich możliwości.
Facet siadł do fortepianu i zaczął naparzać na klawiszach jakieś żwawe
rytmy.
Managerowi bardzo się spodobało i mówi do pianisty:
- Kurczę no bardzo dobre! A jaki to był tytuł?
- "Daj się cykać w pupę aż zakrwawią Ci hemoroidy"
- O kurde a to niefortunny tytuł, a może zagraj coś innego?
- Jasne - i zaczął grać tym razem jakiś rzewny kawałek.
- Nie no super, jeszcze lepiej, a jaki to tytuł?
- "Otwórz buzię głęboko i połknij wszystko kiedy skończę"
- Eee...ok., słuchaj zatrudnię Cię, ale nie wspominaj tytułu swoich
piosenek.
No i zatrudnił gościa, facet naparzał na pianinie przez pół nocy, tłumy
szalały, a on poszedł do WC. Wyszedłszy z niej siada do fortepianu gdzie
zaczepia go facet:
- "Masz rozpięty rozporek i dynda Ci penis"
- O ku**a, moja pierwsza piosenka na życzenie!


A ja myślę, że problem tkwi w czym innym.....
A mianowicie w sposobie nauczania muzyki. Niestety, jest to jeden z
przedmiotów, którego nauczaniem często zajmują się "przypadkowi"
nauczyciele. Na zasadzie: "brakuje mi 4 godzin do etatu, to wezmę muzykę". A
co tam, w końcu to jest jeden z "michałków" typu plastyka, wf, czy zajęcia
techniczne. Na praktykach spotkałam się z sytuacją, gdy piosenki uczyła
starsza pani posługując się rzężącym magnetofonem, z którego praktycznie nie
było nic słychać. W sali było pianino, ale pani nie miała pojęcia, jak się
na nim gra.....
Na zasadzie: "posłuchajcie i powtórzcie".
W gimnazjum z kolei zaliczenie półroczne polegało na wykuciu życiorysu
Moniuszki.....

No sorry, ale jeśli przedmiot jest na zasadzie:"udowodnij, że Chopin wielkim
kompozytorem był", to ja się tej młodzieży nie dziwię.

Poza tym, jest jeszcze druga strona medalu. Mianowicie powszechnie
funkcjonujące stereotypy, że klasyka to straszliwe nudy, zupełnie niestrawne
dla ogółu. Takie założenie a priori....
Dlatego tacy ludzie jak Bernstein budzą mój wielki szacunek

Ewa



Pierwsze: jaki kawalek wplywa na Was najbardziej optymistycznie,
żartobliwie, wesoło
z akcentami humorystycznymi?


Mało oryginalnie: Yankovic + South Park.

2 Piosenka najbardziej agresywna.


Ja to jestem, Panie, taki spokojny, że muzyką nikt we mnie agresji nie
wywoła.

3 Piosenka najchetniej spiewana w samochodzie ;-)


Hmmm - śpiewana? Preferuję nucenie, gwizdanie itp. W samochodzie
wszystko, co żywsze (szczególnie na dłuższych trasach), czyli choćby
dj-sety, klubowe kompilacje, ale też i dobry stary blues (BB King, Muddy
Waters, John Lee Hooker), od którego aż chce się klaskać, tupać, wyć i
generalnie zniżyć o kilka poziomów w drabinie ewolucyjnej. Do listy
można jeszcze dopisywać, ale nie będę oryginalny jeśli chodzi o rocka,
głównie Red Hoci i NIN.

4 I na koniec, piosenka ktora najlepiej sklania do skakania;-)


Dla mnie to pytanie o to, co powyżej - tzn. skakać w aucie to pewnie nie
będę, ale przynajmniej nie zasnę za kierownicą po 10 godzinach jazdy. :)

Za to jeśli chodzi o przeciwny biegun, to dla wyciszenia zapuszczam
ostatnio albumik młodziutkiej Nory Jones. Rewelacyjny bluesik oparty o
duet pianino+wokal.


dyskoteka? pub? restauracja? koncert? gusta? jaka muzyka?


nie nie, nic z takich rzeczy
ona ma 31lat, jest romantyczka lubi stare piosenki o milosci itp
polskie dawne przeboje itp i nowe rowniez
szkoda ze nie mozemy sie wybrac na lyzwy tego dnia,
wiem ze napewno by sie jej to spodobalo

ile kasy? towarzystwo? wiek? czlowieku sprecyzuj bo szklana


kasy niewiele ze wzgledu ze ona nie wiele zarabia i napewno bedzie
chciala sie zrewanzowac, wiec wniesiony naklad niestety musi byc skromny,
towarzytswo, hhmm tylko my:-) ew. moze to byc jakies spotkanie kameralne
fortepian, pianino, gitara.... cokolwiek co by moglo by sie jej spodobac


ona ma 31lat, jest romantyczka lubi stare piosenki o milosci itp


e to lepiej se daj spokój :p

fortepian, pianino, gitara.... cokolwiek co by moglo by sie jej spodobac


zależy skad przywozisz drew..... dziewczynę :))))) i co tam macie....
hm może oceanarium...?
w wresji hard to może zoo :) no co że zima :) - tam jest automat z
czekoladą :)))
a puby są wszędzie - więc pub z fortepianinem to na kuniec - jak ją tak
wymrozisz to stopnieje :DD


Szkocka ludowa piosenka, śpiewana często w Polsce w wersji angielskiej
''My Bonnie Lies over the Ocean'' jest o prawnuku Jana III Sobieskiego ,
Karolu Edwardzie Stuarcie zwanym Bonnie Prince Charlie:
http://en.wikipedia.org/wiki/My_Bonnie_Lies_over_the_Ocean
http://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_Edward_Stuart

Tutaj ''My Bonnie'' śpiewa Ray Charles:

<a href="http://www.youtube.com/watch?
v=VR3LhX6oE3s&feature=PlayList&p=396640AFA2F4384A&index=6"
target="_blank"www.youtube.com/watch?
v=VR3LhX6oE3s&feature=PlayList&p=396640AFA2F4384A&index=6</a

Pozdrawiam WM

P.S.
Mało kto wie jaka jest historia powstania kubańskiej patriotycznej
piosenki 'Guantanamera' (dziewczyna z Guantanamo):
http://pl.wikipedia.org/wiki/Guantanamera
'Wieść gminna niesie, że Garcia Fernandez wraz z grupą przyjaciół spędzał
czas w rogu kubańskiej ulicy, przypatrując się przechodniom.
Jego szczególną uwagę przykuła przechodząca obok dziewczyna,
którą zaczął zaczepiać - ona zaś szorstko odpowiedziała na zaloty Garcii.
Nie mogąc znieść reakcji kolegów, którzy jawnie drwili z jego miłosnego
zawodu, następnego dnia usiadł przy pianinie i w towarzystwie swych


TOMI3012  - WITAMY pana prezesa :)

Tomasz Zabiegałowski ur. 30.12.1980 :)
(w nicku data urodzenia przypadek ???)

Ale to nic,  prawdziwa bomba :) ponizej :)

Twórcami i pierwszoplanowymi osobami zespołu A-TEAM są bracia, Tomek i
Marcin Zabiegałowscy. W skład grupy wchodzi również sześciu innych
muzyków w tym ciemnoskóry raper ze Stanów Zjedn ...


No tu się nie popisali,
mógł być wdzięczny A-TEAMBANK, a wymyślili toporny METRIBANK ;-)

Warto dodać, że większość piosenek nagrywanych na płytę to kompozycje

Wojciech Młynarski ...



musiała go mocno wzruszyć ta muzyka ;-)

Tomek Zabiegałowski urodził się 30 grudnia 1980r. w Gdyni. Swoją
edukację muzyczną rozpoczął w wieku sześciu lat a jego pierwszym
nauczycielem gry na perkusji był wtedy jego ojciec, Marek. Kiedy Tomek
skończył dziesięć lat rozpoczął naukę gry na pianinie. Wówczas także
okazało się, że młodszy brat Marcin też interesuje się muzyką. Wkrótce
Bracia podjęli naukę na swoich docelowych instrumentach - Tomek na
gitarze a Marcin na klarnecie i saksofonie.


Nic dziwnego że 'grają jak z nut' ;-)
Gruntowne muzyczne wykształcenie gwarancją sukcesu w bankowości? ;-)))


Witam,

Teraz natomiast na tyłach
mojej kuchni wstawił pianino, na którym rzępoli


Moze sproboj Agnieszko sposobu, o ktorym spiewal warszawski piewca Jarema
Stepowski.
Piosenka nazywa sie ''Pan Walenty''.
Kluczowa role w tej piosence (ku uldze wszystkich mieszkancow budynku)
odgrywa wlasnie (nomen omen) panna Agnieszka. -:)

Cyctat moze byc nieudany bo dawno juz nie sluchalem (kasete ukradli razem z
radiem):

Wreszcie zeszła doń Agnieszka,
Ta co to najwyżej mieszka,
Pyta go się: proszę Pana
Czemu Pan tak wstaje z rana
I gra, I gra
Tak hejze, hejze ha!

Proponuje mala zmiane:

Wreszcie poszla doń Agnieszka,
Ta co to za sciana mieszka,
Pyta go się: proszę Pana
Czemu ona wstaje z rana
I gra, I gra
Tak hejze, hejze ha!

-:))))))

Pozdrawiam
Szuwaks


Moje pasje

MUZYKA - niestety nie w sensie "tworzenie muzyki" chociaż grywam (okazjonalnie) na keyboardzie i jeszcze bardziej okazjonalnie na pianinie. Ale bardziej chodzi o to, że mam świra na punkcie wiedzenia z którego roku jest dana piosenka, o czym mówi, w jakich okolicznościach została napisana i to samo dotyczy całych albumów i wykonawców. Muzyka lat wstecz jest wspaniała tymbardziej, że zawsze w każym dniu odkrywam w niej coś nowego a i tak jestem świadoma jak jeszcze mało wiem

PISANIE - lubie pisać, ot tak poprostu chociaż ostatnio powątpiewam...

Parapsychologia - duchy, niewyjaśnione zjawiska. Już wcześniej była o tego typu rzeczach mowa w tym wątku, nie pamiętam kto to pisał bo nie znam tu nikogo, ale tw każdym bądź razie respect dla tych ludzi. Aaaa jeszcze coś, mam nekrofilskie zaciągi (interpretacja niedowolna) - czyt. jest paru denatów na świecie, których uwielbiam i co roku świętuję ich rocznice śmierci

Czytanie - taak lubię czytać. LUBIĘ - nie kocham, poprostu lubię

Łyżwy - wolność, wdzięk i szaleństwo, tance na lodzie rządzą, nawet pogo na łyżwach odchodzi ( tutaj respect dla Asiemki, bo tez to lubi - tym razem zapamiętałam)

Rower - podobnie jak z książkami - poprostu LUBIĘ, daje poczucie niezależności. Ostatnio naszła mnie chęć na kupienie sobie rolek, gdyż takowych nie posiadam, ale to jeszcze obaczym jak to będzie

Harmonijka ustna - w zasadzie czysto nowe hobby, w tym tygodniu planuję zakup

Poza tym, już trochę w mniejszych stopniach:
musicale, fantastyka, taniec, aktorstwo, hippisi

I chyba tyle.

Podczas dolka,roznie reaguje na muzyke sa takie utwory,ktorych slucham w czase przygnebienia i wielkiej radosci i one mi najbardziej pomagaja.. U mnie jest tak,ze z muzyka lacza sie tez wspomnienia-zwykle te najlepsze i wywolujace najwiecej wzruszenia...
z "klasyki"
Koncert skrzypcowy D-dur P.Czajkowskiego I czesc
Divertimento D-Dur Mozart

z innej muzy:
Karmacoma "Ostatnia piosenka o milosci"' "zostane przy tobie"
Tomasz Żółtko - Kochaj Mnie I Dotykaj
Nightwish - Ghost Love Score
Apogeum - Tylko z Tobą
The Planets - [Classical Graffiti] Contradanza
Police - Evry Breath You Take
Joe Satriani -Starry Night
Bon Jovi -It's my life
Jenifer Rush - Power of love
Apocalyptica - Bittersweet
Apocaliptica - Nothing Else Matters
Deep Purple - Woman From Tokyo
Guns and Roses - Don't Cry
3 doors down-landing in london

i jeszcze kilka innych...muza zawsze mi pomaga...
Nawet jesli czasem bardziej doluje to i tak dziala "oczyszczajaco"..
Jak mam dola lubie tez sama pograc...wtedy biore skrzypce,altowke,albo siadam do pianina....

Oj K-Pax...widziałem raz ten film i jakoś nie wywarł na mnie dużego wrażenia, ale za to głowny utwór jest wspaniały! Muzykę filmową też bardzo lubie. Szczególnie podoba mi się muzyka z Apollo 13. Film jest super o muzyka też. Takie lata 70 czyli żywy rock 'n roll który powoduje że chce się tańczyć.

Pisałem w przywitaniu o Coldplay. Zespół pochodzi z Anglii, trudno mi powiedzieć jaki typ muzyki grają bo nie jestem specjalistą, ale jest to połączenie pianina, gitar elektrycznych i akustycznej i perkusji. Jedno muszę przyznać że słucham ich płyty na okrągło i nie znudziła mi się wogóle. Co dziwniejsze muzyka bardzo dobrze działa na koncentrację

Apropo gwiazd muzyki, niesamowicie denerwuje mnie pop. Teraz jest pełno zespołow czy utworów które pojawiają się jednego miesiąca a następnego pamięć po nich ginie...

Jakiego radia słuchacie ?? Ja ostatnio przeniosłem się na Trójkę. RMF był fajny, ale do czasu gdy zaczęli puszczać dicho. Radiostacja też się zepsuła bo również zaczęli puszczać dicho...jazz fm...słabo odbiera w krakowie, ale też się popsuł denerwują mnie w trójce polskie piosenki w stylu Turnała...ale przede wszystkim puszczją muzykę która nie jest oklepana

Zapomniałem wstawić. Bardzo dobra stronka z tabulaturkami!

www.e-chords.com

Wersje, na gitarę (akordy i tabulatury), bass, pianino perkusje, viole i banjo czasami i harmonijka
Dla początkujących (i nie tylko!) dobre jest to, że pod utworem jest podany "chwyt" danego akordu, który został użyty w piosence. Więc korzystajcie póki nie zamknięte...

Niestety kolejna bardzo dobra strona http://www.mxtabs.net/ przestała udostępniać swoje materiałsy.
Oto co napisali:

Due to recent controversy regarding the legality of free guitar tablature on the Internet, MXtabs is temporarily unable to display this guitar tablature. We hope to be able to offer guitar tablature again in the very near future.

If you would like to support MXtabs in the meantime, please visit the new music review and music news site, Sputnik Music, which was formed out of the community forums.


eh...

"Muzyka Meska" to 15 Piosenek, Laczacych Doswiadczenia Muzyczne
Trzech Artystow. Autorami Tekstow Sa Fisz Oraz Wojciech
Waglewski, Ktory Rowniez Skomponowal Wiekszosc Utworow. Producentem
Albumu Jest Emade. Oprocz Waglewskich Na Plycie Mozna Uslyszec
Takze Marcina Maseckiego Na Fortepianie I Pianinie Elektrycznym
Oraz Bartka (Borute) Leczyckiego Na Harmonijce Ustnej.

Wydawnictwo Promuje Singiel "Meska Muzyka". W Kompozycjach
Waglewskiego Mozna Znalezc Inspiracje Tworczoscia Toma Waitsa,
Bluesem, A Nawet Country, Widoczne Sa Rowniez Analogie Z Plyta
Marii Peszek, Przy Ktorej Pracowali Tworcy "Meskiej Muzyki".

Tracklist:

01 Dziob Pingwina 03:30
02 Wladca Kol 03:31
03 Niezmiennie 03:19
04 Majty 02:29
05 Cos Sie Odjelo 02:30
06 Zimno 04:20
07 Dwa Po Dwa 03:43
08 Niebo Bez Dziur 03:18
09 Sport 02:05
10 Meska Muzyka 03:47
11 Badminton 03:15
12 Chwile Bedzie Ciszej 03:46
13 Trafiony 03:17
14 Wakacje 05:02
15 Chromole 02:25

Total: 50:17 min.

http://www.mediafire.com/?cw2ndzjjboj

lub

Z tym że wyjscie słuchawkowe jeste jednocześnie wyjsciem output w tym keyboardzie, wiec duzego wyboru nie mam. Mam wyjscie sustain, wejscie i wyjscie midi, zasilanie i output/phones i na tym sie konczy. Jezeli miałobyc zwarcie to gdzie. Na komputerze działa wszystko ok i jedyna operację jaką robie to wyciagam wtyk połączony z komputerem, dołączam do niego grubszą przejsciówke i podłączam do wyjscia output keuboardu.
Ok jeszcze raz sprawdziłem w trakcie pisania tego postu. Teraz spróbowałem piosenki demo i na nich juz dało sie słyszec subwoofer. Potem spróbowałem grac i faktyczni dzwiek sie subwoofera wydobywał, ale mimo wszystko było to strasznie cicho. Dxwiek pianina jest przez te głosniki rozdzielany na dwa strumienie, z których jednen i dzie do satelit a drugi do subwoofera z tym, że ten z subwoofera jest w srodkowych partiach klawiatury praktycznie w ogóle nie słyszalny, co powoduje, że głośniki grają sucho i dzwiek jest strasznie sztuczny. Przy odkreconym na maxa pokretle volume głosniki zaczynają brzeczec i jakosc dxwieku jest fatalna w porównaniu do tych wbudowanych. Wygląda na to że ten model nie nadaje sie do midi. By moze macie inne głosniki 2.1. Ja mam creative T3100 i stwierdzam że sie nie nadają do keyboardów.

Mam pytanie, chciałbym podłaczyc S900 do komputera zeby nagrywac pokolei kanały do piosenek (jedno nagranie perkusja, drugie bas, pianino itd) noo i teraz moje pytanie jakie do ktorego wejscia w keybordzie, jaki kabel i jaki program byscie polecali.

Wiem, ze mam cos takiego wbudowane w keybordzie ale wogole nie moge tego przekminic a wolalbym to na komputrze poskaladac. Wydaje mi sie ze to pojdzie to tego wyjscia 'USB to HOST' ale pewien nie jestem.

Z góry dzieki za pomoc

To pianino w tle to też ona gra ? Co się stało z jej głosem? Jak to możliwe, żeby na starość tak się zmieniła barwa ? Za czasów 200 po wstrjecznoj nie słyszałam żadnego utworu live, a szkoda, bo mogło być ciekawie. Teraz po tej operacji to już nie to samo . Ale nawet w utworach na 200 po wstrjecznoj nie ma wiele podobieństwa... znam jedno demo NND, w którym Julia brzmi podobnie. Nigdy bym nie pomyślała, że z takiej "syrenki" (świetne określenie, panie Nieznajomy ) wyjdzie taka chrypiąca stara babcia jak na koncercie na rzecz ofiar Biesłanu, albo nawet ten pisk z NND i JSSU. Że Lena brzmi jak anioł, to wiadomo od dawna każdemu, ale Julka oO? Świetny klimat piosenki, bardzo odpowiedni na dzisiejszy dzień ^^.
To kto będzie Świętym Mikołajem? Ja mogę być elfem xD xD xD

Nie, nie to nie to
Ta piosenka jest zupełnie niepodobna do tamtej
Tam są klawisze brzmiące bardziej jak pianino z wdepniętym pedałem i uderzające dokładnie w momencie uderzenia perkusji. Tylko wtedy. No i w tamtej piosence nie ma tekstu. Wokal jakby przyśpiewuje sobie do melodii coś w stylu "down, down, down, down".

A ja niedawno w wyniku nadmiaru wolnego czasu pochłonęłam kilka koreańskich dramatów. Może niezbyt ambitne te filmy, ale przynajmniej można się odstresować.
W jednym z nich zwróciłam uwagę na ścieżkę dźwiękową, która urzekła mnie właściwie od samego początku. Mimo, że jest trochę płaczliwa (jak i cały film), to jednak bardzo fajnie się tego słucha.
Nie znalazłam nigdzie wzmianki o twórcy ścieżki do "Winter sonaty", czyli tego dramatu.
Nie rozumiem ani słowa z tekstów piosenek, bo są śpiewane w języku koreańskim. Sam język (podobnie jak i resztę azjatyckich) uważałam za taki śmiesznie 'szeleszczący', ale w sumie teraz przekonałam się, że piosenki śpiewane w tym języku mogą być naprawdę ładne.
No i te genialne skrzypce w połączeniu z pianinem - mistrzostwo.

Z ciekawości posłuchałam też ścieżki do "Amelii" (samego filmu nie widziałam) i szczególnie wpadł mi w ucho jeden utwór: http://pl.youtube.com/watch?v=UlvcdfuHdfo

Znam pewien program. Tylko jest on po angielsku nie ma polskiej wersji. Można tam zapisać tekst nutami a on nam odtworzy to tak jak powinno być ( uwzględniając wszystkie pauzy, półnuty itp.). Można sobie wybrać za pomocą czego ma nam odtworzyć daną piosenkę np. pianino, skrzypce, gitara, flet itd.
ten program jest bardzo pomocny gdy nie znamy jakiejś pieśni a mamy się jej nauczyć, tylko trzeba mieć oczywiście nuty do danej piosenki

Do ściągnięcia na stronie:
www.finalemusic.com/notepad/Default.aspx
trzeba się tam najpierw zarejestrować i poczekać jakieś 2 dni

Kamil Polner
Kamil Polner lat 24 ,mieszka w Słowacji produkuje muzykę od ponad 12 lat. Zaczął jako dziecko , muzyka była jego częścią życia. Od solowego śpiewania poprzez granie na pianinie , Kamil od najmłodszych lat był talentem muzycznym.

Kamil uczył się w podstawowej szkole muzycznej , grał na pianinie i komponował wiele piosenek w profesjonalnym studiu swojego ojca. Było to po prostu jego radością .
Dzisiaj Kamil komponuje nowe piosenki w stylu EUROTRANCE .
Kilka lat temu Kamil stworzył sobie nick DJ SPACE którego używa pisząc na różnych forach itp.
Obecnie Kamil tworzy pod swoim prawdziwym nazwiskiem czyli Kamil Polner
W tym czasie stworzył wiele utworów między innymi z Buro (Robertem Burianem) (SK), z Ronnym K. (CZ) oraz z Markiem Hoogkamer’em.
Pierwszy utwór Kamila został zagrany przez Giorgiego Ponticelliego w show’ie „frequencies” , później inne utwory zostały zagrane przez Johna Wrighta.
Niewątpliwym sukcesem było zagranie przez samego Menno de Jonga utworu - Alliance-Distant Planet" stworzonego razem z Markiem Hoggkamer’rem . Utwór Hart of Sun został zagrany przez Armina van Buurena w ASOT ‘cie kilkakrotnie .
Ostatnio Armin zagrał również utwór Ocean of fire (zostanie wydany w Total Digital Recordings) oraz utwór Ocean waterfall (ASOT 231) , który nie jest sygnowany obecnie w żadnym labelu .
Kamil obecnie tworzy już nowe produkcje a więc ludzie , bójcie się !!


Tomek Orzechowski, Łukasz Burda, Adam Naróg, Łukasz Uchman i Marceli Golonka to zespół z Łańcuta, który bardzo spodobał mi się na festiwalu RAFA 2006 w Radomiu.

Koledzy, jeśli to uchodzi, to czy możecie udostępnić jakieś swoje nagrania na MP3? Miło by było Was od czasu do czasu posłuchać. A może na stronie zespołu pojawiłyby się także teksty, tabulatury (w sensie rozpiski kolejnych akordów)?

Nie widziałem Was ani nie słyszałem z pianinem elektrycznym, ale powiem, że decyzja o wprowadzenu do zespołu akordeonu była niezła. Uti nie tylko fajnie gra na "cyji", ale nieźle się prezentuje stojąc. Myślę, że za klawiszami musiał byc nieco schowany, a tak trafił na front zespołu - i na marginesie Uti nieźle wygląda (tylko bez aluzji proszę!)

Dziękuję za występ i proszę o jeszcze! (I za dedykację Ignacowi też dziękuję, ale chętnie poznałbym tekst tamtej piosenki).

Grzechu napisał: Macie jakiegoś majla do tego typa?
Od kilku lat nie odpowiada na moje listy

My tu sobie baju baju o prezentach na mikołajki, tymczasem jest okazja zeby zrobić komuś prezent i to nie byle komu

Słuchajcie, spaliła sie szkoła podstawowa dla niewidomych dzieciaków w Laskach i generalnie potrzeba 30 tys. na bierzace potrzeby i okolo 1mln zeby zbudowac ją on nowa jak należy.

Tymczasem wszyscy wysyłamy sms za 2zł o tresci POMOC na numer 72001 - operatorzy Orange, Heya, Plus i Era.

Oprócz tego lista potrzebntych gadzetów:

maszyny brajlowskie (obecne jedyne dostępne firmy ERICA)
brajlowskie i czarnodrukowe mapy Polski
rysownice
linijki brajlowskie (drewniane linijki z brajlowską podziałką)
wypchane okazy zwierząt i ptaków
szkielet człowieka
odtwarzacze CD
nagrania angielskich piosenek dla dzieci
podręcznik "Happystreet" cz. 1 i 2
pianino
instrumenty muzyczne dla klas młodszych
słownik polsko-angielski (czarnodrukowy)
słownik ortograficzny w brajlu
modele pojazdów
makiety budynków i pomników.

Licze na was

eska.

eska napisał: Grzechu napisał: Macie jakiegoś majla do tego typa?
Od kilku lat nie odpowiada na moje listy

My tu sobie baju baju o prezentach na mikołajki, tymczasem jest okazja zeby zrobić komuś prezent i to nie byle komu

Słuchajcie, spaliła sie szkoła podstawowa dla niewidomych dzieciaków w Laskach i generalnie potrzeba 30 tys. na bierzace potrzeby i okolo 1mln zeby zbudowac ją on nowa jak należy.

Tymczasem wszyscy wysyłamy sms za 2zł o tresci POMOC na numer 72001 - operatorzy Orange, Heya, Plus i Era.

Oprócz tego lista potrzebntych gadzetów:

maszyny brajlowskie (obecne jedyne dostępne firmy ERICA)
brajlowskie i czarnodrukowe mapy Polski
rysownice
linijki brajlowskie (drewniane linijki z brajlowską podziałką)
wypchane okazy zwierząt i ptaków
szkielet człowieka
odtwarzacze CD
nagrania angielskich piosenek dla dzieci
podręcznik "Happystreet" cz. 1 i 2
pianino
instrumenty muzyczne dla klas młodszych
słownik polsko-angielski (czarnodrukowy)
słownik ortograficzny w brajlu
modele pojazdów
makiety budynków i pomników.

Licze na was

eska.

masz może numer konta na który można przelać pieniądze? Nie lubie wysyłać SMSów bo nawet od tych charytatywnych państwo zabiera VAT

Mi łatwiej stwierdzić,czego nie słucham niż co słucham.

Mam 17 lat.W moim wieku ludzie słuchają niemal tylko hip-hopu,ostrej techniawy lub ciężkiego metalu.Ja jestem odmieńcem.Moja naj naj ulubiona muzyka to jazz,zwłaszcza smooth jazz(ten,co jest grany w amerykańskich filmach w knajpach,koleś gra na pianinie i jakaś kobieta śpiewa,ludzie grają w bilarda a w powietrzu unosi się papierosowy dym).Piękne są te brzmienia,zwłaszcza w nocy.Taki klimat ,że dla takich momentów warto żyć .

Potem lubię też bardzo muzykę klubową(z pogranicza house,funk oraz disco),trochę elektroniki np.Mylo,Anrzej Smolik(ambient,chillout,fusion)stary rock(głównie Pink Floyd) i trochę innych.

Nie słucham natomiast hip-hopu i rapu,chociaż są wyjątki jeśli chodzi o takie piosenki ale można je policzyć na palcach jednej ręki.Nie słucham też ostego techno (trance) ani wszelkich odmian metalu (nie potrafię w tym wyczuć ni grama muzyki niestety )

[ Dodano: 2007-04-08, 00:50 ]

1.Green Day - Homecoming
Świetna nutka, Green day w całej swej okazałości

2.Nightwish - Wishmaster
Piosenka jest bardzo dobra, daje kopa

3.Sonata Arctica - Talluah
coś na smutniejsze dni. Pianino jest świetne

4.Upiór w operze
tego chyba nie trzeba tłumaczyć

5.Pink Floyd - High Hopes
Magiczna piosenka, podobnie jak teledysk

6. Hans Zimmer / Lisa Gerrard - Now we are free
Świetny film, świetna muzyka

7.melodia z filmu Karmazynowy przypływ
nie mam słów na ten kawałek

8.Nightwish - Ghost Love Score
Cały nightwish - 10 minut muzyki na najwyższym poziomie

9.AC/DC - Highway To Hell
Klimacik

10.Melodia kończąca grę tenchu II

Czesc. Ostatnio u kologi uslyszalem piosenke "linkin park" ( nie wiem doklodnie jak sie to pisze) w wydaniu na pisnino ( ze typ gral na piianinie). Ja też umiem grać na pianinie ale nie tak zeby zagrać coś ze slucho i takie pytanie: czy ktoś może zna jakąś stronkę z nutami to jakis utworow na topie?

Cześć. Mam pytanie. Mianowicie mam zamiar tworzyć różne piosenki, remixy w FL studio. Do tego celu chcę użyć mojego pianina cyfrowego YAMAHA -p70. Mam też kartę muzyczną M-AUDIO 2496. Również chciałbym używać komputera jako bank brzmień do zwykłego grania na instrumencie. Czyli podpinam pianino do komputera za pomocą kabla MIDI, wybieram brzmienie i gram po prostu jakbym to brzmienie miał w pianinie wgrane. I tutaj moje pytania.

Czy z tą kartą muzyczną i z Yamahą p-70 dobrze to wyjdzie, czy jakość dźwięku będzie dobra.

I skąd mogę pobrać próbki dźwięku do wykorzystania podczas grania. Chodzi mi o w miarę dobre próbki a w szczególności poszukuje dobrego brzmienia fortepianowego.

Chcialbym nauczyć się grać na pianinie. Kiedyś jak bylem dzieckiem gralem troche, jednak potem przestalem. Teraz chcialbym do tego powrócić. Ostatnio gralem na pianinie piosenkę Eweliny Flinty - Nieskończona historia tzn. ze słuchu udalo mi się zagrać ten utwór ale tylko na jedną rękę, nie umiem dobrze dopasować akordów poprostu nie wiem jak to sie robi. Mam wszystkie akordy w ksiażce ale nie wiem jak ich używać i kiedy zmieniać. Bardzo proszę o pomoc, jakies wskazowki itp. Z góry serdecznie dziękuję.

ja podkreslam ze nie chce zostac pianista bo raczej nie wyobrazam sobie zebym mogBa miec az taki talent po drugie chce grac dla przyjemnosci satysfakci radosci po trzecie chce umiec na pianinie zagrac co kolwiek a po trzecie chciaBam bym nauczyc sie grac na pianinie kilka piosenek od zespoBu evanescence wiec nie marze o wielkich sukcesach
palców krzywych nie mam raczej proste jak dla mne sa idealne palce mam dBugie ale boje sie ze nie bede umiaBa tak palcami latac ale najpier musze praktyke skonczyc isc do pracy i zaczac grac

[ Dodano: 2007-05-19, 11:00 ]
wiecie sciagneBam sobie taka klawiature na pianino i za pomoca przycisków
klawiatury od komputera graBam ale mi sie jakims códem skasowaBa
znacie moze jakas strake gdzie mogBam bym sobie spowrotem taka klawiature na kompa [ciagnac:?

mam 23 lata i chciałem nauczyć się gra na pianinie albo na innych klawiszach. Zawsze sprawiało mi przyjemnośc słuchanie gry na pianinie ale nigdy mnie to nie fascynowało. Zmieniło sie kiedy usłyszałem grę Waldemara Malickiego i jego Filharmonii Uśmiechu. Oszalałem jak usłlyszałem jak ten chłopak fantastycznie gra .Chcę się nauczyć grać na tym instumencie ale jestem nienajmłodszy. Narazie podpatruje różne piosenki na youtubie z różnym skutkiem Czuję się zobowiązany odezwać się w wątku jako że zamierzam skorzystać z wyżwej wymienionych rad

Cześć,
Mam 19 lat i chce sie uczyc grac na pianinie. Kupiłem sobie 49 klawiszowego keyborda ale po pół roku mój zapał nie minął wiec planuje coś w tym kierunku zrobic. Moj problem polega na tym że nie umiem grać z nut, robie to w ten sposób: patrze na nuty i rozszyfrowywuje je na kalwisze, ucze sie na pamiec co naciskac i potem gram z pamieci. Zwykle naucze sie piosenki do połowy, mija ~7 dni i nie ucze sie grac piosenki do końca.
Szkoły muzyczne są bezpłatne ? Nie przyjmują juz ludzi w takim wieku jak ja ?

Mika, pełne nazwisko Michael Holbrook Penniman ur. 18 sierpnia 1983 roku w Bejrucie w Libanie.

Muzyką przewodnią Mika jest pop i pop rock. Sam układa teksty swoich piosenek. Śpiewa i gra na pianinie. Znany od 2006 roku gdy zaśpiewał swój przebój "Relax, take it easy".

Jego debiutancki krążek „Life in Cartoon Motion” miał premierę 5 lutego 2007 roku w Wielkiej Brytanii. W Polsce sprzedaż albumu rozpoczęła się 5 marca nakładem wytwórni Universal. Singiel z tej płyty, „Grace Kelly” okupował szczyty brytyjskich i irlandzkich list przebojów. Seria koncertów w brytyjskich klubach zaowocowała obwołaniem go największą nadzieją ubiegłego roku. Wszystkie utwory z płyty nagrał samodzielnie. Jego siostra Yasmine pomogła mu zaprojektować okładkę płyty.

Lista utworów na albumie "Life in Cartoon Motion"
1. "Grace Kelly"
2. "Lollipop"
3. "My Interpretation"
4. "Love Today"
5. "Relax, Take It Easy"
6. "Ring Ring"
7. "Any Other World"
8. "Billy Brown"
9. "Big Girl (You Are Beautiful)"
10. "Stuck in the Middle"
11. "Erase"
12. Happy Ending - coś pięknego
13. "Over My Shoulder"
14. "Love Today" (Acoustic)
15. "Satellite" (Acoustic)

Ciekawostka jest fakt iż możliwe jest, że ma większą gamę głosu od Freddiego Mercurego

Tori to kolejna artystka, ktora poznalam dzieki mojej sis... Kiedys przylazla do mnie do pokoju, bo ja mialam wieze i wlaczyla jakas plyte.. i tak jakos nie zwracalam za bardzo na nia uwagi (bo cos robilam na kompie), do poki nie polecialo Crucify.. urzekla mnie ta piosenka.. text, muzyka, GLOS!!! wiec zabralam siostrze wszystkie jej plyty z Tori (nie bylo ich za duzo wtedy jeszcze) i sie zaczelo... moze nie jakos tak na maxa, ale bardzo lubie i szanuje ta pania... ma bardzo dobry glos, swietne texty, bardzo dobra muzyke i super gra na pianinie... Ogladalam raz jak grala na pianiku wlasnie chyba na koncercie Unplugged... niesamowite...

plytka Strange Little Girl miala kilka fajnych motywow - swietna rzecz jak ona potrafi przerobic czyjes piosenki na "wlasne"...

Poszukuje piosenki tak jak w temacie - piosenka wydaje mi się już dość stara, nowość to nie jest na pewno. Styl to disco/dance. Piosenka ma jednostajną melodie graną na pianinie i jakieś bity w tle, BRAK SŁÓW (sama melodia).
Oto kawałek tej piosenki: http://www.wrzuta.pl/audio/pLZn75Ph6K/muzyka

Była grana w Radiu Zet o 20:15 dzisiaj!

z góry dzięki, pozdrawiam.

Witam serdecznie!!!
Potrzebuję kupić profesjonalny keyboard w kwocie 5 - 8 tys. złotych. Zależy mi na realistycznej barwie pianina oraz organów kościelnych z racji pracy jaką wykonuję. Chciałbym także mieć możliwość wykonywania dobrych podkładów muzycznych do piosenek. Nie bardzo rozumiem czy fakt posiadania ważonych klawiszy jest istotny czy też nie. Bardzo proszę o porady. Z góry sedeczne dzięki!

dzięki za rady
na razie nie mam wiolonczeli chociaż już miałam ją w rękach - ale mi sprzedali
wiem , że na wiolonczeli trudno , szczególnie klucz basowy :/
hmn...zaczęłam właśnie "oglądanie" nut i "sprawdzanie" ich na pianinie .
No , jak na razie to czytanie mi idzie całkiem szybko:P
Gorzej mi z tym kluczem basowym ....z nim mam problemy szczególnie , że pytanie , które mam muszę sama doprowadzić :P moja nauka - wszystko sam rozwiąż :D może przeniosę się na pianino ?:P hehe nie, postanowione :P jak czegoś nie rozumiem to szukam znanej piosenki z tą nutką i sprawdzam czy dobrze i jakoś na razie jest :D zobaczymy ....... wiem , że na wiolonczeli trudno sie nauczyć samemu .....:/ niestety ....

najbardziej lubię ich pierwsze dwie płyty
debiut może trochę bardziej,, ma niepowtarzalny klimat i słucha się tego z wielką przyjemnoscia. no i to pianino. ach
'blackberry belle' uwielbiam za 'teenage wristband' i jeszcze kilka piosenek.
dulli świetnym wokalistą jest.

właśniem se zakupiła 'Twilight as played by the Twilight Singers' i czekam aż do mnie dofrunie.

Znalazłem w internecie piosenkę, która mi się spodobała, więc postanowiłem poszukać do niej nut. Znalazłem, wydrukowałem i zabrałem się do grania, aż natrafiłem na pewien problem
Nuty
Żeby zagrać ten fragment musiałbym mieć w prawej dłoni ogromny rozstaw palców. Czy jest w ogóle możliwe to zagrać? Jakieś rady?

Witam wszystkich i proszę o pomoc.
Otóż mam 17 lat i chciałbym w przyszłości dobrze grać na pianinie, dla siebie, uważam bowiem, że pianino wytwarza najpiękniejsze dźwięki. Problemem jest niestety, że nie mam żadnego pojęcia dotyczącego nut i wszystkiego co związane z nimi, nigdy nie grałem na żadnym instrumencie, nie wiem też czy mam słuch...
Jednak bardzo chcę grać, więc nic mnie nie zniechęci.
Lekcje mógłbym mieć maksymalnie raz w tygodniu, a to chyba za mało, sam jednak mogę ćwiczyć po dwie godziny dziennie, do wydania mam około 1000 zł. Jednak nie podobają mi się keyboardy, więc myślę o pianinie cyfrowym, a dokładniej o CASIO CDP-100.
Powiedźcie mi od czego mam zacząć, liczę na Waszą pomoc...

[ Dodano: 2008-01-14, 16:34 ]
Ja np. chciałbym kiedyś coś takiego zagrać:
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Ta piosenka to moja młodość ;]

[ Dodano: 2008-01-14, 16:34 ]
Ja np. chciałbym kiedyś coś takiego zagrać:
http://pl.youtube.com/wat...feature=related
Ta piosenka to moja młodość ;]
Nauczyłbym się kiedyś czegoś takiego ??

witam. jestem tutaj nowy i mam wielkie pytanko...

grałem przez dwa lata na keyboardzie, ale mojego nauczyciela trudno nazwać nauczycielem... przyjeżdzał i zadawał mi piosenki do grania... akory klepię po dwóch oktawach i w ogóle wstyd się przysznać... przestałem grać, bo nie maiło to sensu... teraz wróciłem do gry, ale niestety granie na keyboardzie mnie nie satysfakcjonuje... cienki jestem, ale ze słuchu większość popularnych weselnych piosnek zagram, tylko ja słucham rock'a a disco polo mnie do rozstroju nerwowego doprowadza... chciałbym nauczyć się grać na pianinie, bo tylko w tym widze sens, ale nie wiem od czego zacząć... nie mam czasu na nauczyciela i lekcje a bardzo mi na tym zależy...

pomóżecie i powiedzcie co zrobić?? czy jednak cwiczyć keyboard?? ewentualnie jak zacząć naukę gry na pianinie??

[ Dodano: 2008-11-19, 17:04 ]
widzę, że mój post jest oglądany, ale szkoda, że nikt nie odpowiada na niego.. jeśli jest już gdzieś poruszony ten temat to mnie nakierujcie

dlatego takie "gwiazdy" jak Brit czy cos nie spiewaja takich koncertow...

z reszta na unplugged wychodzi nie tylko czy ktos umie spiewac, czy nie, ale tez wychodzi cala "dusza" piosenki.. tzn chodzi oto, ze jak piosenka jest dobra, to obroni sie w wersji bez bajerowej - sama gitarka akustyczna, perkusja, ewentualnie pianino czy cos (mozliwe smyczki w tle - jak pamietne Zombie Cranberriesow z Unplugged - dla mnei cudo). I tyle... a jak jest kiepska i tak naprawde nic w sobie nie ma, to wszystkot o wyjdzie na takim koncercie niestety...

Oshii Rion napisał/-a:

Oj tak... najbardziej lubię piosenkę "Yellow Moon". :3 (moja kumpela słuchała ją NON STOP przez bite TRZY GODZINY jazdy autobusem - MASAKRA! XD)
Ma bardzo ładne teksty i przyjemną muzykę.
Godne polecenia... ^^



Tak, jedna z fajniejszych, a przynajmniej na tyle fajnych, żebym uczyła się jej grać na pianinie. ^^

Btw, widzę, że temat jakoś leci. ;p

Tak, chodzi mi o piosenkę z openingu choćby i nawet do 1 odcinka.
Acha i jeszcze jedno czy wie ktoś jaki jest tytuł piosenki w walce Shikamaru w 64 odcinku "Chmury są takie piękne"???
Acha i jeszcze jedno: czy ma ktoś może nuty na pianino do piosenki "Sadness and Sorrow"??

...to prawda mieliśmy bardzo mało czasu by przetrenować tą piosenkę a po prostu terminy nas goniły więc nawet ostateczna wersja piosenki była tworzona w studio.


zaraz, zaraz..

to jest numer do zrobienia w 30 min.

nie słyszałem tam żadnego łamania fraz ,ani powalających polirytmii.
Wiec nic nie tłumaczy twojego niechlujstwa w studio.

Po prostu wróć do sali prób ,i powiedz "Panu Metronomowi" .. " Stary ,przepraszam ,że cię opuściłem na tak długo. "

btw .

Mastering leży , tzn

Bass drum jak w kapelach trash metalowych, pianino w refrenach gdzieś z tyłu kwiczy, a staccato gitarzysty w solówce przyprawiło mnie o mimowolne parsknięcie.

Chłopie, nie przejmuj się takim chrzanieniem i graj muzykę. Nawet jak się dziecko prowadzi na pierwsze lekcje pianina, uczy się je piosenek, a nie wprawek i gam. Nie zabrałeś się za ten biznes po to, żeby zostać wybitnym paradidlistą i dwójkarzem, tylko perkusistą, a perkusista gra do muzyki i to przede wszystkim powinieneś robić. Oczywiście rudymenty, podstawy itd. są konieczne, żeby wyrobić sobie technikę i bez tego nie posuniesz się daleko, ale ważne, by przyjąć taką optykę: technika ma służyć robieniu muzyki, a nie być celem sama w sobie.

Fajny był wczorajszy odcinek
Najlepsi wg mnie byli brzuchomówca i Magda, naprawdę jej gibkość mnie po prostu zachwyciła bardzo dobra jest Klaudia ma ładny głos, bardzo mocny i silny, ale Gina wykonała tę piosenkę jak dla mnie lepiej. Klaudia zaśpiewała ja po swojemu, z własną interpretacją. Różniła się ciut w refrenie od oryginału.
I Mateusz który śpiewał i grał na pianinie był boski
Ta różowa czterdziecha co śpiewała mnie rozwaliła, jak zaczęła śpiewać Dżagę to Kuba wszystkim przyciski nacisnął A i tekst Kuby jak byli Ci seniorzy, że babcia blondyneczka odleciała Powalił mnie jeszcze ten koleś co robił mini show z tymi maskotkami



to ja się może pochwalę swoim, jak już przy Princess Tutu jesteśmy... sorry za złą jakość zdjęcia, troszku wyglada zdeformowanie...

hmm akurat u mnie rysowanie jest niżej w hierarchii - pewnie dlatego że nigdy nie chce mi się rysować [wykończenie jednego rysunku dużo czasu mi zajmuje i mnie to trochę zniechęca, zresztą mnie musi dopaść wena-szał twórczy by cokolwiek rysować], ale mam akurat jeden mangowy rysunek niewykończony, czeka na dobre kredki... [których zwykle nie używam z lenistwa oczywiście xD]
w sumie zamiast rysowania wolę ćwiczyć swój głos [fandubbing piosenek disneyowskich dokładniej] i grać na pianinie - ostatnio wałkuję utwory Hansa Zimmera z trylogii "Piraci z Karaibów"... zresztą w tym całym muzycznym kształceniu pomaga mi pewien użytkownik z naszego forum XDDD ale to już tak offtopem, na marginesie, ciśś xD

Uśmiałam sie kochani czytając wasze przygody, nie pzostane dłużna i dodam swoje;) Raz w trakcie spektaklu przebierałyśmy sie za kulisami, bo było okropnie mało czasu. Miałysmy sobie wszytskie elementy przynieść za kulisy włącznie z parasolami (tańczyłyśmy wtedy "deszczowa piosenkę") kiedy już miałyśmy wyjśc na scene okazało się, że jednego parasola nie ma i panika ktos musiał do góy biec do pomieszczenia poszukać, a my zaczełyśmy wychodzic bez tego jednego parasola... na szcescie w ostatniej chwili ktos go przyniósł W ogóle z parasolami było rózne sytuacje raz jeden złamał sie tuż przed konkursem, raz na scenie i koleżnaka poraniła sobie rękę. Swego czasu koleżnka poszła na widownie ogladac część spektaklu i za późno zorientowała się,ze zaraz ma wyjscie i własciwie wbiegła na scene . Swego czasu przed występem w szkole wytarli kafelki i an jednej części postawili pianino, keidy tanczyłyśmy odsuneli instrument i niestety tym miejscu podłoga nie wyschła. Jeździłysmy po tym jak po lustrze, oczywiscie kumpela sie wywróciła... technicznie było do kitu, ale aktorsko wybrnełyśmy pani była z nas dumna

Kiedy tanczyła hawajski i miałam wiązaną z tyłu to po noachach mi się śniło, ze sie na scenie roziązuje nigdy sie na szceście nie spełniło.

NoBoDy_KnOwS- wielkość kraju nie ma tu nic do rzeczy-wazna jest jakość,nie ilość.

MłodyBosky- tego typu argumentacja jest z dupy wzięta za przeproszeniem.Pseudopatriotyczne zacięcie,bez krztyny zdrowego rozsądku...Na muzykę nie można patrzeć przez pryzmat pochodzenia-mam twierdzić,że taki Mozart to pieprzony Austrol,podczas gdy w rzeczywistości był geniuszem?Polska wykreowała kilku geniuszy,ale na pewno nie rapu (no,poza kilkoma osobami).

Wg mnie twierdzenie,że rapu z USA nie mozna porównywac do polskiego jest tylko pod jednym względem sensowne-po prostu rap amerykański jest o kilka klas lepszy,i nie ma się co oszukiwać i zakładać na oczy klapek z drukiem "Patriota",bo to okłamywanie samego siebie.Każdy rodzaj rapu występujący w Polsce ma swoich wielokrotnie lepszych odpowiedników w Stanach-weźmy jako przykład te "niby bangery" polskie.U nas jest to robione na biednie,hitowa piosenka to kawałek z tandetnym pianinem,tanim klipem, [i tutaj miałem napisać "nawijany",ale stwierdziłem,że to raczej jak nawijka nie brzmi,więc postanowiłem,że napiszę "śpiewany",ale po chwili namysłu pomyślałem,że to stanowczo za duże słowo] przez dwóch typów w obscisłych jeansach,koszulach z Tesco i dwudniowym "sztubackim" zarostem.A w Stanach?Okej,kawałki 50 Centa nie prezentują zbyt wielkiego poziomu artystycznego,ale jest w tym energia,flow jest średnie,ale nadrabia to kozacki bit,litry alkoholu przelewanego w klipach to nie soki owocowe,a złote kajdany to nie plastik.Uznałbbym racje polskiego rapu,jesli pokazalibyście mi coś NAPRAWDĘ DOBREGO,czego nie ma w juesej.

Apocalyptica - "Somewhere around nothing" i "Epilogue" (chyba tak się to pisze) "Faraway"
[i]piosenki pierwsza i trzecia łączą w sobie mocne brzmienia i delikatne dźwięki skrzypiec co bardzo mi się podoba, utwór drugi mnie po prostu wzrusza[/i]
2. Tori Amos - "Hey Jupiter", "Twinkle", "Talula"
[i]wszystkie utwory oryginalne, mające osobliwy klimat, dwa pierwsze to połączenie dźwięków pianina z wokalem, co lubię, utwór trzeci jest pozytywny i pełen energii[/i]
3. Sarah Brightman - "There's no one like you", "There for me"
[i]kolejne połączenie muzyki klasycznej, śpiewu operowego i pop-u, piękne linie melodyczne[/i]
4. Enya - "May it be", "Shepherd Moons", "Watermark", "Deora ar mo chroi", "A day without rain", "Smaointe"
[i]oj nie chce mi się rozpisywać... te utwory są po prostu piękne i tyle[/i]
5. Karl Jenkins - "Adiemus"
6. Evanescence - "Listen to the rain" , "Bring me to life", "My immortal", "Tourniqued""
[i]trochę mocniejsze, trochę mroczne, takie jak lubię...[/i]

ps. miało być uzasadnienie to jest... :wink:

--
http://olowek-marii.blog.onet.pl - blog z moimi wierszami, rozważaniami itp.
http://wojownicy-moja-powiesc.blog.onet.pl - moja powiesc, którą męczę już od ponad dwóch lat
Post był edytowany przez autora dnia 08 19 2006 o godzinie 09:46

MmmmMMMmmm...
I tu mnie masz Raven ;) Aaaah, DOOM. Cóż, mogłabym godzinami prawić o wspaniałości tejże odmiany muzyki szeroko mianowanej metalem. Ujmują mnie te piekne melodie, ta wszechobecna depresja, cierpienie, zagubienie. Ten mrok, ale także pragnienie miłości, tęsknota za szczęściem, niekiedy walka o nadzieję... Ja słyszę w tym mą własną krzyczącą duszę. Czuję szczere, prawdziwe, silne emocje. Podoba mi się bardzo różnorodność Doomowych brzmień. Mogę w nim odnaleźć wszystko. Są utwory brutalniejsze, surowe z bardzo mocnymi growlingami, ciężkimi gitarami, niemalże ocierającymi się o black, ale są piosenki przy samych skrzypcach, czy też pianinie, z czystym wokalem. To wszystko charakteryzuja również cudowne, dogłębnie poruszające (jeśli ma się w sobie choć szczyptę wrażliwości ;) ) a przynajmniej pobudzające do jakiś przemyśleń liryki. Te wszystkie refleksje... Po prostu cudo!
Co do gotyku... Oczywiście również bardzo mi się podoba. Jako całość. Muzyka, poezja, emocje. Jedynym moim zastrzeżeniem może być chyba tylko przesadna mistyczna otoczka. Poza tym: cud, miód, orzeszki i czerowone wino przy blasku świec ;)

In domine DOOM metal :)

--
Awake...For all is dying...Even the dead...
We are our Past failing to come back...
All of us visionaires
With a rope around our neck...

L.U.C. - Haelucenogenoklektyzm
solowy projekt wokalisty Kanału Audytywnego. Długo się zabierałem za słuchanie. długo bo nie jest to łatwa płyta... nie ma tu piosenek lekkich, ot tak by sobie włączyć i posłuchać. wogóle ciężko tu o konkretną piosenke. niby płyta jest podzielona na kawałki jednakże wszystki tworzy jakąś tam spójną całość. słuchając jej od początku wprowadza nas w niesamowity klimat... dźwięki zapętlają się tu przez całą długość nośnika. stylowo bardzo podobnie do KA ale l.u.c. wniosł tu troche więcej psychodelii. piosenek jest 25, głównie za sprawą przerywników np: "cisza" czy "słowa mojego dziadka". są też utwory.. może lepiej powiedzieć nagrania, nie mające zbyt wiele wspólnego z tradycyjną piosenką. w jednej z nich l.u.c. opowiada "jak założyć rodzinę z kaloryferem".. płyta momentami humorystyczna, momentami chilloutowa, chwilami nawet hip-hopowa. jest tu dużo jazzu, jest mnóstwo instrumentów (od basu przez trąbke, pianino aż po gitare elektryczną), jest dużo różnych niezidentyfikowanych dźwięków, ciekawych bitów, zabaw głosem (udziela się na płytce również znana z LP pt. "Neurofotoreceptoreplotyka jako magia bytu" Kanału Audytywnego - Natalia Grosiak, która swoim głosem tylko dodaje uroku melodiom..), elektroniki i wszystkiego co można wsadzić na płyte. pod warunkiem oczywiście że montuje to lucek... polecam jak najbardziej. zwłaszcza jeśli ktoś lubi Kanał (wtedy koniecznie!)

pare "znanych" piosenek jest na www.ultimate-guitar.com np. dużo tabów zawiera partie na pianino (nie mówiąc o tym ze wszystkie inne partie - gitarowe np. - można sobie też wyświetlić na pięciolini (mowie tu o programie guitar pro)

I koniecznie, koniecznie pianino !!! Cóż, pamiętam i zgadzams się... Z resztą praktycznie rzecz biorąc wszystkie ich wypowiedzi są "lekko" przesadzone ----- domniemany koniec działalności zespołu na BritAwards czy pogłoski o tym jak długa będzie przerwa między X&Y i następnym albumem... Ciągle też czytam sprzeczne infromacje - albo, że mają już piosenki na następną płytę (bo im zostały jeszcze z nagrywania AROBTTH), albo że dopiero komponują..... Ale efekt jest, wszyscy czekają na płytę

Ależeście się rozmarzyli!
Może jeszcze prywatny koncert Coldplay'a ma bezludnej wyspie ?


Jakby do mnie przyjechlai, to nie obraziłąbym się. xD A props, gdzies tu coś takiego miałam, hm.. O, jest! xD

Chris Martin Na Aukcji
2006.05.18

Wokalista grupy Coldplay zagra dla jednego ze swoich fanów

Dziś w Cannonbury Primary School, do której uczęszczał Martin odbędzie się aukcja, na której będzie można między innymi wygrać solowy występ muzyka. Chris napisał, że zagra jedną piosenkę dla zwycięzcy aukcji. Koncert musi się odbyć w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, a jedyny wymóg to "pianino i maksymalnie dziesięć osób na widowni".

xD A ja mamkeyboard. xD Wystarczy

Podczas ferii w Szklarskiej Porębie byłem na IRA i na Nosowskiej w namiocie Żywca. Ira zagrała swoje kawałki z radia i przeciętny konsument piwa żywiec był zadowolony, osobiście najbardziej spodobał mi się cover piosenki z reklamy soku Toma ;p. Natomiast Nosowska zagrała swoje kawałki, i owy konsument piwa żywiec nei był za bardzo zadowolony. Po każdej piosence tylko grupka fanów pod sceną biła brawo, i jeżeli konsument piwa nie trzymał owego browara w ręce to też coś tam poklaskał ( rzadko tak było). Ogólnie niestety wyglądało to troche żałośnie. Nosowska z zespołem ( 3 gitary, trąbka, pianino i perkusja) dawali z siebie wszystko, a publika miała to powiedzmy w nosie ;p. Szkoda, że nie było zadnego przeboju Hey.

Słucham Coldplay zaledwie od kilku tygodni, ale ta muzyka bardzo mi przypadła do gustu. Pierwszą piosenką Coldplay jaką usłyszałem było Talk. Teraz na ferie obiło mi się o uszy Clocks i tak mnie to pianino zahipnotyzowało, że musiałem bliżej poznać ten zespół . Mam nadzieję, że spędzę na tym forum dużo miłych chwil

Autorem jest Paul van Dyk, ostatnio jego piosenka leci w radiu zet, na początku słychać dźwięk klawiszy (chyba pianina), słychać w nim męski głos, a początkiem przypomina mi pewną piosenkę Chrisa Rea, jeżeli ktoś zna tytuł, to niech napisze


no bo wykonują ją razem z nim, a tytuł to Let Go

'7' - CrosswinD..
No cóż..najnowasz piosenka tego zespołu..zaskoczyła mnie takimi troszke heavy metalowymi wstawkami o.O {solówka na poczatek}, bo zawsze trzynmali sie raczej klimatu new metalu..chociaż z nimi to różnie bywa {chodźmy MTE, które jest w całosci wykonywane na pianinie}
..no i tafiły do mnie słowa..słowka..i pólsłowka..
ehhh

LIAWWU ma zbyt kiepską muzykę
które?! zwykłe czy akustyk?
według mnie Lauri źle ją zaśpiewał...

nie słyszę tego uczucia jakie było kiedyś, tego wyrażania emocji... tylko bełkot... ;/
to są tylko fragmenty,nie można od razu oceniać całości moim zdaniem...
30 sekund piosenki nie przesądza o tym czy jest zaspiewana z uczuciem, tam mogą być porywające momenty,genialny refren lub rify których nie chcą narazie odkrywać by narobić nam smaka Ale to tylko moja opinia,mogę sie mylić

Osobiście bardzo mi sie podobają wszystkie i akustyk na pianinie LIAWWY robi wrażenie,dotąd akustyków w takiej wersji nie było

Poruszył mnie ten akustyk LIAWWY, świetny jest Zarąbiste pianino Mogliby jeszcze do tego dodać wyraźne skrzypce, a normalnie byłby cud
Aha, no i to pianino mogliby dać w normalnej wersji piosenki, bo te dźwięki za pierwszym przesluchaniem skojarzyły mi się z tymi disopolowymi, serio

[quote=]1. Czy grasz na jakimś instrumencie? Jeśli tak, to na jakim.
2. Pierwsza piosenka Kellysów, którą usłyszałaś to ...
3. Czy jesteś wierząca i praktykująca?[/quote]

1. Teraz nie, ale kiedyś grałam na pianinie i zamierzam w przyszłości nauczyć się grać na harfie a póki co.. struny głosowe mi zostały
2. An Angel
3. Wierząca tak, praktykująca też.. chociaż pod tym względem nie jestem najlepszym wzorem do naśladowania

1. Jakie czynności związane z domem (odkurzanie, pranie, zmywanie itp.) lubisz robić/nie ma dla Ciebie problemu, by to zrobić i dlaczego?
2. A jakich nie znosisz i nigdy nie dajesz się namówić na nią i dlaczego?
3. Ciepły napój (herbata, kawa). Jaki smak/sposób przyrządzenia jest dla Ciebie najlepszy (w przypadku kawy: z mlekiem i cukrem, czarna z cukrem, czarna bez cukru, kawa z mlekiem bez cukru)?

wielkie dzięki!!!True love jest przepiękne z tym pianinem, Józek taki za spokojny,recytuje tekst(-jednak wersja z la pataty lepsza).Ta jest zupełnie inna i też dobrze się ją słucha Nie mogę się doczekać pozostałych,szczególnie first time,bo to mój hymn wręcz-właśnie się ściąga

edit właśnie ryczę jak bóbr first time tak na mnie działa,wracają wspomnienia z dawnych lat,tak cudowne.Słuchając tej piosenki bardzo mocno wtedy odczuwam,jak dużo Kelly i ich muzyka dla mnie znaczą.To niesamowite!!!Jestem szczęściarą,że mogę tak odbierać ich piosenki.
Smutny fakt to to,że zdałam sobie sprawę,jak tęsknię za zobaczeniem ich na koncercie Tak bardzo bym chciała pojechać,posluchać,ale nie dam rady.... niestety

moja pierwsza KASETA tez byla kupiona na straganie - okladka: to zdjecie na ktorym Kelly stoją przy pianinie bodajże (była tez taka pocztówka do kupienia w Polsce). A kupiłam ją ze względu na I can't help.., bo Almost Heaven jeszcze u nas nie było, a ta piosenka mnie zdobyła na koncercie w Sopocie ,o czym juz wspominałam wczesniej

Playlista (nie wiem czy w kolejności):
1. Invincible child
2. Als ich fort ging (Dirk Michaelis, podobno ulubiona piosenka Kiry)
3. Ave maria
4. Both Sides
5. Brother Brother
6. Danny Boy
7. Daughter (Pearl Jam)
8. Drugs don´t work (The Verve)
9. Let it be
10. Only our rivers run free
11. Smile for the picture
12. You have a place
13. Still haven´t found
14. Coming home
15. I cant help myself
16. Rejoice and be glad
17. Blowing in the wind
18. Drum Solo
19. Out there

Są i gitary i perkusja i pianino.

Playlista (nie wiem czy w kolejności):
1. Invincible child
2. Als ich fort ging (Dirk Michaelis, podobno ulubiona piosenka Kiry)
3. Ave maria
4. Both Sides
5. Brother Brother
6. Danny Boy
7. Daughter (Pearl Jam)
8. Drugs don´t work (The Verve)
9. Let it be
10. Only our rivers run free
11. Smile for the picture
12. You have a place
13. Still haven´t found
14. Coming home
15. I cant help myself
16. Rejoice and be glad
17. Blowing in the wind
18. Drum Solo
19. Out there

Są i gitary i perkusja i pianino.


No no no
Bardzo ciekawa ta playlista. Będzie się działo. Tylko troszkę mało takich jego własnych z solo albumów. I Drum solo cudnie, a jak ma też pianino to może zagra ta nowa wersje I can't help myself.
Daghter Pearl Jam ♥ (w sumie jeszcze bardziej kocham last kiss ale ta też jest cudna)
Ale szkoda ze nie będzie Edge, bo bardzo liczyłam ze zaśpiewa, ani Love is all
I przesłuchałam sobie ta ulubioną piosenkę Kiry, bo nie znałam, w sumie ciekawe jak mu to wyjdzie


7. Daughter (Pearl Jam)
8. Drugs don´t work (The Verve)


aaaaaa kocham obie piosenki <3

Ave Maria to by sobie podarować mógł... mam nadzieje ze nie bedzie smęcił tak jak Patka na good newsach...

Brother Brother tez choc ciekawa jestem jak mu to wyjdzie bo Padzior dość wysoko ja śpiewał

i skoro jest pianino to gdzie jest a new beginning?

Ta piosenka Als ich fort ging,jest straszna. Ale pewnie nie podoba mi się z tego względu,że jest w języku niemieckim,nie dość,że nie lubię,to jeszcze nie rozumiem,mimo kilku lat nauki.



Według mnie jest ciekawa, facet co ja śpiewa ma śmieszny głosik, ale muzyka jest fajna. Wydaje mi się że blondas ja będzie na pianinie grał.
A co do drum solo, to jak dla mnie mógłby i godzinę na garach napieprzać bo robi to świetnie

Moniczko chodziło mi o koncert, bo Was nawet nie poddaje żadnej wątpliwości...Tylko po rzuceniu pracy na koszt mgrki kasa się kurczy i chyba zacznę wyprzedawać majątek na allegro żeby zapłacić za Krak
Dobra koniec dołowania i offtopów- Ta piosenka als ich fortiging mi się nawet podoba i jestem cholernie ciekawa jak on ją zrobi....Chciałabym na gitarce, bo na pianinie będzie hmmm....podobna do oryginału

No podczas tej naszej rozmowy pod klubem, przy aucie mówiła, że Basia jest teraz szczęśliwa, mieszka z nią, bawi się z jej dziećmi, gra na gitarze i pianinie, że jest prawdziwą artystką, ja to zrozumiałam jako artystę z bardzo wrażliwym sercem i duszą, i że to wszystko co się działo wokół nich to było dla Basieńki za dużo...Któraś z dziewczyn powiedziała, że może nagrają razem piosenkę, ale Patty powiedziała, że chyba raczej nie...Ktoś to już pisał kilka stron temu..Ja o tamtej porze już nie myślałam "po angielsku" więc piszę co pamiętam z kwestii Basi
A dla mnie Patty i tak jest najpiękniejsza o każdej porze dnia

Jak widzę, nie ma tu żadnego tematu o samej płycie Angelo Co o niej myślicie? Dobra czy kiepska? Który utwór wam się najbardziej podoba?

Mi najbardziej:
I Trust In You Moim zdaniem to jest piękna modlitwa, ułożona słowami Angelo Często, gdy wkurzam się na Boga, włączam sobie tę piosenkę i od razu lepiej Poza tym, moje koleżanki właśnie dzięki tej piosence polubiły Angelo
Invincible Child Ta piosenka najbardziej mnie wzrusza... zwłaszcza fragment, gdy słychać pianino... i jeszcze mam wspomnienia z koncertu, więc zrozumiałe

Czekam na wasze opinie

.... ci są na baterie ;P

Czyżbyś wiedziała coś o czym ja nie wiem? (na marginesie: Serial experiments lain to jedna niewielu japońskich serii jakie da się oglądać:) )

No a te wszystkie brazylijskie bębny? a pianino? przecież to BYŁO, tylko nie znalazło się na Medulli. Zreszrą Bjork komponowała zaraz po Vesperu i nie wiem, czy tak od razu strzelił jej pomysł nagrania płyty bez instrumentów. Przecież sama mówiła, że podczas tworzenia zaczynała powoli wyłączać kolejne dźwięki, aż został jej sam wokal
Toteż mniemam, że wersje pierwotne piosenek mają instrumenty kwestia czasu - a wypłyną

A jeśli chodzi o Lain zapraszam do działu Off topic - ANIME&MANGA ) napisz co sądzisz :> jestem ciekawa

Oset, toś odświeżył temacik :). A imprezy w kinie "Iluzjon" - występy taneczne dzieci i młodzieży z podstawówki (Panie O. i W. toto wszystko trzymały w kupie), chór harcerzy (drużyna przedborska miała chyba wtedy złoty wiek rozkwitu). Pan (nazwiska nie wymieniam) od muzyki za pianinem. Nie zapomnę piosenki "Idą, idą leśni w wykonaniu klas 7 i 8 - mam gdzieś nawet zdjęcia z uroczystości - Korczak w tle... Zloty na Białym Brzegu... Może ma kto zdjęcia... poproszę na priva kontakt w celach wymiany...

Ta gadtka na początku jest nieco za długa i ta mniera mówienia swojskiego nieco drażni ale idzie się przyzwyczaić. Puźniej- świetne wprowadzenia, szczególnie ten wygibas na basie i gwizdanka [westernowo brzmi]. No to puźniej zwróciłem uwage to trzy solówki, z czego druga ma moim zdaniem najlepszy feeling, estetyczne, zajebista z uczuciem bez popisów. Puźniej warto odnotowania jest moment gdzie na 2planie jest pianino. No i fajne podsumowanie 'What's so civil about war anyway?" na konicu, z dzwiękami burzy, gwizdanką. Ogólnie podsumowując- sam głowny motyw muzyczny utworu aż tak bardzo mnie nie porwał, ale niektóre szczegóły powalają. Mimo że utwór długi nie przynudza właśnie dzięki nim. A i obowiązkowo wkurza mnie wokal Axla, no ale to norma, również idzie się przywyczaić. Ocena to 7+/10- czyli u mnie bardzo wysoko.

Iteligentna muza zone:
John Zorn's Naked City (with Mike Patton) - Thrash Jazz Assassin/Gob of Spit/Shangkuan Ling-Feng

Zainstalujecie Opere dziady! Wrzucam 2 raz http://www.yousendit.com/...F649EDD3987EA56 mam nadzieje że żaden lumpenforumowicz nie skomentuje tego w stylu "fajna piosenka" albo "ale to głupia".

Gand - nie wiem, czy faktycznie użycie partii pianina jest tak mało popularna w rocku, chociaż polemizowałbym, ale użycie jej w tej piosence wypada bardzo przekonująco. Co ja mogę dodać - podoba mi się, świetnie zaaranżowany i wykonany utwór, a ta sekcja dęta sprawia, że mimowolnie się uśmiecham, cholera. W dodatku sposób w jaki Jack tu śpiewa bardzo przypadł mi do gustu - ten facet udowadnia, że ma multum pomysłów, jest prawdziwą osobowością muzyki, blablablablabla... po co gadać? Wolę posłuchać jeszcze raz. Płyty raczej nie kupię, przynajmniej nie teraz, ale chętnie ściągnę i przesłucham, a to też coś znaczy :D

Ainin - nie, no, w zasadzie fajne, ale na kolana mnie ten kawałek nie rzucił. Znaczy, nie zrozumcie mnie źle, słucha się naprawdę dobrze, ale jakoś nie zostaje to na dłużej w głowie, taki utwór na jeden raz. Wokalista jest fajny. Czyli generalnie - podoba mi się, ale jutro nie będę jej już pamiętał. A to kiepskawo.

Moje: http://www.youtube.com/wa...feature=related

A ja się waszym wypowiedziom przyglądałem . Mimo , że się tak rozpisywaiście to ja to napisze w kilku zdaniach

Nie wyobrażam sobie świata bez wspaniałej techniki i muzyki.
Technika- trzeba przyznać rację przedmioty jak by to nazwać ścisłe
Muzyka- technika w niej odgrywa coraz większą rolę ale każdy śpiewać może . każdy grać na instrumentach może nie ważne czy to umysł "ścisły" czy humanista
Poezja też o niej wspominaliście za nią nie przepadam to tak jak by ktoś mi kazał słuchać piosenki , której nie nawidzę
matematyka no bez niej nie wyobrażam sobie aby cały świat mógł funkcjonować
Ja jestem informatykiem gram na perkusji od 7 lat i od 3 na pianinie i co tu jest humanistycznego w tym to nie wiem
Życia nie można kategoryzować. Są rzeczy na tym świecie bardziej i mniej potrzebne ale są i tak już pewnie będzie
A zobaczcie temat Brama Światów Strona Główna » Hydepark » Nauka Popularna » Umysły
Myślałem , że się tutaj innych rzeczy dowiem

Witam,

"I met John a long time ago at Woolton Village Fete..." - pisze w
fanklubowej gazetce "Club Sandwich" Paul McCartney.

"A long time ago" bylo dokładnie 6 lipca 1957 r.
Impreza nazywala sie Parish Fete, Woolton, a grał na niej utworzony w
marcu 1957 r. zespół The Quarry Men. Poczatkowo zespoł nazywał się The
Black Jacks ale po jakims tygodniu jego zalozyciele John Lennon
(gitara) i Pete Shotton (tarka do prania) zmienili mu nazwe na mniej
(?) obciachową.
Przez dwa- trzy lata przewineli się przez zespół tacy "muzycy" jak
Bill Smith, Nigel Whalley, Ivan Vaughan, Rod Davis, Colin Hanton, Eric
Griffiths, Len Garry, John Duff Lowe, Ken Browne i nawet pozniejszy
czlonek slynnej grupy The  Beatles - Pete Best.

Woolton to jedna z dzielnic Liverpoolu. Zespoły grały na
"podwyższeniu" - drewnianej scenie przed miejscowym kosciolem.
Nawiasem mówiac proboszcz tego kosciola sprzedał niedawno tą kupę
desek nie mogąc wyj ć ze zdumienia, że tylu ludzi zbiegło się na
licytację.

Wydarzenia lipcowego "Evening Show" w Woolton nagrywał na swym
przeno nym Grundig'u niejaki Bob Molyneux. Spo ród wielu piosenek
ocalały co prawda dwie pierwsze, ale tylko druga z nich wyszla na
bootlegu (Anthology More vol.1) :
Let's Play House
Puttin' On the Style
Come And Go With Me
Cumberland Gap
Railroad Bill
Maggie Mae

Po koncercie odbylo się przesłuchanie nowego muzyka (wspomniany już
młodzieniec o nazwisku McCartney), który zaprezentowal swe
umiejetno ci grając:
Long Tall Sally
Tutti Frutti
Twenty Flight Rock
Be Bop A Lula
...a mimo to został jaki  czas pó niej (20 lipca) przyjęty do zespołu.

"Puttin'" jest _pierwszym_ zarejestrowanym nagraniem zespołu, który
przekształcił się w The Beatles. Od tego kawałka zaczyna się nasza
historia.

Dopiero z wiosny lub lata 1958 r pochodza następne zachowane nagrania
The Quarry Men. Zespół w składzie: Lennon, McCartney, Harrison, John
Duff Lowe (pianino), Colin Hanton (drums) nagrał:

That'll Be the Day
In Spite Of All the Danger

Nagrania te są znano jako: 1958 Studio Phillips Sound Recording
Service 78RPM Acetate
...i mamy je na Anthology 1.

No tak, nie mam "Putting On The Style" ...ale wiem, kto ma ;-)
Czy nie mógłby mi kto  tego wyslac na e-mail lub wrzucić na swoją
stronę ?

pozdrawiam

joryk


juz wysylam.........

Pozdrawiam

Bartek

Witam,

"I met John a long time ago at Woolton Village Fete..." - pisze w
fanklubowej gazetce "Club Sandwich" Paul McCartney.

"A long time ago" bylo dokładnie 6 lipca 1957 r.
Impreza nazywala sie Parish Fete, Woolton, a grał na niej utworzony w
marcu 1957 r. zespół The Quarry Men. Poczatkowo zespoł nazywał się The
Black Jacks ale po jakims tygodniu jego zalozyciele John Lennon
(gitara) i Pete Shotton (tarka do prania) zmienili mu nazwe na mniej
(?) obciachową.
Przez dwa- trzy lata przewineli się przez zespół tacy "muzycy" jak
Bill Smith, Nigel Whalley, Ivan Vaughan, Rod Davis, Colin Hanton, Eric
Griffiths, Len Garry, John Duff Lowe, Ken Browne i nawet pozniejszy
czlonek slynnej grupy The  Beatles - Pete Best.

Woolton to jedna z dzielnic Liverpoolu. Zespoły grały na
"podwyższeniu" - drewnianej scenie przed miejscowym kosciolem.
Nawiasem mówiac proboszcz tego kosciola sprzedał niedawno tą kupę
desek nie mogąc wyj ć ze zdumienia, że tylu ludzi zbiegło się na
licytację.

Wydarzenia lipcowego "Evening Show" w Woolton nagrywał na swym
przeno nym Grundig'u niejaki Bob Molyneux. Spo ród wielu piosenek
ocalały co prawda dwie pierwsze, ale tylko druga z nich wyszla na
bootlegu (Anthology More vol.1) :
Let's Play House
Puttin' On the Style
Come And Go With Me
Cumberland Gap
Railroad Bill
Maggie Mae

Po koncercie odbylo się przesłuchanie nowego muzyka (wspomniany już
młodzieniec o nazwisku McCartney), który zaprezentowal swe
umiejetno ci grając:
Long Tall Sally
Tutti Frutti
Twenty Flight Rock
Be Bop A Lula
...a mimo to został jaki  czas pó niej (20 lipca) przyjęty do zespołu.

"Puttin'" jest _pierwszym_ zarejestrowanym nagraniem zespołu, który
przekształcił się w The Beatles. Od tego kawałka zaczyna się nasza
historia.

Dopiero z wiosny lub lata 1958 r pochodza następne zachowane nagrania
The Quarry Men. Zespół w składzie: Lennon, McCartney, Harrison, John
Duff Lowe (pianino), Colin Hanton (drums) nagrał:

That'll Be the Day
In Spite Of All the Danger

Nagrania te są znano jako: 1958 Studio Phillips Sound Recording
Service 78RPM Acetate
...i mamy je na Anthology 1.

No tak, nie mam "Putting On The Style" ...ale wiem, kto ma ;-)
Czy nie mógłby mi kto  tego wyslac na e-mail lub wrzucić na swoją
stronę ?

pozdrawiam

joryk



Okolo minuty i szesciu sekund (okolo!) jest taki efekt, jakbys nagle
przechodzil na cos innego, ale mysle, ze takie bylo Twoje zamierzenie, to
wlasnie chciales uzyskac, tyle, ze wyszlo w taki, a nie inny sposob.
Jakbys
grajac metal nagle przeszedl na sekunde na szanty albo grajac
rock'n'rolla -
na dance ;) Ale to naprawde wrecz niezauwazalne i, jak juz mowilam - chyba
zamierzone.  I przy drugiej minucie i pieciu sekundach spiewasz wolno i
gitarka moglaby byc ciut ciut ciut, doslownie odrobine wolniejsza, niz
jest
wtedy, ale to takze praktycznie niezauwazalne.


hehe... tylko wlasnie w tym rzeczy, ze chcialem bardziej obrazowo, bo nie
mam dzwieku, no ale to najwyzej zobacze jak bede znowu mial karte ;-) ale
chyba wiem o co Ci chodzi... chcialem tam przerobic solo perkusji na gitare,
o to chodzi? ;-)

Na przyklad przy 2 minucie i
30 sekundach efekt wyszedl rewelacyjnie, tego takiego przejscia (przed
refrenem).


acha, chyba dobrze kojarze ;-)

Wiekszosc piosenki jest bomba, czepilam sie wlasciwie
niezauwazalnych szczegolow, jak np. "poszukiwanie rytmu" po wstepie
(imaginowskim ;), moze jest naprawde odrobinke za szybkie, ale w koncu na
gitarce + wokal... Ogolnie naprawde bardzo bardzo dobrze.


a to ja wiem, bo do konca nie wiedzialem jak to chce zagrac i jest tu i
pianino i kawalatek gitary prowadzacej, a w koncu stwierdzilem, ze
wypadaloby jednak przejsc na rytmiczna ;-no coz kcialem akustyka, wiec
ciezko cos wymyslic, a nie mialem ochoty miksowac kilku sciezek... zamysl
byl taki zeby bylo jak najbardziej 'zywe' ;-)

/tattva


Coś się posypało i nie mam APO na Vogelu, a nie było go też na Usenecie =/
Co do nowej strony APO: Jest lepiej, dzięki!
Co do pytania Inki: Ze starej ekipy jestem m.in. ja ;)
Pobawiłam się tym My Generation z TOTP i z 74 mega zrobiłam ok. 8. Dostępne
oczywiście w mediach, ale podam Wam namiar bezpośredni:
ftp://193.0.91.121/oasis_totp_mg.avi

PS. Widzę, że przeżywamu tu osobiste tragedie. Jednym starzy podkradają
paszport, inni gubią okulary. Tak, moje żółte okulary poszły się... Z
bliskiej odległości widzę, bez problemu, z większej - zamazanie. Jest super.
A po telefonie Koleżanki okazało się, że ja je nie tyle, co zgubiłam, co mi
je ktoś gwizdnął. Na chwilę chciał przymierzyć... dokładniej chciała.
Kurde mać. W skrócie:
1. Zegarek Calvina Kleina. Wartość Sentymentalna nie do zmierzenia. (Prezent
od Miłości).
2. Łańcuszek od "YES".
3. Teraz okulary z Vision Express...
Krzyżyk, który nosiłam ok. 2 lat... Wartość "duchowa" spora, materialna o
wiele mniejsza.
Zdolną trza być, nie? Pociąć się nie potnę, ale powiem Wam, że...

PS2. Czasami przeżywamy osobiste szczęścia. Mama wróciła z Carrefoura. W
dłoni mam kasetę "A Rush of Blood To The Head". Rozmowa w południe:
- Pamiętasz, to co Ci kiedyś mówiłam, Coldplay... "A Rush Of (...)"
- A.
- Mają taką piosenkę, pewnie słyszałaś, "In My Place", takie wolne. Nie będę
Ci nucić.
- A co wcześniej?
- No, jeszcze "Trouble", takie oparte na pianinie całe.
- A wcześniej?
(patrzę na Nią o co Jej może chodzić).
- No nie wiem... A, "Yellow".
- "Yellow"! Ta, co tak za mną chodziła!
- Tak... Ale to z innej płyty. A mi chodzi o nową.

Cheers.
Ślepota Chyna.


Coś się posypało i nie mam APO na Vogelu, a nie było go też na Usenecie =/
Co do nowej strony APO: Jest lepiej, dzięki!
Co do pytania Inki: Ze starej ekipy jestem m.in. ja ;)
Pobawiłam się tym My Generation z TOTP i z 74 mega zrobiłam ok. 8.
Dostępne
oczywiście w mediach, ale podam Wam namiar bezpośredni:
ftp://193.0.91.121/oasis_totp_mg.avi

PS. Widzę, że przeżywamu tu osobiste tragedie. Jednym starzy podkradają
paszport, inni gubią okulary. Tak, moje żółte okulary poszły się... Z
bliskiej odległości widzę, bez problemu, z większej - zamazanie. Jest
super.
A po telefonie Koleżanki okazało się, że ja je nie tyle, co zgubiłam, co
mi
je ktoś gwizdnął. Na chwilę chciał przymierzyć... dokładniej chciała.
Kurde mać. W skrócie:
1. Zegarek Calvina Kleina. Wartość Sentymentalna nie do zmierzenia.
(Prezent
od Miłości).
2. Łańcuszek od "YES".
3. Teraz okulary z Vision Express...
Krzyżyk, który nosiłam ok. 2 lat... Wartość "duchowa" spora, materialna o
wiele mniejsza.
Zdolną trza być, nie? Pociąć się nie potnę, ale powiem Wam, że...

PS2. Czasami przeżywamy osobiste szczęścia. Mama wróciła z Carrefoura. W
dłoni mam kasetę "A Rush of Blood To The Head". Rozmowa w południe:
- Pamiętasz, to co Ci kiedyś mówiłam, Coldplay... "A Rush Of (...)"
- A.
- Mają taką piosenkę, pewnie słyszałaś, "In My Place", takie wolne. Nie
będę
Ci nucić.
- A co wcześniej?
- No, jeszcze "Trouble", takie oparte na pianinie całe.
- A wcześniej?
(patrzę na Nią o co Jej może chodzić).
- No nie wiem... A, "Yellow".
- "Yellow"! Ta, co tak za mną chodziła!
- Tak... Ale to z innej płyty. A mi chodzi o nową.


Fajowo, powiem szczerze ze coldplay tez na mnei dziala pozytywnie
<MAJA


Dzieki uprzejmosci McCata, goscia, przy ktorego kolekcji (moge to
powiedziec z czystym sumieniem) wymiekaja wszystkie inne kolekcje
grupowiczow, po latach oczekiwan zostalem wreszcie szczesliwym
posiadaczem butlegu z trasy BHN. Koncert pochodzi z Holandii i nagrywany
byl przez tamtejsze radio, wiec jakosc jest znakomita. Pozwole sobie na
krotkie zrecenzjowanie tego koncertu, bo naprawde IMO wart byl tych
poszukiwan.


z cala pewnoscia

(...)

Supersonic. Ta piosenka
byla grana na kazdym tournee zespolu i za kazdym razem zaskakiwala mnie
czyms nowym. Tym razem Noel zagral genialne intro na gitarze, ktore z
Sytkiem sluchalismy chyba z 10 razy pod rzad po tym jak zapodalismy
piosenke.


Mnie to wbilo w fotel

Nastepna piosenka byl Some Might Say, bylem jej bardzo
ciekawy, bo wiem ze Liam ma problemy z wyciagnieciem refrenow i chcialem
zobaczyc jak sobie tym razem poradzi. No i nie poradzil sobie.


:)

(...)

DLBiA (inowacja bylo to ze organy dublowaly gitare). Po piosence Noel
przeprosil za swoj glos, ale IMO na tych dwoch songach byl OK. Liam
wrocil i zagrali elektrycznego Wonderwalla z dziwnym wstepem (tym razem
pianino w tle).


Gdybym nie spojrzal na title w winampie nie powiedzialbym, ze to wwall

Po nadspodziewanie tradycyjnym  LF przeszli do bardzo
podobnej do albumowej wersji Getting Better Man. Nastepnie grali AATW,
po ktorym Noel zapykal okolo 2-minutowe solo gitarowe.


Bardzo przypadlo mi do gustu

(...)

Zwyczajowym
zakonczeniem koncertow z trasy BHN byl Acquiesce (oprocz koncertow w
south ameryce, gdzie konczyli I Am The Walrus) i ten nie byl wyjatkiem.
Dopiero tutaj zaczal mnie troche denerwowac Noela glos  (na FTM spiewa o
wiele wyzej, glosniej i pewniej). Noel konczy 1szy refren podobnie jak w
G-Mex, w iscie boysbandowym stylu (kto slyszal ten wie).


=/

Wspanialy
koncert.


Nic dodac, nic ujac

(...)

Przy okazji, jeszcze raz chcialem podziekowac McCatowi.


Ja rowniez, za to ze udostepnil to tobie i Sytkowi, dzieki czemu i ja moge
sie tym nacieszyc. Wielkie dzieki!



Dreczy mnie taki problem, nie wiem jak sie pisze 'wjezdzac'... czy tak jak

poprawna, ale widzialem druga, przy której kumpel sie upiera... ;) Pomózcie
;)


Swoją drogą w każdym słowniku powinno się znaleźć:) (począwszy od
obcojęzycznych ---np. angielsko- polski czy też w takim od wyrazów
bliskoznawczych:D
poprawnie piszemy "wjeżdżać", ----wjechałem, wjadę, wjeżdżamy.... i
tak dalej.
Zresztą kiedys nauczono mnie, że aby "sprawdzić" poprawność danego
słowa, można po prostu zobaczyć w jakiej wersji mu "ładniej" ---
głupia metoda, ale dla kogoś, kto uważa się za purystkę <:Pto może to
być metoda skuteczna:)

jest nagie:(
i zaczyna tracić sens... Czasem dziwię się nauczycielom podstawówek,
którzy muszą sprawdzać pisownię na dyktandach, że sobie nie utrwalą
fałszywego obrazu danych słów:)

Tax:

W pewnym klubie zaistniało zapotrzebowanie na pianistę. Zgłasza się
chętny facet do managera, a ten prosi go o próbkę swoich możliwości.
Facet siadł do fortepianu i zaczął naparzać na klawiszach jakieś żwawe
rytmy.
Managerowi bardzo się spodobało i mówi do pianisty:
- Kurczę no bardzo dobre! A jaki to był tytuł?
- "Daj się cykać w pupę aż zakrwawią Ci hemoroidy"
- O kurde a to niefortunny tytuł, a może zagraj coś innego?
- Jasne - i zaczął grać tym razem jakiś rzewny kawałek.
- Nie no super, jeszcze lepiej, a jaki to tytuł?
- "Otwórz buzię głęboko i połknij wszystko kiedy skończę"
- Eee...ok., słuchaj zatrudnię Cię, ale nie wspominaj tytułu swoich
piosenek.
No i zatrudnił gościa, facet naparzał na pianinie przez pół nocy, tłumy
szalały, a on poszedł do WC. Wyszedłszy z niej siada do fortepianu gdzie
zaczepia go facet:
- "Masz rozpięty rozporek i dynda Ci penis"
- O ku**a, moja pierwsza piosenka na życzenie!



Witam.
Z bezpieczenstwem na drodze to ma niewiele wspólnego jak widac.......


Możesz rozwinąć myśl??

raczej z zwiekszeniem zuzycia paliwa, policzmy cos by nie wyjsc z wprawy:


A wziąłeś pod uwagę fakt, że pewna duża cześć kierowców już wcześniej
jeździła cały rok na światłach ??

10 000 000 samochodów (nie mam pojecia ile ich jest, raczej wiecej) kazdy
przejedzie dodatkowo na swiatłach 8 000 kilomertrów w ciągu roku....
i spali około 0.1 litra paliwa wiecej na kazde 100 km (nowoczesne
samochody w których każdy miligram paliwa jest przez sterownik silnika
dokładnie oglądany spala wiecej........ :( r)


Eee, chyba odwrotnie. Chociaż i to nie jest regułą. Ale zazwyczaj nowsze
silniki spalają mniej. I ciekawe który silnik bada na jakim paliwie
jeździ. Chyba w Star-Treku :-)

10 000 000 x 8 0 x 0.1 = 80 000 000 litrów paliwa,
i jest to szacunek raczej w dół niz w góre...
ile to jest w pln to sobie policzy każdy sam.....za kare
i gdzie są ekolodzy ? no niech mi ktoś powie gdzie ????
jak widac kwota jest wystarczajaca by opłacić mnóstwo "ekspertów"
"posłów"  itp.....


Wole ich opłacić, niż się zastanawiać czy to co jedzie z naprzeciwka to
samochód czy kij wie co...

Tax: (wiem że było)
W pewnym klubie zaistniało zapotrzebowanie na pianistę. Kandydat na to
stanowisko zgłasza się do managera, a ten prosi go o próbkę możliwości.
Facet siadł do fortepianu i zaczął naparzać na klawiszach jakieś żwawe
rytmy. Managerowi bardzo się spodobało i mówi do pianisty:
- Kurcze, no bardzo dobre! A jaka to piosenka?
- "Daj się cykać w pupę aż zakrwawią ci hemoroidy".
- O nie, to bardzo niefortunny tytuł, zagraj może coś innego.
- Jasne - odpowiada pianista i zaczął grać tym razem jakiś rzewny kawałek.
- Nie no super, jeszcze lepiej, a jaki tytuł?
- "Otwórz buzię głęboko i połknij wszystko kiedy skończę".
- Eee... OK. Słuchaj, zatrudnię cię, ale nie wspominaj tytułów swoich
piosenek.

No i zatrudnił gościa, facet szalał na pianinie przez pół nocy, ludziom
bardzo się podobało. Po którejś piosence poszedł do WC. Wrócił, siada do
fortepianu, a tu zaczepia go jakiś facet:
- Masz rozpięty rozporek i wystaje ci penis.
- O k..., moja pierwsza piosenka na życzenie!


Pozdrowienia!
Dalej idzie tak:
W Zakopanem koło ławki
Zgwałcił Baca dwie scypawki
Hej! Zgwałcił cy nie zgwałcił,
Faktem jest ze je zniekstałcił, je zniekstałcił!

W Zakopanem psy studzience
zgwałcił baca cudzoziemke
Hej! Zgwałcił cy nie zgwałcił,
Faktem jest, ze sie dokstałcił, sie dokstałcił!

W Zakopanem hen na grani,
Zabrał Baca cnote Ani,
Hej! Zabrał cy nie zabrał,
Faktem jest ze chłoip sie nabrał, oj nabrał!

W Zakopanem pode płotem,
Józek Hance zabrał cnote,
Hej! Zabrał cy nie zabrał,
Faktem jest ze sie ubabrał, oj ubabrał!

W Zakopanem na Giewoncie,
Piorun stselił Bace w prącie,
Hej! Baco! Hej, salony,
Cemuś nie był uziemiony, uziemiony?

W Zakopanem hen na Hali,
Baca sobie konia wali.
Hej! Dziwują się młodzi,
Jak mu ręka chodzi, ręka chodzi!

I jeszcze trzy zwrotki śpiewane na sam początek - dla rozgrzania
publiczności, no i oczywiście refren - który można sobie darować jak sie już
zacznie o Bacy, chyba że ma się dużo czasu:-) :

Chwała Bogu, Bogu chwała!
Kościół spłonął Karcma cała!

Ref. Hej! Bo się Juz zacyna końcyć,
Butelcyna Końcyć,
Butelcyna.....

Stary jestem, Niedołęzny,
Ale wytrysk mam potęzny.....
-Ref-

Staro jestem, nic nie cuje,
Ale jesce miesiąckuje,
-Ref-

To tyle co ja znam, ciekaw jestem., czy ktoś zna jakiś jeszcze kawałek?
Pozdrowienia dla wszystkich, lurkuje od dłuższego czasu, ale już jak ta
piosenka, to się nie mogłem powstrzymać i wysłałem, bo to moja ulubiona.
Raz udało mi się ją śpiewać w Gdańskiej knajpie "Kubryk" - już zresztą nie
istnieje, z towarzyszeniem swojej gitary, Zespołu EKT Gdynia (skrzypce,
pianino) oraz Agnieszki Fatygi - to była impreza bodajże z okazji jej
urodzin - czad! Ona śpiewała głos prowadzący, a cała knajpa robiła za
chórek......
Pozdrowienia
Hyron



Szkocka ludowa piosenka, śpiewana często w Polsce w wersji angielskiej
''My Bonnie Lies over the Ocean'' jest o prawnuku Jana III Sobieskiego ,
Karolu Edwardzie Stuarcie zwanym Bonnie Prince Charlie:
http://en.wikipedia.org/wiki/My_Bonnie_Lies_over_the_Ocean
http://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_Edward_Stuart

Tutaj ''My Bonnie'' śpiewa Ray Charles:

<a href="http://www.youtube.com/watch?
v=VR3LhX6oE3s&feature=PlayList&p=396640AFA2F4384A&index=6"
target="_blank"www.youtube.com/watch?
v=VR3LhX6oE3s&feature=PlayList&p=396640AFA2F4384A&index=6</a

Pozdrawiam WM

P.S.
Mało kto wie jaka jest historia powstania kubańskiej patriotycznej
piosenki 'Guantanamera' (dziewczyna z Guantanamo):
http://pl.wikipedia.org/wiki/Guantanamera
'Wieść gminna niesie, że Garcia Fernandez wraz z grupą przyjaciół spędzał
czas w rogu kubańskiej ulicy, przypatrując się przechodniom.
Jego szczególną uwagę przykuła przechodząca obok dziewczyna,
którą zaczął zaczepiać - ona zaś szorstko odpowiedziała na zaloty Garcii.
Nie mogąc znieść reakcji kolegów, którzy jawnie drwili z jego miłosnego
zawodu, następnego dnia usiadł przy pianinie i w towarzystwie swych


Mam winylową płytę kubańczyka nazywającego się Joseito Fernandez. Na
niej jest kilka wersji tej piosenki. Jako autor wpisany jest Joseito
Fernandez. Jedna z wersji wygląda na propagandową - koniec lat
sześćdziesiątych.
Czas z grubsza pasuje do okresu, w któym na gruncie amerykańskim
zaszczepił ją Pete Seeger (około 1960).
Płyta wydana juz za panowania Castro.

R.


TOMI3012  - WITAMY pana prezesa :)

Tomasz Zabiegałowski ur. 30.12.1980 :)
(w nicku data urodzenia przypadek ???)

Ale to nic,  prawdziwa bomba :) ponizej :)
Taka ciekostka, przy okazji pan Marek (ojciec) jest radnym Gdynii.

Kocham pana Gugla :) to lepsze niz agent Maciarewicz.

Twórcami i pierwszoplanowymi osobami zespołu A-TEAM są bracia, Tomek i
Marcin Zabiegałowscy. W skład grupy wchodzi również sześciu innych
muzyków w tym ciemnoskóry raper ze Stanów Zjedn. Goddy E. którzy
występują z braćmi podczas koncertów razem z zespołem występuje także
sekcja dęta oraz żeńskie chórki. Bracia pracują właśnie nad swoim
debiutanckim albumem. Efekt tej pracy będzie można usłyszeć i zobaczyć
wna początku przyszłego roku. Warto dodać, że większość piosenek
nagrywanych na płytę to kompozycje Tomka Zabiegałowskiego, do których

Kowalczyk, Magda Czapińska, Godwin Eguatu, Janusz Onufrowicz a także Tomek.

Tomek Zabiegałowski urodził się 30 grudnia 1980r. w Gdyni. Swoją
edukację muzyczną rozpoczął w wieku sześciu lat a jego pierwszym
nauczycielem gry na perkusji był wtedy jego ojciec, Marek. Kiedy Tomek
skończył dziesięć lat rozpoczął naukę gry na pianinie. Wówczas także
okazało się, że młodszy brat Marcin też interesuje się muzyką. Wkrótce
Bracia podjęli naukę na swoich docelowych instrumentach - Tomek na
gitarze a Marcin na klarnecie i saksofonie. Pierwsze wspólne
doświadczenia sceniczne zdobywali w utworzonym w 1995 roku zespole "SENEAT".

W roku 2000 Tomek zaczyna współpracę z Robertem Chojnackim. Z piosenką
"Zapomnieć", która do dzisiaj odtwarzana jest w wielu rozgłośniach
radiowych, wystąpili w koncercie Premier na festiwalu w Opolu 2000.
Zajęli wówczas III miejsce w głosowaniu Audio-Tele i zdobyli Nagrodę
Dziennikarzy.

W roku 2001 Tomek wraz z bratem zakładają zespół A-TEAM i rozpoczynają
prace nad nowymi kompozycjami będącymi mieszanką pop/soul/R&B. I w takim
właśnie klimacie utrzymana ma być ich debiutancka płyta.



: To brzmi jak z poczty... ;-)

Hahaha... ;)))

:: Może w jakimś tekście hip-hopowym by przeszło, bo tam szukają
:: wszystkiego, byleby się tylko rymowało, ale nie widzę tego w ogóle w
:: piosence śpiewanej m.in. przez Elvisa Presleya i Pet Shop Boys... :)
: Ani ja.

:)

: Chociaż rym miejscem do slepcem jest rtochę naciągany..

Hm...? "miejscem" do "ślepcem" IMHO jest całkiem zgrabnym rymem, końcówka
"cem" taka sama, a i wcześniej jest "e", po którym następują tylko różne
głoski ["j" i "p"]...

:: Chętnie bym sprawdził, ale nie mam hasła... :(
::
: Ani ja :-)

Aaaa... To jak tam wchodzisz? ;)

: Chętnie, obdyskutujemy na grupie niuanse językowe i puścimy piękny
: tekst. Z korzyścią dla wszystkich.

No to odezwij się na priva [albo ja się odezwę], i zabieramy się do
roboty... :)

: A amba i pietrzol nie są źli... :-) Źli to są ludzie którym się
: wydaje że umieją tłumaczyć, i nie mają autokrytycyzmu.

Fakt faktem :)

: No wiesz, ale spiewanie czegoś setny raz nie jest już tak "świeże" jak
: pierwszy :-)
: A na pianinku mniej więcej zawsze to samo.

Niby tak, ale ja oprócz tłumaczeń i historii muzyki/muzykoznawstwa zajmuję
się też graniem na klawiszach i śpiewaniem, więc jakby cały czas wyczuwam
jakieś "zgrzyty" - z czasem nabywa się owych umiejętności, zresztą o czym
ja mówię - jeśli grasz na pianinie, to zapewne wiesz, co mam na myśli...
:)

: Może istotne ?

Just as simple...? :)
W sumie... :)

: Unikałbym takiego tłumaczenia uzalezniajacego wiele od spiewu. W/g
: mnie powinno kleić się z oryginałem, tak żeby ktoś kto zna oryginał
: miał mniej więcej wizję jak to śpiewać po polsku.

Oczywiście, z tym że niekiedy bardziej odpowienie wydaje mi się
tłumaczenie z rymem niedokładnym, który nabiera wyrazistości podczas
śpiewania, niż tłumaczenie z niemalże na siłę wciśniętym rymem
dokładnym...

: Ale ja pl.hum.zgłoski nie założę, może Ty... ;-)

nie, nie, jest już pl.hum.polszczyzna, tam można o tym rozmawiać, i
pl.rec.muzyka.bin, nie ma co robić w Usenecie większego kotła, niż już
jest obecnie... :)

: Dzisiaj już Ci nie pomogę, nie spałem w nocy, chcę trochę odespać
: dzisiaj. Jutro dokończymy.

OK :)
Ja w takim razie idę po polopirynę i kawę, bo jeszcze sporo roboty przede
mną... :)
Jeszcze raz dzięki serdeczne, i... Do przeczytania (?) :)


...to mozna sciagnać MP3 i przerobić na midi....

Można, są do tego programy ale nie opłaca się przerabiać bo wyjdzie beznadziejna jakość. Nie można się dosłuchać piosenki którą się przerabiało tylko jakieś zgrzyty pianina;/

Hmmm... może dość dziwne pytanie/prośba ale szukałem i nic nie mogę znaleźć Chodzi mi o stronki, z których można ściągnąć sobie nuty różnych piosenek. Chodzi o pianino/keyboard. Help

gralam na gitarze

kurcze.. sama nie wiem czemu juz tego nie robie ..

i umiem zagrac z 2 piosenki na pianinie hehe

i umiem zagrac z 2 piosenki na pianinie
: 2006-05-11, 18:02

jak chcesz grać z podkładami to lepiej yamahę(czyli takie piosenki na wesela itp.)...natomiast jeżeli chcesz grać jak na pianinie czy fortepianie to lepiej korga

wszystko zależy od muzyki jaką chcesz grać

a czy piosenki nie religijne też mogą być ?
szukam i nie moge znaleźć akordów do "Jak w taki dzień deszczowy" Anny Jantar.

gdybym była w domu to bym sama przy pianinie napisała, ale... studiować mi się zachciało ...

Czas na mnie;]

Po siedmiu przesłuchaniach stwierdzam po kolei

1. Brzmienie poza perkusją wszystko spoko, perka jest zjebana brzmieniowo
2. Powrót do korzeni? jak najbardziej. Najbardziej mi się kojarzy z takim innym ...And Justice for all (Swoją drogą noszę ta płytkę jako maskotkę na WOS xD) z dodatkiem Loadów i St. Angera
3. Wrażenia po pierwszym przesłuchaniu Nuda i zawód
po drugim zaciekawienie
po trzecim i czwartym czujemy już płytę
po piątym nawet przypasowuje:p
Trochę wada że ten album nie bierze od razu i trzeba poświęcać na niego czas:P
4.Wokal - Hetfield spiździał tyle powiem:p
5. Piosenki:

That was just your life - Fajny utworek zaskakuje, wokal idzie fajnie ( w paru momentach Hetfield Mustainuje (SIC!)) solówka jest przyjemna
The end of the line - Trochę za długa, fajny refren i moment akustyczny, solówka mi jakoś nie wchodzi
Broken Beat & Scarred - RIFFY! xD ale solówka i wokal mi przeszkadzają:p
The day that never comes - Mi sie podoba P Co prawda trochę za dużo kombinowania w thrashowej części jak dla mnie ale to całkiem porządny utwór
All Nightmare Long - SUPER!! Mój ulubiony kawałek z tej płyty, ciekawie potrkatowany, super refren, ciekawa solówka i fajowe riffy
Cyanide - Hmm mam mieszane uczucia Raz podaba sie mi a raz nie to zależy jak na to spojrzę i jaki mam humor
Unforgiven III - PORAŻKA! nie dośc że wkurwiają mnie pianino i skrzypce + taka średniawa ballada i na dodatek nazywa się Unforgiven nawet niezła solówka nie ratuje
The Judas Kiss - Solo i riffy! bardzo przyjemna piosenka
Suicide & Redemtion - Powiedzmy sobie szczerze Do The Call of Ktulu i Oriona to Kosmos różnicy.... może się podobać ale raczej słabo wyszło:p
My Apocalypse - Fajne i z wykopem i ta solówka xD pweien fragemtn pisoenki bym wawalił bo jest niepotrzebny ale wrażenie pozytywne ;]

6.Opinie innych są z reguły pozytywne ale bez żadnego spuszczania się nad tą płytką ;]
7.Porównanie w innymi albumami:
podam moja klasyfiację albumów mety

I- Ride the Lightning(9,5/10)
II- Master of Puppets(9/10)
III- Kill'em all(8,5;9/10)
IV- Metallica(8,5/10)
V/VI- ...And Justice for all(7,5;8/10)
V/VI- DEATH MAGNETIC (7;7,5/10)
VII- Load/Reload (Traktuję jako jeden dwuczęściowy album:P)(ogólnie biorąc 6/10)
X- St. Anger (3,5;4/10)

To czy Death magnetic czy ...And Justice będzie wyżej to zalezy od mojego nastroju:p

Przy okazji macie moja ocenę podsumowującą xD

Pozdrawiam xD

Grechutę akurat mam ale własnie chodzi mi o takie piosenki z pianinem w tle, no i żeby były smutne...

Przylaczam sie do pytania, tylko myslalem bardziej o pianinie cyfrowym.

Dodatkowo zastanawiam sie gdzie mozna wykopac w internecie jakies piosenki rozpisane na nuty. Moglby ktos podeslac adres jakiejs w miare duzej bazy z nutami ?

Bede bardzo wdzieczny

Nie pop, tylko HiP-hO-PoLo :]

Hmmmm teskt mi sie podobal (ktoż nie przezył czegoś takiego???), ale sama pisoenak niezabardzo... Wolę ją w wykonaiu Nuski, mojej psiapsióły :]

I to pianino "ukradnięte" z jednej z moich ulubionyhc piosenek....